duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Las liściasty, brzoza z domieszką dębu i pojedynczymi sosnami. Wycieczka zamykająca sezon, mimo wszystko z nadzieją na choćby jednego borowika grudniowego. Niestety nic z tego, chociaż w lesie nadal pojawiają się świeże grzyby. Pojawiło się sporo muchomorów, a moja maślakowa miekscówka zarosła jakimiś ciemnobrązowymi blaszkowcami. Niejadalnych grzybów jest sporo i cały czas rosną nowe, tylko jadalnych jakoś brak.