duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Po długiej przerwie wreszcie znalazłem krótką chwilkę, żeby wyskoczyć na spacer😊. Znalazłem trochę uszaków, całkiem sporo zimówek,kilka trzęsaków pomarańczowych.Trafiło się kilka ciekawostek, ale o tym w drugiej części😊
Dzisiaj temperatura wiosenna grubo powyżej zera,termometr w pewnym momencie wskazywał 11 stopni. Dzień wyśmienity na spacery i inną aktywność na dworze😁. Śnieg jednak nie daje za wygraną, jest go na tyle dużo, że nie stopnieje sobie ot tak. Ja zresztą wcale nie życzę sobie rychłego końca zimy i choć nie wiem czy jest to poparte jakimiś faktami, to myślę, że może to dobre dla grzybów bo będą mniej robaczywe. Oprócz wymienionych w "suchych faktach" znalazłem też małe grzybki przypominające rozszczepkę pospolitą (w lewym dolnym rogu na kolażu), ale to raczej na 100% coś innego, jeśli ktoś wie to napiszcie w komentarzu proszę😁. W osłupienie wprawił mnie też widok rozwiniętego zielonego listka na gałęzi?? Coś się roślince chyba za wcześnie startnęło. Na zdjęciu są też naziemne blaszkowce, wyglądają na jakąś lejkówkę, ale nie wiem jeszcze jaką??. Oczywiście nie wyrosła teraz, choć wygląda świeżo to raczej przetrwała jeszcze od późnej jesieni. Trafiłem też na siedzibę dzikiego zwierza😁😁, nie wiem co za jeden, bo się nie pokazał, ale widać było, że rozrabiał wokół swojej świeżo wykopanej norki i poroznosił pełno żółtego piachu. Tu i ówdzie trafiały się jeszcze stare wyschnięte galaretnice mięsiste, uszaki zresztą też zasuszone, tylko w wilgotnych miejscach były takie fajne sprężyste😁. Może niedługo też trafię naparstniczkę. Pozdrawiam i do usłyszenia!