duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Witam Admina i Bractwo Leśne. Tym razem nie było zera. Udało się znaleźć 10 kozaków rosnących sobie nad brzegiem jeziora pośród brzóz i osik.
Ponieważ trudno jest wysiedzieć cały dzień na pomoście wyskoczyłem "rozprostować kości" pozostawiwszy wędki pod czujną opieką mojej Lepszej Połowy. Efekt to 10 kozaczków rosnących nad brzegiem jeziora. Niestety wystarczy odejść kilka kroków od jeziora i ściółkaaż trzeszczy. Troszkę optymistyczne jest to, że pojawiają się młode owocniki i jeśli przejdą tutaj zapowiadane deszcze to kto wie. Wspomieć trzeba o jaszczurkach, które dość licznie wprowadziły się na nasz pomost:) Nawet nie bardzo się nas boją. Czyżby następni leśno-jeziorowi celebryci. I na koniec mniej optymistyczna uwaga. Tyczy się ona bardziej do wędkarzy niż zbierających grzyby ale to w sumie na jedno wychodzi. Oprócz grzybów zebrałem coś jeszcze. Zdjęcie w załączeniu. Ludzie czy naprawdę tak przyjemnie jest siedzieć w śmietniku?!! Czy w we własnych mieszkaniach też wywalacie śmieci gdzieś pod szafę?!! Wątpię. Jeszcze raz proszę Was śmieci zabieramy ze sobą a nie wywalamy je do jeziora czy lasu!!! Ten worek zebrałem w może 10 minut wokół pomostu oraz przy pomoście w jeziorze. A wędkarzy-śmieciarzy (również takich grzybiarzy) może zaprosić na miejskie wysypisko śmieci skoro lubią tak ich obecność. Serdecznie pozdrawiam Admina i Leśne Bractwo