duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Te jagodowe kozaki nie dawały nam spokoju, więc wybraliśmy się do lasu raz jeszcze. Sucho sucho sucho, nawet w zwykle zalanych miejscach ani kropli wody. Sprawdzone miejsca kozakowe w trawach, dłuuugo nic, potem kilka grabowych, czerwonych, pomarańczowożółtych. Potem jodłowa miejscówka na ceglaste (Pan Smardz donosi to koniecznie trzeba obadać). W jodłach też pustki, pod koniec grzybobrania zaczęły się trafiać ceglasie i ponure + jeden zjedzony borowik usiatkowany. Nie można powiedzieć, że grzyby są... Nie można powiedzieć, że ich brak, bo wiaderko uzbierane. Czekamy na deszcze.