Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 18.WRZ
Nika
doniesień: 112 / 6🏆
(30/h) Jodła, buk, sosna, grab, dąb.. W lesie mokro, nawet bardzo mokro po wczorajszych opadach. Trzeba uważać żeby nie zjechać w dół 😁. Grzybów niewiele, w niezbyt dobrej kondycji. Zebrane : prawdziwki, koźlarze pomarańczowe, babka, podgrzybki, maślaki i borowik sosnowy + 20 kurek, których do statystyki nie dodałam. Ludzi , jak na sobotę niewiele. Zapewne pogoda odstraszyła ich skutecznie. Szkoda, bo w niektórych miejscach rosły taaaakie cuda, że można było stać i patrzeć 🤗
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dawno o swoich potyczkach podjazdowych nie pisałam, bo i pisać o czym nie było, a i wstyd, bo może wojowie pojęci byli, ale w niezbyt dobrej kondycji. Po świętokrzyskich podbojach, chciałam swą taktykę 😉 na górskich terenach wypróbować. Uzbroiwszy się w sprytny sztylecik, ruszyłam na tereny wroga. Szlachta tym razem dobrze się przygotowała. Rowy napełniła wodą, chrustem i patykami pułapki kryjąc. W układy weszła z kozakami, którzy wręcz nieziemsko urodziwi byli, czerwienią barwiąc swe stroje. Byli oni wyszkoleni, dobrze w chaszczach poukrywani, wyprostowani i do walki gotowi. Nieco gorzej z kondycją szlachty było. Jako, że z zamiłowania do wypitku słynie , część ich , gęby wręcz nieprzyzwoicie umoczywszy, w liściach poległa, na nogach ustać nie mogła. Giemkowie, jak to giermkowie, młodzi, to i swawolni, miast na czatach stać, po lesie brykali, gaciami żółtymi świecąc. Jeden z nich, słusznej budowy, ukryć się w ostatniej chwili chciał, ale zadek spory spod gałęzi wystawał, wobec czego do niewoli się dostał. Jako, że niewiasta że mnie ciekawska i na piękno łasa i szkice do kroniki sporządzić chciałam , mało do podchodów się przykladałam, za wszelką cenę przy tym równowagę zachować usiłując 😂. Małżonek jegomość w tym czasie atamanów kosił i szlachtę okowitą spojoną. Mam nadzieję, że przytyków czynił nie będzie, że miejsce niewiasty w kuchni , a zajęcie godne, to dzierganie serwetek 😆. Oj, niezbyt szlachetne by to było... Wyprawa zakończona sukcesem nie była, ale też na tarczy nie wróciliśmy. Jedna rzecz mnie frapuje, piosnka mnie się przyczepiła : piejo kury, piejo, ni mają koguta. Dalibóg, nie wiem, co mi się w tej głowie roi i skąd takie zaśpiewki do mnie przychodzą 😂. A teraz, po przerobieniu 4 kg papryki, ugotowaniu osołu i upieczeniu żeberek w miodzie na obiad niedzielny, na jutrzejszą wyprawę się szykuję. Oby pogoda dopisała, bo po lesie mam zamiar pohasać 😄. Miłej niedzieli 😘 . Aha, musiałam taką fotę główną wstawić, nie że względu na sztylecik 😉, ale że względu na wielkość muchomora czerwonego - bo jako żyję, takich olbrzymów (cuuudów) nie widziałam 😍
czwartek 21.PAŹ
Zibi.
doniesień: 13 / 1🏆
(10/h) To juz chyba ostatni raz w tym sezonie wedrowalem po lasach iwkowskich.Pogoda zachecala do obcowania z pieknymi kolorami jesieni..slonce cudownie oswietlalo lesne dukty.2 male prawdziwki,12 rydzy i 20 kolczkow ktore nadawaly sie do kosza.Pozostale kolczaki stare,duze i robaczywe.W lesie sucho i wyglada to na koniec sezinu😟Ale las zawsze napelnia mnie optymizmem,cisza i ukojeniem...9000 krokow tym razem😄😊
... szerzej o tym grzybobraniu ... A moze jednak pod koniec pazdziernika zagladne tu...wbrew oczywistym faktom,juz wyobraznia dziala i przedstawia obrazy na jakis nieoczekiwany wysyp..las kusi..oj kusi..😂😉 dodaj grzybobranie
    • Zibi. #13 · Zbiory mojego kolegi 21.10 19:38
    • Zibi. #13 · Tak lubie te drozki.. no co mam zrobic 21.10 19:39
    • Zibi. #13 · Ten byl robaczywy a szkoda 21.10 19:42
    • Zibi. #13 · Tak w sumie 21.10 19:44
    • Zibi. #13 · Te garstke grzybkow, przysmazylem i wrzucilem do jajeczniczki z kielbaska.. hmm.. dobre nawet bylo 21.10 19:46
    • Katarzyna #60 · Oj tam ostatni 🙂😆🍄 nie wierzę 🤣 21.10 21:18
    • Zibi. #13 · Hmm.. ja tez😁 21.10 21:51
    • Yaga #96 · Las zawsze kusi..., gratki za zbiór rydzów, pozdrawiam :) 21.10 22:52
    • Nina #81 · Jeszcze nie raz w tym roku odwiedzisz las. Ja też kilka razy żegnam się do przyszłego roku, nie wytrzymuję i znowu w las😏. Pozdrawiam 😊 22.10 04:19
    • Nika #121 · Nie ma co zapowiadać, że buszingu nie będzie. Bo zdaje się, że będzie niejeden 😁. A i wcale nie tak marnie nazbierane... Ale w sumie dziwnie... Warunki są, a z grzybami tak sobie.... 22.10 06:50
    • Zibi. #13 · No coz marnie z grzybkami ale ciagnie wilka do lasu😃Dzieki za slowa otuchy. pozdrowionka dla wszystkich😁 22.10 08:21
    • Smoczyca #31 · 🍂🍁 Zawsze trochę radości wpadło do koszyczka a oczy i wszystko w człowieku nacieszyło się lasem i pięknym, jesiennym dniem... 🍁🍂 może następnym razem będzie więcej.. a może mniej.. ale jak nie iść w las gdy ten pozytywny nałóg w nas siedzi? Serdeczności 🥰 22.10 22:16
    • Zibi. #13 · Dziekuje przepieknie, dziekuje przeslicznie, moze impulsywnie ale spontanicznie... Smoczyco.😃😉 23.10 16:51
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Muchos
doniesień: 94 / 7🏆
(4/h) Jesienny spacer z żoną i trafiło się 13 boczniaków ostrygowatych 😊 Stare liściaste drzewa - dęby, olchy, graby. Nie było mnie tu już z pół roku, ale powoli czas zaglądać tu ponownie 😊 dodaj grzybobranie
    • Muchos #94 · Były też m. in. kustrzebki 23.10 18:28
    • Muchos #94 · I taki jakiś ładny śluzowiec 23.10 18:30
    • Muchos #94 · Jesień w Puszczy 🍁 23.10 18:32
    • Madziul #7 · Gratuluję boczniaków 🙂 u mnie jeszcze się nie pokazały, coś się ociągają.
      Śluzowiec z Twojego zdjęcia wygląda mi na samotka zmiennego. Pozdrawiam 🙂 23.10 19:00
    • Yaga #96 · Piękny jesienny spacer :). Boczniak na liście moich poszukiwań jest, gratki :). A kustrzebka zdziwiona Waszą obecnością :) 23.10 19:56
    • Gajowy #41 · Jaga dobre 🤣🤣🤣 23.10 19:57
    • Smoczyca #31 · 👌Boczniak👍 😍 Yaga, 🤣🤣🤣👍👍👍 23.10 20:03
    • Chytra Merry #213 · Jesień piękny czas, a spacery to jest to co jest nam potrzebne. Boczniaki super. Pozdrawiam 23.10 20:11
    • Zibi. #13 · Wow.. smakowite😃 23.10 21:01
    • Nika #121 · Po Puszczy też warto pobuszować. Jest tak pięknie 😊. Albo było przed wiatrem, bo nie wiem ile liści na drzewach zostało 😊 23.10 21:22
    • Muchos #94 · Haha Yaga, zmiażdżyłaś system, leżę 🤣
      Madziul, dzięki za podpowiedź! Myślałem też, że to może być siatecznica okazała. 23.10 21:59
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:54
    • Krakusik #23 · Czyżby przyszła pora na boczniaki ? Smacznego w sam raz na patelnię. 24.10 11:18
    • +dopisek (po zalogowaniu)