duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Dziś po pracy wypad do ulubionego borowikowego lasu, w którym ostatnio byłem w zeszły piątek. Wypad krótki. Pobyt w lesie od 15:45 do 17:45. Ech, nie lubię tak się ścigać z czasem... Niestety, bardzo kiepsko :-(
Zwiedziłem przeróżne znane miejsca: dębowe, brzózkowe, trawy, jagody. Chyba ostatnie mroźne nocki jednak dały popalić borowikom :-( Już myślałem, że będę musiał napisać, że po praz pierwszy w tym jesiennym sezonie wróciłem bez prawdziwka. Jednak jednego średniaczka udało się upolować. Tak się zastanawiałem, czy w formularzu podać liczbę grzybów zebranych czy znalezionych. W sumie to powinno się podawać grzyby znalezione, bo dane te mają odzwierciedlać grzybostan danego obszaru, a nie zawartość koszyka wynikającą z preferencji zbierającego. Policzyłem więc wszystkie napotkane grzyby: 17 podgrzybków (nie jest to las, w którym te grzyby licznie występują), 4 żółte maślaki, 13 koźlarzy babek, 5 czerwonych i 1 borowik.