duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii, a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Zamigotał las tysiącem barw. Tysiąc świeżych grzybów przywiał wiatr. Słońce świeci nocą, księżyc za dnia. Coraz większe zbiory daje nam las 😁
Haha 😂 To sobie Tuśka pośpiewała, a cooo 🤣 Szybki wypad późnym popołudniem w jedną z moich ulubionych miejscówek. Zbyt dużo czasu na latanie nie miałam, bo do lasu dotarłam dopiero ok. 16:00. 2 godzinki chodzenia i zbiór ... nooo zacny 😎 Podgrzybki brunatne (jest ich mnóstwo, w tym też dużo świeżych maluchów), prawusy: szlachcice, usiatki i moje ulubione sosnowe (po 2-3 w jednym miejscu, średniaki i takie XL, które zapierały dech w piersiach) i giiiga wysyp maślaków zwyczajnych i modrzewiowych (te można ciąć na kolanach, no nie do wyzbierania). Wypad uważam za baaardzo udany, cały czas mi banan z twarzy nie schodzi 😁😁😁 Długo wyczekiwałam takich wypasionych boletusów, aż w końcu się doczekałam 😉 (Ewa, Tomciu - Wy już wiecie o co chodzi 😋). Już odliczam dni do kolejnego wypadu. A będzie się działo, bo przymrozki absolutnie grzybni nie zaszkodziły, grzyby mają się świetnie i dalej pięknie rosną 🤩 Darz Grzyb Kochani 🤠