duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
10 podgrzybków brunatnych, 3 kurki, 3 maślaki i jeden prawdziwek. Las sosnowy z udziałem brzozy i dębu.
Dzisiaj nastąpiło pożegnanie lasów przyrowskich. Padło na las iglasty bo jakoś lubię w tym okresie chodzić do tego lasu. Jak się szykowałem to rodzice pukali się w czoło. W tygodniu były solidne przymrozki - podobno zeszło do minus osiem. Ale pojechałem bo co tam w domu będę siedział. W lesie już od początku widać było zniszczenia jakie poczyniły te przymrozki. Pierwsze dwa podgrzybki nie nadawały się nawet do zerwania. Ale za chwilę wielkie zaskoczenie i ogromną radość - znalazłem prawdziwka. Chociaż miał miękką nogę to poszedł w całości do koszyka, żebym mógł się w domu pochwalić. Później znalazłem kurki i pierwsze podgrzybki, które nadawały się do wzięcia. W lesie sporo grzybów robaczywych i przemrożonych. Głównie maślaki zwyczajne, sitarze i podgrzybki. Pod koniec grzybobrania na polance znalazłem 3 kanie kończące swój żywot. Przykry widok. Ale co zrobić. Taki mamy klimat 😉 Pozdrawiam i do usłyszenia 🙂