duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Z opadniętymi szczękami nazbierałyśmy we dwie 38 mlodych podgrzybków. Sporo całkiem zazartych zostało U siebie. Byly też przemrożone i spleśniałe. Sosnowe młodniki znów dopisały. 1 podgrzybek rósł w zwykłym lesie. Szkoda, że tak mało czasu jest na grzybowe przyjemności A weekendy takie krótkie. Nic, co zrobić. Trza będzie wytrzymać do wiosny. A z lasami to się jeszcze nie żegnamy. Pozdrowionka