duża wersja fotografii z doniesienia

© fotografia została załączona przez informatora o grzybobraniu; z pytaniem o jej wykorzystanie poza ramami systemu monitorowania występowania grzybów grzyby.pl należy kontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii a nie ze mną (kontaktu do autora zdjęcia zwykle nie posiadam)
Podsumowując - 247 kani. I poza tym kompletnie nic. Kanie rosły w jednym miejscu na obszarze ok 20 m2, w pobliżu parkingu. Postanowiłam je pozbierać, jak będę wracała do auta. Chodziłam po lesie 2,5 godziny i nie znalazłam kompletnie nic, ani jednego grzybka. Wróciłam do auta i zaczęłam zbierać te kanie. Nie było końca... wyzbierałam wszystkie. Smażone panierowane pójdą do zalewy octowej. Są super. Na fotce koszyk jeszcze nie pełny, bo to w trakcie zbierania.