duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Nowe miejsce i od razu strzał w dziesiątkę. W dwie osoby zbieraliśmy dwie godziny na jednym zboczu prawie wszystkie rodzaje grzybów, najwięcej zdrowych prawdziwków ( bardzo dużo malutkich ) i podgrzybków ( te nóżki miały często robaczywe ), ale trafiło się kilka kurek, czerwonych kozaków, poćców, zajączków, rydzów... Niejadalne też rosły.