Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 25.WRZ
Radek
doniesień: 16 / 2🏆
(3/h) Przy okazji kilkunastokilometrowej wędrówki zebraliśmy 5 pięknych młodych kozaków i jedną monstrualną kurkę. Akurat na poranną jajecznicę z grzybami. Było też sporo kanii, ale te zostawiliśmy w spokoju.
sobota 23.PAŹ
Magdalena 9207
doniesień: 41 / 10🏆
(3/h) Grzybów sporo, może odrobinkę mniej niż tydzień temu ale byłoby co zbierać gdyby nie robaki. Niemal wszystkie podgrzybki robaczywe. Pojechaliśmy również na Świebodzin i tendencja taka sama. dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
Sibbi
doniesień: 1
(20/h) 110 podgrzybków, 8 sarniaków dodaj grzybobranie
piątek 22.PAŹ
Nuka
doniesień: 11 / 2🏆
(0/h) Dziś odwiedziny lasu typowo na gąski i podgrzybki stare dobre miejscówki .I niestety nic dwie zeschnięte gąski i ze cztery podgrzybki zjedzone przez ślimaki i inne stwory .
Za to las mnie przyjemnie zaskoczył ,drzewa zmieniły kolory na jeszcze intensywniejsze barwy ,liści dużo spadło i przyjemnie szeleszczą a że dzień był słoneczny widok ach wspaniały .
Tak czy siak jeszcze się nie poddaję poczekam do listopada gdzieś tak do połowy .
Pozdrawiam wesoło i idźcie grzybiarze kochani w las bo taki kolorowy raj dopiero będzie za rok ☺️🐿
dodaj grzybobranie
    • Fungia #48 · Witaj Nuka :) Jesień faktycznie wkracza coraz śmielej i z każdym dniem kolorami intensywniej drzewa maluje. W środę byłam w lesie i podziwiałam te złota, brązy i czerwienie, było słonecznie i pięknie.
      Z wypadów do lasu też nie rezygnuję, swój koszyk ciągle wożę w bagażniku.
      Serdecznie pozdrawiam :) 22.10 17:24
    • Kikuś #85 · Cześć Nuka, myślałem, że coś znajdziesz. Szkoda, bo wiem jak to jest, gdy chodzisz, szukasz a koszyk pusty. Dobre choć to, że nacieszyłaś oczy wdokami jesieni i łyknęłaś leśnego powietrza. To bezcenne. Wiesz, tak sobie myślę, że mając na uwadze prognozy, to już koniec. Nie widać większych opadów. Słabiutka ta jesień. Ja jutro do Wawy. Zamykamy chałupę na pół roku. Bardzo nie lubię tego dnia. Trzymaj się cieplutko, wypatruj grzybków i "do napisania". Ja jeszczę wyskoczę w podwarszawskie lasy. Pozdrawiam serdecznie. 22.10 17:45
    • Yaga #96 · Zgadzam się z Tobą Nuka :). Cudownie w lesie jest teraz, pozdrawiam :). 22.10 17:46
    • Nuka #11 · Ach jak fajnie jest tu być z Wami na tym portalu 🥰O czym my będziemy donosić ? Może ile zapasów nam zostało jak zaczniemy w spiżarkach buszing 😁 Choć na słoiki popatrzymy 😆
      Ale jest niedobrze u nas prognozy są kiepskie a bez deszczu nie ruszy.
      Jednak nie zamykajmy sezonu może się nam coś trafi choć na zapach do powąchania 😃
      Domyślam się Kikuś że smutno jest opuszczać takie przyjemne terytorium jednak czas biegnie tak szybko że zamek w drzwiach nie zdąży zaskrzypieć a Ty już kluczem będziesz drzwi ponownie otwierał. To chyba się tak dzieje u każdego dorosłego że dni za szybko mijają ☹️Trzymajcie się zdrowo leśne duszyczki!!! Bezpiecznej podróży Kikuś dobrze że i pod Warszawą jest dla Ciebie las on tez czeka 🐿 23.10 14:34
    • Kikuś #85 · Miło i pokrzepiająco piszesz Nuka. Jak zawsze. Dziękuję. Wiesz, ten dzień, kiedy zamykamy chatkę na Mazurach, to zawsze "najgorszy dzień w życiu". Od maja do dziś, siedzieliśmy tam pracując zdalnie i urlopowo prawie 3 miesiące!. To magiczne miejsce, niemal odludzie, tylko kilka miejscowych chałup, las i jezioro, dzikie i prawie bez turystów. Kocham je, ten domek, te lasy i okolice. Lasy pod Wawą to tylko namiastka tamtych. Ale czasami dobre i to. Ty pewnie inaczej na to patrzysz, mieszkając pewnie wokół pięknych lasów, podejrzewam, że nie w wielkim mieście. Na Podkarpaciu spędzilem "pół życia", w okolicach Stalowej Woli, w lasach lipskich. Tam, w dzieciństwie dostałem szajby grzybowej, zbierałem ponoć już z wózka🧑‍🦲. Potem spędzalem tam, u dziadków, każde wakacje. Super czasy. Tak Nuka, czas leci coraz szybciej, wiem, że te pół roku, do maja 22 zleci b. szybko, ale dziś smutek, aż boli. Pozdrawiam Cię cieplutko i jeszcze grzybków życzę w tym sezonie. 23.10 21:11
    • Nika #121 · Masz rację, nawet jak nie ma grzybów, to tzreba się cieszyć urokami lasu i jesieni. Bo te kolory, to po prostu bajka 😊 23.10 21:19
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
wask
doniesień: 9
(35/h) 4 rydze, 10 maślaków, 23 podgrzybki, sporo mlodych grzybów.....cześć ma lokatorów.
czwartek 21.PAŹ
Klaudia.Z
doniesień: 3
(40/h) Pojawiają się młode podgrzybki (las sosnowy w mchu) lecz niestety ponad połowa z lokatorami. W brzózkach sporo kozaków szarych zarówno młodych jak i starszych - w większości zdrowe. 4 prawdziwki niestety mimo niewielkich rozmiarów również "zamieszkane", więc zostały w lesie. dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Dasdas
doniesień: 11
(70/h) Nie samowita wycieczka .Dużo humoru jeszcze więcej grzybów ale nie stety 90%lokatorzy Miło ,wspaniałe, z odrobiną dżwięku deptającej gałązki, krakanie ptaków
I uwaga!!!duży naprawde duży zając z pod prawej nogi od skoczył nie uciekł .Pięknota
dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Jaco
doniesień: 17 / 1🏆
(1/h) Dwa prawdziwki... oba robaczywe. A więc spacer, spacer i jeszcze raz spacer :-) dodaj grzybobranie
    • RoStrzel #11 · Witaj. "... bo to zdrowo chodzić po lesie..." jak to zauważył pewien legendarny kabaret. Raz nic, a drugim razem pełny kosz. Dlatego to takie zaskakująco wciągające. Pozdrawiam i powodzenia. 25.10 22:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Yaga
doniesień: 97 / 11🏆
(5/h) Witam:).Nie zawsze jest niedziela,rosół i schabowy.Czasem trzeba zjeść wodziankę na maśle😄.I tak było dzisiaj z grzybami.Las puściutki,nawet niejadalne lub trujące trudno było wypatrzyć.Pieprznik trąbkowy na mojej plantacji też wyhamował z ilością i ze wzrostem.Ledwo dno koszyka zakryłam.Poza tym jeden robaczywy prawdziwek,jeden podgrzybek też napoczęty,kilka maślaków różnistych,jeden koźlarz babka i maślaczek pieprzowy.Nie wiem jak to będzie i czy będzie.Ja jednak nie tracę nadziei:),a do lasu i tak chodzę przez cały rok:).Pozdrowienia ciepłe dla Was posyłam:). dodaj grzybobranie
    • Yaga #97 · Prawus. A taki hamerykański był😄 24.10 17:15
    • Yaga #97 · Maślak zwyczajny, żółty, pstry i maślaczek pieprzowy. 24.10 17:17
    • Yaga #97 · podgrzybek z robalem i koźlarz babka. 24.10 17:19
    • Yaga #97 · I trąbki moje kochane :) 24.10 17:22
    • Yaga #97 · Tapeta na powalonej sośnie. Stroczek leśny. 24.10 17:25
    • Yaga #97 · I zbiór :))) 24.10 17:27
    • Jarek.N #19 · Pogratulowac zbioru. Fajne fotki 24.10 17:27
    • Chytra Merry #213 · Trudno się mówi i kocha się dalej, ja pogodzilam się z tym bezgrzybiem leśnym, ale krajobrazy cudowne. 24.10 17:28
    • Yaga #97 · W lesie smakuje najlepiej, szyszki na deser😋😄 24.10 17:30
    • Yaga #97 · Las zawsze jest cudny, ale dla mnie najpiękniejszy jesienią w promieniach słońca :) 24.10 17:33
    • whispi #108 · Yaga zbiór extra 😁 Ja nie znam trąbek więc miałabym null. A ogórki też zajadam w lesie, jakoś lepiej smakują 😂 24.10 17:34
    • Yaga #97 · Dobrego tygodnia Wam życzę 👋😘🍄🌲🍁 24.10 17:36
    • D@rek #18 · W życiu trąbek nie znalazłem. Nie wiem czy ich u mnie nie ma ? Czy nie umiem szukać ? Może kiedyś las mi to wynagrodzi. Człowiek uczy się całe życie. Jeszcze kilka lat temu nie wiedziałem że istnieją grzyby zimowe. Pozdrawiam... 24.10 17:55
    • dzidek #287 · Mmm ale dzisiaj smakowicie w tym Twoim wpisie 😋 24.10 18:01
    • Zenobia ze Szczecina #103 · Pozdrawiam 🙂 24.10 18:19
    • Heno #82 · Fajne fotki i grzybki a jedzonko w lesie kaloryczno - smaczniste. Pozdrowka 24.10 18:28
    • Villain #170 · Umawiamy się na wystrzałowego Sylwestra :) 24.10 19:03
    • Madziul #8 · Ja też nie tracę nadziei, zresztą u mnie sezon grzybowy trwa cały rok 🙂
      Pozdrawiam 🙂 24.10 19:07
    • Zapaleniec S-c #122 · Za takie apetyczne jedzonko w Puszczu to bym się nawet ze śniadań w uzdrowisku wypisał na jadłospisie czerwoną kredką, odnośnie grzybków to jak im tam te ? ( Jazzmeny czy trąbkowce) estradowo prezentują się w koszu. Pozdrawiam!. 24.10 19:10
    • Zapaleniec S-c #122 · Fota z Puszczu też extra. 24.10 19:14
    • Wimar #188 · Współczuję Ci z powodu wodzianki, chociaż jak w dopiskach widzę pół dzika w szyszkach🤔 24.10 19:15
    • serec #52 · Ładne słoneczko u Ciebie. U mnie dzisiaj mglisto i zimno a te pieprzniki są takie kolorowe:-) 24.10 19:18
    • KazanSky #252 · A że dzisiaj właśnie jest niedziela to i rosół widzę z kur wielu i schaboszczaka i jarzynkę. Pozdrawiam. 24.10 19:32
    • Kikuś #85 · Pozdrawiam Yaga w głębokim smutku. To koniec grzybków, choć pewnie nie koniec spacerów. 24.10 20:56
    • Tuśka #119 · Trąbkowe ze zdjęcia głównego zachwycają 😍😍😍 Jeszcze będzie pięknie Yaga, jeszcze przed nami cały grzybowy listopad 😁 Tego się trzymajmy 😉 24.10 20:58
    • dafnia22 #23 · Yaguś, ale dno koszyka zakryłaś, a i las i pogodę cudną miałaś. Pozdrawiam ciepło. 24.10 21:00
    • Stanisław #198 · Mimo "niewybitnego" :) zbioru gratuluję tych Twoich trąbek. Pozdrawiam :) 24.10 21:06
    • tazok #164 · Fotka - "pozytywka" od nas. Pozdrawiamy 24.10 22:23
    • Ina #135 · Fajne te trąbki, podeślij trochę w moje lasy 😊 24.10 22:28
    • K a l e t n i K #159 · no to mi leśno wodzionka chyba wędzonka😂wodziona to musi być stary czerstwy chlyb, dużo łycha (a wiesz jak śmieją się łyżki? łychychychy 😂) smalcu ze skwarkami, kilo czosku trocha magi ale ino kropla, pietruszka, lubczyk, pieprzu i pieprzu😂 i dobrze zagotowano woda najlepi gorąco😂 Yaguś pikny buszing i piknik leśny odstawiłaś Pozdrowionka
      🌲👏👏👏🌲 24.10 23:28
    • Duet #66 · Nie trać nadzieji, bo i my nią żyjemy 😘. 25.10 07:40
    • AgusiaN #39 · Wszyscy jeszcze czekają, ja tez. I mam nadzieje na spotkanie🤗 25.10 11:25
    • RoStrzel #11 · Witaj. Piękne są te pieprzniki - nigdy takich nie widziałem, i tylko nie wiem czy przez nieznajomość moją, czy ich nie ma w lasach Mazowsza? Równie urokliwe lasy na Twoich fotografiach. A zbiór urozmaicony i ciekawy. Pozdrawiam Wszystkich. 25.10 12:55
    • Fungia #48 · Yaga, pieprzniki trąbkowe, o ile dobrze pamiętam, zbierałaś jeszcze w listopadzie więc na pewno będą.
      Serdeczności przesyłam :) 25.10 14:51
    • Emil.E. #220 · Mości Wodzianko. Wodzisz na pokuszenie. Wodzi mi się że jeszcze wywodzisz "karty na stół" 👋 25.10 17:19
    • Nina #81 · Oj Yago, jeszcze w listopadzie "odtrąbisz pieprznikiem". Ja nie mam pojęcia, czy kiedykolwiek wcześniej mogłam je spotkać i nie skojarzyć? Ma być ciepłej, więc jest nadzieja 😊. Pozdrawiam serdecznie 😄 25.10 20:38
    • Yaga #97 · Ślicznie dziękuję za fajne dopiski :) i zdjęcia :)
      Whispi, w rzeczy samej, w lesie wszystko lepiej smakuje :)))
      Villain, jasne, że tak :)))
      KazanSky, a no był rosół Z KUR WIELU :)))
      Adaśku, łychychychy, nie znałam tego :)))
      AgusiaN, też mam nadzieję :)))
      Fungio, nawet chyba w grudniu zbierałam o ile pamiętam :)))
      Emilu, chciałabym, aby wszyscy jeszcze wyłożyli "karty na stół " :)))
      I wszyscy nie traćmy nadziei :) 25.10 21:01
    • Katarzyna #60 · Piękne ujęcia 😀 i catering 😂🍄 25.10 21:16
    • Nika #122 · Nosz przecież to moje trąbki 😉 Nosz ja je miałam znaleźć 😭. Cudne i w koszyku super wyglądają, jak... no nie wiem... orzechy miodem polane.... Brawo 😊 😘 25.10 21:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Kikuś
doniesień: 85 / 7🏆
(5/h) Dziś las sosnowy, wysoki, z mchami. Znależliśmy kilkadziesiąt podgrzybków, niektóre ładne, grubaśne zamszaczki. W koszyku zostało tylko 16 łepków, do dalszej obróbki. Reszta kompletnie robaczywa. Innych grzybów brak, nawet niejadalnych czy trujących. Ogólnie bardzo słabo. Byłem jeszcze ze spinem, ale wichura uniemożliwiła wypłynięcie łódką, a na kladce trudno ustać. W domu nie ma prądu - wichura!. Słaby dzień.
... szerzej o tym grzybobraniu ... To koniec dla mnie w Waszych stronach na ten rok. Chałupę czas zamknąć na zimę. Jezu, przecież, wydaje się, że tak niedawno otwierałem sezon! A to było w kwietniu!!! Tak leci czas. Sezon nierówny i dziwny, z cudnymi usiatkami i kurkami w lipcu, z nielicznymi prawymi i kozakami grabowymi, podgrzybkami i rydzami (!!!) w sierpniu. To na tyle, bo jego jesienna część to tragedia. Nie pamiętam tak słabej jesieni w tych stronach. Ale nic to, zapaay na zimę są, ponad 40 słoików marynat i 3 słoje suszu. Oby jesień 22 była lepsza. Życzę Wam tego i jeszcze fajnych zbiorów. Może w listopadzie? Ale warunkiem są solidne, "grzybowe" opady. Trzymanko dodaj grzybobranie
    • Nuka #10 · Przykro mi bardzo Kikuś że ten sezon taki bidny ale w większości kraju panowała tak sytuacja, I ja nie jestem za bardzo zadowolona, teraz gdy jesień siedzę w domu zamiast w lesie. Pusto jak na pustyni 😭zamiast deszczu straszny wiatr może on go przyniesie?
      Jutro pędzę sprawdzić gąski bo mimo wszystko trzeba być czujnym 😉
      Mimo wszystko sezon nie był taki zły choćby dlatego że miałam okazje Cię trochę poznać i skorzystać z Twojej pomocy.
      Trzymaj się zdrowo i dbaj o siebie i p. Kikusiową jeszcze nie jeden sezon przed nami!!!!🙋🏻‍♀️ 21.10 17:46
    • whispi #107 · Kikuś to fakt. Sezon bardzo dziwny. Trzydniowy wysyp tego jeszcze u mnie nie było. Ale w większości kraju tak jest. 22 będzie lepszy, bo nie ma innego wyjścia 😊 21.10 18:47
    • Zapaleniec S-c #120 · Sezon inny, u mnie z gąskami na razie też marnie. 21.10 19:03
    • Kikuś #85 · Dzięki Nuka. Fajnie się czyta Twoje sympatyczne wpisy. Lubię je. 21.10 19:07
    • Krasnal-ka #22 · Sezon słaby ale czas tak leci, że zaraz będziemy otwierać następny, może lepszy. Pewnie niewiele tracisz, że musisz wracać bo sezon się kończy, a nadchodzące chłodne noce to przypieczętują. Swoją drogą zawsze jak jadę do Warszawy to w okolicach chyba Nowego Dworu stoi mnóstwo ludzi z gąskami. Może tam jeszcze pozbierasz. Pozdrawiam. 21.10 19:40
    • Kikuś #85 · Tak Krasnal-ko, często jeżdżę w lasy w okolicach NDM. To Puszcza Kampinoska. Fajnie tam jest, ale bez emocji. Emocje są tu, u Was. Trzymanko. 21.10 19:49
    • Yaga #96 · Smutny wpis:/, ale nie trać nadziei :). Też siedzimy przy świeczce i gramy w remika, a internet rozhulany, pozdrówka :) 21.10 20:03
    • Aga_12 #23 · Sezon okropny. Z tego gezbrzybia popadam chyba w depresję... Ale czas szybko mija i wkrótce nowy 2022. Będzie zdecydowanie lepszy. Musi być. Tego Wszystkim życzę i pozdrawiam. 21.10 20:06
    • dafnia22 #23 · Kikus zobaczysz, wichura ustanie, słonko wyjdzie i jeszcze będziesz buszował za płomiennicą zimową🥰😘. 21.10 20:09
    • Kikuś #85 · Dafnia, bez urazy, ale sama sobie buszuj za płomienicą zimową 😉 21.10 21:03
    • K a l e t n i K #157 · fajnie i ze spinem był no próbował, ale tu buszował i tam buszował, a tam nie ma źle, ale to fakt czas leci jak tak człek się zastanowi🤔🌲👏👏👏🌲 21.10 23:09
    • Gucio #138 · Teraz ciężko o to żeby były podgrzybki bez robaka, niesplesniale i niepoobiadane. Ostatnio trochę popadalo ale wiatr szybko wysusza ziemię a i liści dużo spadło. Szansa jest na nawet i konkretny zbiór ale z początkiem listopada po solidnych opadach zapowiadanych szczególnie na 31 10. Kikus nie poddawaj się a jeśli chodzi o Cybulice to Ty lepiej nazbierales tam niż w swoich ulubionych Warminskich lasach, jedynie tam bardziej może znasz tamte miejscówki i masz do nich jakiś sentyment. Zycze udanych grzybobran w tym roku i także super wędkowania. 21.10 23:43
    • Warmińska Grzybiarka #33 · Kikuś głowa do góry! Sezon słaby:- ( Jedynie pieprznik w tym roku dopisał:-) Ale jak to mówią: co się odwlecze, to nie uciecze:-) Będę stała tu na straźy i doniosę jak tylko coś się ruszy:-) Pozdrawiam całą rodzinkę, może w przyszłym roku uda nam się razem pobuszować po Warmińskich lasach! 22.10 06:55
    • Kikuś #85 · Fajnie byłoby Grzybiarko. Mieliśmy takie plany na tę jesień, ale chyba już się nie uda. Szkoda. Pozdrawiam cieplutko. 22.10 07:19
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Te zamszaczki najbardziej robaczywe. Tylko to patrzenia. Te co w trawach rosną lepsze 😀 Pozdro 22.10 10:44
    • Fungia #48 · Sezon słaby jak u wielu, to jednak żadne pocieszenie. U mnie jedynie na urlopie w pomorskim sypnęło grzybami, no może jeszcze kilka wypadów w góry gdzie zbierałam borowiki.
      Jednak koszyka jeszcze nie chowam, ciągle w pogotowiu czeka.
      Serdecznie pozdrawiam :) 22.10 18:14
    • RoStrzel #10 · Witaj. Jak dla mnie sezon wyjątkowy. Nigdy tak nie jeździłem co weekend jak w tym roku. Różnie się układało - sporo porażek, ale zapamiętam Cybulice/ Kzauń - szaleństwo złotoborwików. W sumie Wasze forum mnie nakręca i prowadzi za co jestem wszystkim wdzięczny -poznałem wiele gatunków grzybów, na które wcześnie nie zwróciłbym uwagi. Same plusy:-) Poznaję lasy Mazowsza, bo nie pochodzę stąd i piękniejsze są na Mazurach, ale cóż - to kawał drogi. Więc buszuję tutaj gdzie mogę:-) Dla mnie to całkiem nowy sezon ten 2021 i w podsumowaniu dobry+ A jutro - do lasu! Pozdrawiam Kikuś - jaką sztukę tam chwyciłeś na spinnig? Pozdrowienia dla wszystkich. 23.10 00:20
    • Kikuś #85 · Ze spinem byłem 10 min. WICHURA!!! 23.10 07:12
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Jaco
doniesień: 16 / 1🏆
(1/h) Jeden podgrzybek... Piękna jesień, mało ludzi, z przyjemnością można wybrać się na spacer ;-) dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Gruby z wąsem
doniesień: 16 / 1🏆
(15/h) Podgrzybki już stare, 80% robaczywe. W brzozach też już nic. W miejscach gdzie jeszcze tydzień temu była jakaś nadzieja na wysyp dziś już zdecydowanie mniej. dodaj grzybobranie
    • SławekP #31 · Trochę Tobie dziś wyzbieraliśmy z dziewczynami z Łodzi. Raport napiszą dziewczyny. Pozdrawiam! 23.10 19:10
    • Yaga #96 · Nie jest źle w koszyku, gratki :). 23.10 21:32
    • K a l e t n i K #159 · dna w koszu nie widać a spory ten kosz więc grubo nakosiłeś
      🌲👏👏👏🌲 23.10 22:14
    • AgusiaN #39 · Szkoda, ze sie nie spotkaliśmy. 23.10 22:55
    • Ewa R #2 · A mogło dojść do kolejnego portalowego spotkania;) Może następnym razem :) 23.10 23:06
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:55
    • Gruby z wąsem #16 · Niestety za poźno odczytałem wiadomość.: ( 24.10 07:33
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
AgusiaN
doniesień: 39 / 2🏆
(40/h) Dziś z EwąR - dziewczyny z Łodzi, wybrałyśmy sie zwiedzać, pod przewodnictwem przesympatycznej pary z Poznania- Izy i Sławka P, lasy w Wielkopolsce.
To był REWELACYJNY wyjazd. Piękne lasy, wysokie sosny, mech, igliwie-podgrzybków dużo, niestety w 75% z lokatorami. Mimo wszystko udało się uzbierać po 0,5 koszyka. Jakie bylo nasze zdziwienie, gdy Iza i Slawek obdarowali nas swoimi zbiorami😍 Dziekujemy za prezenty, wspólnie spędzony czas i podzielenie sie swoimi miejscówkami🤗
Podziekowania należą się też Bogisowi, za podesłanie pinezki- zakochałyśmy sie w tamtych lasach.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Wolszyn- podgrzybki - dużo i większość zdrowa, sarniak dachówkowaty- do wykrojenia, a "wisienką na torcie" było 6 szlachetnych- 2 przyjechały do Łodzi😀 Coś czuję, że pomimo 654 km w obie strony 😜bedziemy zaglądać w tamte okolice. Iza, Slawek baaaardzo nam było miło Was poznać. Do zobaczenia i jeszcze raz DZIEKUJEMY 🤗 dodaj grzybobranie
    • Tuśka #118 · Super zbiór Dziewczęta 😁 Warto było lecieć tyle km 😍 No i Wlkp zaliczone - kolejne województwo odhaczone na grzybowej liście 👍Bosko!!! 🤩 23.10 22:54
    • Ewa R #2 · Było czym oko nacieszyć, ale jeszcze ważniejszy był dziś aspekt towarzyski😀 Iza i Sławek, ogromne dzięki 👍 23.10 23:10
    • Yaga #96 · Cudnie nazbierane :) graty :). Ależ kilometrów narobiły, ważne, że szczęśliwe i szczęśliwie :), pozdrowionka ciepłe 👋😘 23.10 23:20
    • TRIO #163 · Aga, tak trzymać👍👍👍. Też się kiedyś wreszcie musimy tam wybrać. 23.10 23:46
    • AgusiaN #39 · Może razem? 23.10 23:55
    • Madziul #7 · Gratki! 🙂
      Super zbiory i świetny wypad 🙂 24.10 00:18
    • bogis #38 · Bardzo proszę za pinezkę, jak będą w kolejnych latach prawdziwki w świętokrzyskiem to wam też dam namiar, tylko od razu uprzedzam że nie odpowiadam za waszą psychikę 🙂 bo tam jak sypią to grzyby nie dają zasnąć przynajmniej tydzień 😂 24.10 02:01
    • AgusiaN #39 · Bogis..... odbierz prosze wiadomość na priv😀 i jeszcze raz dzięki 24.10 03:05
    • Gucio #139 · Gratuluje. Super, fajne podgrzybki. 24.10 04:45
    • Babeta #61 · Super zbiór 🍄🍄w 🧺 i km na liczniku. 24.10 07:44
    • TRIO #163 · Koniecznie razem 😃 24.10 09:29
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
nierob
doniesień: 39 / 5🏆
(10/h) trochę kurek. tak może z pół kilograma. kilka starych kozaków czerwonych i podgrzybków, których nie warto było zabierać. po wczorajszej wichurze na niektórych drogach dywan z igliwia, liści i gałęzi. dzisiaj też jeszcze mocno wiało. i znów napotkane zwierzę (to już norma). tym razem sarna. zrobiło się kolorowo. z przemkowskich lasów szumiał - nierob dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Napoleon
doniesień: 14 / 2🏆
(20/h) Na niektórych odcinkach lasu nie było w ogóle grzybów. Podgrzybki brunatne w 80 % były robaczywe. Udało się zebrać także sporo sarniaków dachówkowatych, kilka gąsek zielonek oraz jedną czubajkę kanię. dodaj grzybobranie
czwartek 21.PAŹ
Pasjonata
doniesień: 53 / 6🏆
(20/h) Tylko w brzozach i na obrzeżach- same kozaki często robaczywe.Trafiają się prawdziwki z lokatorami. Gdzie są podgrzybki? W lesie wiało straszenie trzeba było uciekać! dodaj grzybobranie
wczoraj
Grzybiarz2021 (bez logowania)
doniesień: ≥12
(4/h) Rano -3

Spacer po lesie przez 2h i... 8 podgrzybków, w dodatku bardzo styranych życiem
2021.10.25 17:45