duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
No niestety ale ten las, który dzisiaj odwiedziłam nic dla mnie nie zostawił. Grzybów jadalnych w ogóle nie widać jakieś blaszkowce w znikomych ilościach na których i tak się nie znam. Ale za to spacer cudny, kolory już może nie bajkowe ale i tak piękne. Poszurałam sobie w liściach, bo też to lubię. Rok temu to udało mi się nazbierać 1/2 koszyka ( zdjęcie w doniesieniach z ubiegłego roku - to ten w którym wdziabnięty jest nożyk ). Pozdrawiam wszystkich i myślę, że z niektórymi spotkam się 11.11.2019 r. u Celiny na organizowanym spotkaniu