duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Bardzo mokro i wciąż leje, ale grzybów to nie obchodzi, dalej siedzą w "bunkrach"...
Piąty dzień miesiąca, piąty miesiąc roku, pięć stopni na termometrze, wszystko mi mówi, że w tazokowym turnieju też będę piąty :-). Chociaż jak zobaczyłem zdjęcie Grazki i na Śląsku coś się ruszyło, to chyba będzie 3 x 5 = 15 :-D. Grzybów oczywiście nie było, ale przynajmniej witali mnie z honorami i przy szlabanie postawili "portiera" ;-P