duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
31km rowerem po samym lesie. Sprawdzonych wiele jesiennych miejscówek i tylko na jednej garstka ale za to prawie kilogram ceglastoporych (największy niestety odpadł, był mocno zasiedlony chociaż tylko w gąbce). Oprócz tego na leśnych dróżkach po kępce maślaków zwyczajnych i żółtych oraz dwa całkowicie zeżarte przez robale podgrzybki chyba złotawe. Aha! I dwa żółciaki jeden zastary, a drugi zamłody do zbioru. Co najdziwniejsze innych grzybów w ogóle nie widziałem 🤔