duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Tym razem inna miejscówka, nadal jednak dębiny. 59 prawdziwków i 21 zielonek, rosnących na pograniczu dębin i brzóz. Robale po przymrozkach chyba "zeszły" w głąb, bo praktycznie wszystkie grzyby były zdrowe. Pojawiły się również boczniaki - jednak ich nie zbieram i czerwone muchomory. To co się dzieje w podlaskich lasach w listopadzie określę jednym słowem - szok.