Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

wtorek 14.WRZ
czarrna
doniesień: 59 / 11🏆
(80/h) Dziś, dzięki uprzejmości sąsiadów z działki, występy gościnne w mazowieckim. W lesie sosnowym z liściastymi zaroślami podgrzybki brunatne rosną całymi stadami, małe i duże, młode i starsze, w trawie, w mchu, w zaroślach. Mniej więcej 3/4 z nich trafiło do koszyka i po przebraniu odpadło jeszcze tylko kilka sztuk. Do tego kilkanaście podgrzybków zajączków i kilka borowików, nieliczne zdrowe, a z reszty coś się udało wykroić z kapeluszy, będzie risotto :D W sumie w niecałe 2 godzinki całe wiaderko. Druga część grzybobrania to godzinka w młodniku brzozowym i tam to było Eldorado :D Podgrzybki,
... szerzej o tym grzybobraniu ... pierwszy w tym sezonie piaskowiec modrzak, koźlarze babki, pomarańczowe, białawe (wszystkie zdrowe), borowiki we wszystkich rozmiarach i wszystkie nadają się tylko na nasionka pod choinki na działce. Około pół wiaderka jeszcze się udało zebrać. Jako że mamy już działkową plantację maślaków, to może teraz uda się zasiać borowiki :D Dosyć dużo ludzi, ale każdy coś zbiera. U nas teraz w planie z podgrzybków placuszki i zupa, a potem risotto z prawdziwkami :)
przedwczoraj
Jamosu
doniesień: 23 / 5🏆
(5/h) 3 godziny w lesie w stałych miejscówkach. Niby dużo deszczu, niby runo leśne wilgotne, ale oprócz paru kurek i maślaków i 12 robaczywych podgrzybków ... PUSTYNIA!!! :| dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Ale te na fotce takie piękne 🙂 25.10 15:32
    • Gucio #140 · Ja taka sytuację miałem w Krakowianach i Ojrzanowie przed weekendem tam nawet nieźle padało ale co z tego jak wcześniej było sucho i też każdy podgrzybek był nawet śliczny ale robaczywy a tylko inne grzyby co w wiadereczku też skromna ilosc były bez robaka. Ziemia jest z wierzchu i po liściach wilgotna a w mchach i głębiej w ziemi za sucho. Jeszcze tak jak w Cybulicach mech miejscami jest większy i tam trochę jeszcze wilgoci jest dodatkowo częściowo tak bardzo słońce nie wysuszylo go bo w tym rejonie lasu slonce nie operuje tak mocno to można jeszcze znaleźć coś bez robaka. 25.10 18:24
    • Panda111 #5 · Guciu a u mnie w Mrokowie za mokro :) Dziwne :) Wiatr wprawdzie przesuszył wierzchem... ot zimny ten wiatr 25.10 23:53
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Acer
doniesień: 9 / 2🏆
(70/h) 141 podgrzybków w ciągu 2 godz. Las ten sam co ostatnio, czyli duży sosnowy, poszycie z mchu. Nie byłem tam od 4 dni i okazało się, że las nie próżnował. Piękne młode podgrzybki, w większości zdrowe a jeżeli już to obgryzione przez ślimaki ale z robakami zdecydowanie mniej. W każdym razie w lesie odrzutów było niewiele a z tych co przywiozłem dopiero się okaże. Z innych grzybów dominują olszówki i purchawki. Zwierzątek tym razem nie spotkałem podobnie jak i grzybiarzy. Dziś nie wstępowałem na swoją podgrzybkową miejscówkę, zostawiłem ją na jutro lub niedzielę. dodaj grzybobranie
    • Acer #9 · Trudno było wypatrzeć 22.10 15:01
    • Acer #9 · .... 22.10 15:08
    • Acer #9 · ..... 22.10 15:09
    • niszczu #127 · Gratulacje, ładny zbiór. Przede wszystkim widać grzybki dobrej jakości. Super 👍 Jednak Bóg Cię nie opuścił. 😀 22.10 15:18
    • Kikuś #85 · No Acer, brawo!!! I robala mało! Masz fart jak nie wiem co. Pozdrawiam serdecznie. 22.10 15:51
    • RoStrzel #10 · Przyłączam się do gratulacji. Niezły wynik i dobra prognoza na weekend, tym bardziej, że to nie było Twoje "miejsce podgrzybkowe". Twoja relacja napawa optymizmem. Pozdrawiam i pełnego kosza juto i w niedzielę:-) 22.10 16:00
    • Acer #9 · Tym razem wszystkie grzyby zostawiłem dla siebie. Po oczyszczeniu odpadło jeszcze 22 czyli 15% z robalami. Kikuś gdzie Twoje doniesienia? Czyżby aż tak słabo? Niszczu może i o mnie nie zapomniał ale daleko mi do Ciebie. Tym bardziej, że ja jestem bardzo ograniczony..... w grzybach. Zbieram praktycznie tylko podgrzybki i kurki. Życzę wszystkim udanej końcówki sezonu. 22.10 16:02
    • Anik #27 · Piękne grzybolki, Gratulacje 👍 22.10 16:21
    • Acer #9 · RoStrzel ja do lasu pojadę jutro LUB w niedzielę. Raczej w niedzielę bo wtedy zapowiadają słoneczną pogodę. Zapomniałem dopisać, że obok tego dużego lasu jest taki mniejszy mieszany i tam było sporo gąsek, chyba siwych (nóżki żółto zielone) ale ja nie zbieram. Następnym razem zrobię zdjęcie. 22.10 16:26
    • RoStrzel #10 · Dziś świszcze (żeby nie powiedzieć dosadniej...) wiatr - nie wiem jak jutro będzie-ale w lesie zawsze ciszej. Ja w sumie wolę zbierać kiedy nie świeci słońce. Szkoda, że tak daleko do "Twojego" lasu, bo ja po gąski to chętnie zbieram i pakuję w słoiki. Życzenia udanych zbiorów - niezależnie kiedy się wybierzesz. Pozdrawiam. 22.10 16:45
    • Yaga #96 · Gratki :) I udanych kolejnych wypadów :). 22.10 17:34
    • Acer #9 · Właśnie pokroiłem grzyby do suszenia. Niestety odpadło jeszcze 13. Podsumowując ze 141 podgrzybków robaczywych było 35, czyli 25%. Ale powtórzę, że w samym lesie odrzuciłem niewiele. 22.10 18:05
    • Gucio #138 · Gratuluje. Zbiór mistrzowski jak na te warunki a będzie pewnie jeszcze lepiej bo teraz dosyć mocno pada deszcz w okolicach Pruszkowa, Piaseczna, Otwocka, mojej miejscówki w Ojrzanowie a i trochę mniej ale podlalo Cybulice. Jutro jeszcze bez przymrozkow a takie solidne ochłodzenie być może dopiero w połowie listopada to jeszcze się pozbiera trochę grzybów. Zycze Ci pełnych koszy samych ślicznych grzybów jeszcze w tym sezonie a po tym deszczu tak na pewno będzie. 22.10 22:52
    • Acer #9 · Dzięki za miłe słowa. Guciu, jak myślisz czy w tym roku mogą się jeszcze pokazać borowiki wrzosowe? 23.10 09:30
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Acer
doniesień: 10 / 2🏆
(38/h) Witam wszystkich. Najpierw las koło Nowego Miasta. Po 15 min spaceru wyjazd do Baraków na moją starą ulubioną miejscówkę. Myślałem, że po tygodniu nieobecności coś się ruszyło ale wygląda na to, że mój lasek zasnął w połowie września i już zapadł w sen zimowy. Zero grzybów. Szybki przejazd samochodem 1 km dalej do starego lasu sosnowego, w którym od miesiąca coś udaje się zerwać. Dzisiaj znów mnie nie zawiódł. 77 bardzo ładnych podgrzybków z grubymi nóżkami i czarnymi łepkami. Grzyby małe i średnie ale tych najmniejszych zdecydowanie mniej. Pojawili się również dawno nie widziani grzybiarze.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Robaki wyraźnie ustępują w młodych grzybach. Później podam ile odpadło jeszcze po oczyszczeniu i pokrojeniu do suszenia. Myślę, że trzeba zamykać ten sezon. Połowa przyszłego tygodnia to czas na sprawy osobiste a co do przyszłego weekendu to wszystko zależy od pogody. Życzę wszystkim miłego pobytu w lesie. dodaj grzybobranie
    • Acer #10 · Można spotkać takie małe czerwone muchomorki co podobno świadczyć może, że sezon jeszcze się nie skończył. 24.10 15:11
    • Acer #10 · Po oczyszczeniu zostało 68 podgrzybków. To chyba najładniejsze moje grzyby w ostatnim czasie. 24.10 15:45
    • Acer #10 · Miałem zrobić zdjęcia gąsek, które widziałem dwa dni wcześniej ale już ich nie było. Natomiast pojawiło się trochę nowych opieniek ale tych nie zbieram. 24.10 15:57
    • Kikuś #85 · Brawo Acer! Tyle podgrzybasów i to zdrowych? Toć to piękny zbiór! Ale masz radochę, co? Pozdrawiam ze schowanymi koszykami. No chyba, że za tydzień Cybulice.... 24.10 16:30
    • Acer #10 · Kikuś grzybki już pokrojone do suszenia. Odpadły jeszcze 14 szt. Wydaje mi się, że po ostatnich opadach młodych nie atakują już aż tak robale a te co dzisiaj zebrałem to te, których nie zauważyłem dwa dni temu bo były za małe. Ja sezon raczej zamykam bo już mi się znudziło ciągle do tego samego lasu. Cybulice też miałem w planach ale skoro nie ma wrzosowych to za bardzo nie mam po co tam jechać. No chyba, że na spacer bo las jest piękny a i z uwagi na bliskość poligonu można się nieźle rozerwać.... 24.10 16:49
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super, sliczne podgrzybki i dużo jak na ten las. A nie napisałeś jak w tym lesie koło Nowego Miasta, trochę tam za krótki spacer może żeby coś znaleźć?. Ja dzisiaj wiedziałem że tak nie nazbieram choć w Krakowianach więcej deszczu ostatnio spadło ale było tam wcześniej za sucho, liście spadły bo l to lasy bardziej liściaste niewiele miejsc gdzie są prawie same drzewa iglaste. Ja jeszcze będę jeździł szczególnie jak dostanę trochę urlopu po 1 11 częściowo na rehabilitację NFZ a częściowo na rehabilitację w lesie ale już tylko będę raczej spacerowal tylko po lasach iglastych i jeśli tylko nie spadnie śnieg bo przymrozki niewielkie mi niestraszne. 24.10 17:02
    • Gucio #140 · Kikus możesz schować koszyki ale wiaderek nie chowaj choć 5 litrowe dwa wiaderka zostaw przygotowane na Cybulice, lepiej nosić coś lzejszego po lesie a Ja na razie tam nie pojadę, grzybiarze pojedyńczo tam chodzą więc coś znajdziesz może szczególnie po opadach deszczu zapowiadanych po 1 11 ale w następny weekend też jeszcze ciepło koło 15 stopni w dzień to też dobra pogoda na grzybobranie. 24.10 17:10
    • Acer #10 · Postanowiłem, że w przyszłym sezonie muszę poznać 2-3 nowe gatunki grzybów jadalnych. Mam tu na myśli przede wszystkim blaszkowe. Rozumiem, że prawdziwki czy kozaki rosną w określonych drzewostanach czy podłożach. Ale to niemożliwe żeby w lasach, w których zbieram grzyby rosły tylko kurki i podgrzybki. Myślę, że jak znajdę odpowiedniego mentora to moje grzybki w koszyku będą razić różnorodnością. Dobrze piszę Guciu? 24.10 18:13
    • Gucio #140 · Acer trochę w Twoich doniesieniach brak zdjęć innych grzybów które może nie znasz. Ja też rzadko wstawiam takie zdjęcia jak to bo raczej wolę inne grzyby a takie to łatwo pomylić z innymi często też jadalnymi ale też i niekoniecznie. Czasem warto trochę poznać inne grzyby żeby nawet jak się ich nie zbiera to inni przyjadą i te rodzaje grzybów spozytkuja. A ten grzyb to być może jakiś zimowy np. Płomiennica zimowa.? 24.10 18:24
    • Acer #10 · Przepraszam ale wdał się błąd. Przy krojeniu odpadło 14 a nie 4 szt. Dlatego zmodyfikowałem doniesienie. Czyli z zebranych 77 zdrowych było 54 zdrowych. 24.10 20:16
    • RoStrzel #11 · Witaj. Gratuluję wyniku i że udało Ci się miejscówkę znaleźć.. Ja też miałem z tym wczoraj kłopoty, w końcu troszkę zebrałem. A Twoje grzybki bardzo ładne - sama młodzież:-) Pozdrowienia! 24.10 20:35
    • Madziul #8 · Fajnie, że i tak udało się coś trafić 🙂 25.10 09:22
    • Madziul #8 · Guciu, myślę że to najprędzej łuskwiak zmienny, zdjęcie trzonu wiele by wyjaśniło 🙂
      Mała ściąga ode mnie 😉 25.10 09:25
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
poziomka61
doniesień: 52 / 8🏆
(50/h) Byłoby ze 4 razy więcej. Nie wiem co się stało podgrzybkom w tym roku. Podchodzisz do pięknego malucha, twardy jak kamyczek, śliczniusi, odcinasz kawałek trzonka , a tu dziury. Im dalej tym gorzej. Kapelutek aksamitny dziurawy jak sito... To już chyba nie na moje nerwy🙄. Zostało 50, mogło być 200. Jedna miseczka do marynaty, druga na sosik, bo nie ma co suszyć. Może listopad jeszcze łaskawy będzie...🤔 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #52 · A czasem i taką klaustrofobiczną drogą muszę się przejść. 22.10 19:25
    • niszczu #127 · Dramat jakiś jest w tym roku z robalami. Odbierają całą radochę z grzybobrania. Aż się nie chce jechać jak sobie pomyślę, że znowu do wzięcia będzie co piąty grzyb... 22.10 19:45
    • Acer #9 · Wcześniej czy później robale nas wykończą. Poziomko, nie ma się co denerwować bo to już koniec sezonu. Trzymajmy kciuki oby następny był lepszy. Chociaż muszę przyznać, że tegoroczny zapamiętam z całkiem innego powodu. Dzięki uprzejmości Gucia po raz pierwszy miałem okazję zobaczyć jak rosną w Puszczy Kampinoskiej borowiki wrzosowe. Razem zebraliśmy 426 szt. Wszystkie zdrowe. Wrażenia niesamowite. Życzę udanej końcówki sezonu. 22.10 19:54
    • poziomka61 #52 · Acer, a w Puszczy to gdzie? Czasem się zapuszczam. U nas jeszcze nie spotkałam. 22.10 20:05
    • Nika #121 · Zmora tego sezonu, robaki. I to jakie sprytne, noga zdrowa, a w kapelutku robale ☹️. A droga kukurydziana niesamowita... Ja bym tam pewnie jakieś zwidy i omany miała 😂, a gęsią skórkę na 100 procent 😱 22.10 20:06
    • Yaga #96 · U mnie z robalami nawet względnie :). I nie wiem od czego to zależy, od lasu? Poziomko, spacer był :), a to najważniejsze :). Ja to dzisiaj bałam się ruszyć... wieje okrutnie, pozdrawiam :) 22.10 20:18
    • Acer #9 · Cybulice Małe. Gucio był tydzień temu. Niestety nie ma a to co znalazł to robaczywe. To dziwne bo one uchodzą za grzyby, których robaki nie ruszają. Trzeba poczekać do następnego sezonu. Przypomnij się to opiszę ci gdzie mniej więcej szukać. 22.10 20:22
    • RoStrzel #10 · Witaj. Rzeczywiście w tym roku chyba wszystkie gatunki grzybów robale równo dziurawią. U mnie pewnego razu jakieś 2 dni po obieraniu zaczęły wyłazić z kosza na bio odpady... brrr. Plaga jakaś! Może one są jak szarańcza - aktywują się co kilka lat i gryzą wszystko, co na trzonek i kapelusz? Ciekawe, czy niejadalne też tak atakują? Mimo wszystko zbiór jednak ocaliłaś, choć w 1/4... Zawsze coś:-) Są też doniesienia, że młode grzyby teraz już czystsze, więc nadzieja jest. Pozdrawiam wszystkich. 22.10 21:41
    • poziomka61 #52 · Acer, akurat Cybulice Małe znam. Zazwyczaj zbierałam tam zielonki. Ale raz tak się zgubiłam, że s, koda gadać. Uratował mnie traktor - ani zasięgu, ani słońca, okazało się że szłam na... Sochaczew. 22.10 21:43
    • laska #35 · Oh, kukurydziana droga jak z Dzieci Kukurydzy 😱 (;.
      Modrzewiowy lasek na mchu Yagi tez jak fantazja, choc bardziej bajkowa 😉! 23.10 00:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
poziomka61
doniesień: 54 / 8🏆
(50/h) Laski różne-od dębiny po starsze sosnowo dębowo brzozowe. Gdyby nie robale byłoby 3, 4 razy tyle. Podaję tylko ilość jaka przetrwała czyszczenie. Podgrzybki jakby wracają do formy, pokazują się znów opieńki, a i boczniaki się znajdują. Może będzie coś jeszcze 🙂 dodaj grzybobranie
    • poziomka61 #54 · Boczniaki 25.10 22:27
    • poziomka61 #54 · Jesienna towarzyszka 25.10 22:28
    • Nika #122 · Jesienna towarzyszka przcudna, aż by się chciało przytulić do niej. Cieszę się z Twoich słów, że podgrzybki wracają do formy 😊. Mam na sobotę plany 😉 25.10 22:38
    • Ina #135 · Mufka pięknie pozuje na tle kolorowego dywanu liści 😊 25.10 22:40
    • poziomka61 #54 · Mufka tylko się kamufluje, to jej prawdziwe, cwane lico... Ale nie ma lepszej kumpeli do łażenia po lesie... 😍 25.10 22:54
    • +dopisek (po zalogowaniu)
wczoraj
Acer
doniesień: 11 / 2🏆
(0/h) Wczoraj mówiłem, że zamykam sezon a dzisiaj będąc przejazdem z ciekawości wstąpiłem do lasów w okolicach Nasielska. Napisałem "z ciekawości" ale nie wiem czy to przypadkiem już nie coś więcej. Nałóg? W każdym razie w lesie 1godzina i 20 minut a efekt zerowy. Zupełna pustynia. Mówi się, że na bezrybiu i rak ryba ale tu zabrakło nawet tego przysłowiowego raka. Ale ponieważ w środę znów tam będę przejeżdżał to przynajmniej już mnie nie będzie kusiło. Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na spacer do lasu. dodaj grzybobranie
    • Anik #28 · Ja też nie odpuszczę, aż do śniegu, jak nie grzybki to spacer jest super, my nawet zima jeździmy do lasu, właściwe to cały rok tylko rządziej niż w sezonie, pozdrawiam 🙂 25.10 15:40
    • RoStrzel #11 · Witaj. Zawsze watro zajrzeć do lasu, można znaleźć ciekawe miejsce, odetchnąć innym powietrzem, sprawdzić, co się dzieje:-) Ja też mam ostatnio taki nałóg - każdy mijany las kusi, żeby doń wstąpić. Pozdrawiam. Nie poddawajmy się bezgrzybowej tendencji. 25.10 15:56
    • Acer #11 · Anik, RoStrzel wychodzę z tego samego założenia co Wy. Lasu nigdy za wiele. Dlatego nie jestem pewny czy w środę nie zaliczę po drodze jakiegoś lasu. Pozdrawiam. 25.10 17:36
    • Gucio #140 · Acer fajnie że próbujesz poznawac nieznane wcześniej lasy, teraz w tym sezonie może Ci się nie udało w tym lesie ale to nie znaczy że za rok będzie tak samo tam. Czasem warto przejrzeć nieznane lasy a kto wie czy gdzieś nie będziesz miał lepszej miejscówki bogatszej w inne grzyby niż te co znajdujesz w Barakach i okolicach. Dzis miałeś dobrą pogodę na spacer po lesie i podziwianie piękna jesieni szczególnie jak pojechałeś trochę później do lasu. 25.10 17:57
    • Madziul #8 · Wypad w las zawsze wskazany, nawet jak jesiennymi grzybami nie sypie, aczkolwiek niedługo zaczną się zimowe grzyby, więc warto dalej buszować i nie odpuszczać 😁
      Pozdrawiam 🙂 25.10 18:10
    • Acer #11 · Madziul muszę przyznać, że pierwsze słyszę o zimowych grzybach. Muszę zgłębić temat. 25.10 18:58
    • Acer #11 · Guciu jutro jadę w zupełnie nowe miejsce. Lekarz zalecił dużo lekkiego spaceru więc chyba miał na myśli las☺ Piękna pogoda więc trzeba to wykorzystać 25.10 19:19
    • Madziul #9 · Acer, no jak? A boczniaki? 😁 Płomiennice i nasze polskie grzyby mun? - uszaki bzowe? 🙂
      Koniecznie zgłębiaj temat 🙂 25.10 19:46
    • Yaga #97 · Do lasu zawsze trzeba :), po dobrą energię :) 25.10 22:02
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Krx
doniesień: 1
(100/h) Las w okolicy Włocławka. Same podgrzyby. Dużo starych grzybów rozpadających się po dotknięciu. Jest młodzież. Z zebranych około 100, 60% robaczywych, do tego drugie tyle nawet nie zbierane bo od razu było widać że będzie robak/zjedzone mocno przez ślimaki/przerośnięte/spleśniałe. W porównaniu z zeszłym rokiem kiepsko dodaj grzybobranie
    • Henry #11 · Na bogato, na zdjęciu podgrzybki na cieńszych nóżkach one są bardziej zdrowe, a na pękatych to wszystko z robakiem - w moich miejscówkach. Gratulacje i pozdrawiam. 24.10 11:08
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Wikryst
doniesień: 1
(25/h) Krótki wypad do lasu godzinny spacerek mlode podgrzybki niestety sporo robaczywych ,sporo osób w lesie ale każdy troszkę uzbierał dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Dzejlo
doniesień: 24 / 2🏆
(20/h) W lesie sucho, mnóstwo liści i ogólnie słabo widać, ale miejscami piękny zielony mech. Zbieranie w deszczu. Ludzi 0. Przewaga podgrzybków (w tym robaczywych), 7 kozaków i kilka gąsek zielonych niepokazanych na zdjęciu. Były też całe połacia maślaków ale wszystkie robaczywe. dodaj grzybobranie
sobota 23.PAŹ
Gucio
doniesień: 139 / 11🏆
(30/h) 95 podgrzybkow, 3 bagniaki, 1 gąska nieksztaltna,1 sarniak dachówkowaty.3 godziny 15 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś powolny spacer w Cybulicach, na przywitanie lekki deszczyk, potem trochę słońca i trochę chmur więc pogoda idealna na grzybobranie. W lesie sucho miejscami po mchach, koło jalowcow i dołków, ścieżek są podgrzybki.Niestety 60% tylko bez lokatorów. Po obrzeżach poligonu są bagniaki w 90%robaczywe sitaki,sarniaki dachówkowate podobnie a gąski zielonki przekroilem jedną i już przestałem chodzić w tych rejonach lasu.Zdarzaly się też gąski niekształtne też po części robaczywe .Oprócz tego zauważyłem gołąbki wymiotne,muchomory czetwone, krowiaki podwiniete .Musialem zrobić korektę doniesienia bo raz że liczyłem jak zbierałem a dwa to że 5 sztuk podgrzybkow było jeszcze robaczywych w kapeluszu i dalej w ogonku. dodaj grzybobranie
    • Anik #27 · No całkiem, całkiem, gratulacje👍 23.10 12:44
    • Acer #9 · Guciu gratuluję bo to naprawdę dobry zbiór jak na ten okres. Niestety nic nie piszesz o wrzosowych czyli w tym roku temat do zamknięcia. Chciałem Ci życzyć udanej końcówki sezonu ale wiem że dla Ciebie sezon trwa nawet w styczniu więc powodzenia w najbliższych miesiącach. 23.10 12:54
    • Chytra Merry #213 · Kosisz, kosisz pięknie. Fajnie ze jeszcze tam macie grzybki, bo w górach nici. Choć się na patrzę i pomarzę o takich pięknościach, w górach jest mało podgrzybków. Gratuluję zbioru i pozdrawiam. 23.10 13:34
    • Zapaleniec S-c #121 · Ładny zbiór -Gratuluję!. 23.10 13:39
    • Fungia #48 · Super, że pogoda i grzyby dopisały :)
      Czy rosną jeszcze złotoborowiki?
      Guciu nigdy nie zbierałam gąsek, ale spotkałam ostatnio coś bardzo podobnego, czy to może być gąska? 23.10 13:41
    • Daniel #16 · Gratulacje ładnie nazbierałeś. 23.10 13:45
    • Gucio #139 · Acer trochę przeszlem po miejscówkach borowików wrzosowych ale dziś nawet śladu po nich żeby choć robaczywe były. Jak jest bardzo dobry rok to są i z początkiem listopada choć po kilkanaście sztuk a teraz niestety za sucho na nie, zresztą w tym roku zaczęły się z pół miesiąca wcześniej bo w sierpniu ale choć był moment kiedy było ich zatrzęsienie to w zeszłym roku było takich momentów więcej kiedy po 200 sztuk w pojedynkę można było znaleźć. W tym roku to już tylko szansa na podobny lub troche lepszy zbiór podgrzybków tuż po 1 11. A jutro pewnie na trochę pojadę do lasu ale już gdzie indziej. Twoje podgrzybki ładniejsze i ogólnie lepszy wynik Twojego grzybobrania tym bardziej że ten las w Cybulicach może i większy od tego pod Plonskiem. Teraz znowu zaczyna padać deszcz przynajmniej w Pruszkowie tak że znowu grzyby nowe się pokażą. Fungia tak to gąska zielonka. 23.10 13:46
    • Acer #9 · Guciu mój las jest dużo, dużo mniejszy od tego z Cybulic. Wzdłuż i wszerz można obejść w 1,5 godz. Jutro jadę na swoją starą miejscówkę podgrzybkową i chociaż mam złe przeczucie to nie mogę się już doczekać bo nie byłem tam od tygodnia. Zamówiłem sobie na jutro kurę u gospodyni wiejskiej w okolicach Nowego Miasta. Przy okazji zbadam więc okoliczne lasy. 23.10 14:02
    • Kikuś #85 · Cześć Guciu, ładny zbiór
      Widzę, że w Cybulicach można jeszcze pozbierać. Moje gratulacje. Chyba za tydzien tam pojadę. Pozdrawiam. 23.10 14:15
    • MaciekMaćko #13 · Fungia, to napewno gąska 23.10 15:08
    • Gucio #139 · Kikus spokojnie możesz jechać a szczególnie tuż po lub w Wszystkich Świętych bo na dzień przed w prognozach ma padać a znając twoje z Cybulic wcześniejsze doniesienia to nie tylko te moje marne 95 podgrzybków ale znacznie więcej znajdziesz. Ja jutro też jadę ale pewnie na krótko i gdzie indziej a w przyszłym tygodniu to jeszcze nie wiem okres Wszystkich Świętych to raczej czas myślenia, modlitwy a przedewszystkim pamięć o bliskich zmarłych więc raczej 1 11 szczególnie odpada jeśli chodzi o wyjazd na grzyby ale jeszcze przynajmniej do połowy listopada będę jeździł do lasu. Zycze Ci pełnego kosza ślicznych grzybów w Cybulicach i nie tylko bo zawsze możesz przy okazji przejrzeć i inne miejsca w Puszczy Kampinoskiej i dozbierac jeszcze do tego z Cybulic w Wierszach, Roztoce czy innej pobliskiej miejscowości 23.10 16:12
    • Henry #11 · Pierwszy raz piszę pod Twoim doniesieniem z grzybobrania, więc moje gratulacje i pozdrawiam. 23.10 16:52
    • Gucio #139 · Dzięki za miłe komentarze. 23.10 17:36
    • Zenobia ze Szczecina #102 · Gratuluję 😀 23.10 17:48
    • Madziul #7 · Gratulacje, dobry zbiór 🙂 23.10 19:09
    • Adam Quari #18 · Gratuluję zbioru - solidna liczba podgrzybków. Ile % robaczywych zostało w lesie? 23.10 20:36
    • Nika #121 · Zbiór całkiem dobry 🙂. Już wiele zostało powiedziane o robalach w tym roku, ale złości to człowieka jak diabli. Nigdy wcześniej aż takich ilości robali nie było 🤔 23.10 21:08
    • Nina #81 · Bardzo ładne podgrzybki, fajnie nazbieraleś, super że bez robali 🐛👏.😄 Pozdrawiam 23.10 22:08
    • K a l e t n i K #159 · a Gucio buszował i nakosił naprawde godnie na miano buszmena podgrzybasów, a tam moje ładniejsze oj tam oj tam, no cza mieć miejscówkę i w niej znak każde drzewo, wszystkie kanty, cza umieć się poruszać po swoim terenie i zawsze coś się nakosi🙋🌲👏👏👏🌲 23.10 23:39
    • Gucio #139 · Robaczywych grzybów 40%-50%, drugie tyle zostało praktycznie w lesie. 5 sztuk przywiezione podgrzybka jeszcze wyrzuciłem w domu, dlatego musiałem edytować doniesienie. 24.10 05:10
    • Tadeusz z Gdańska #15 · Tak w tym roku jest, że dużo znalezionych trzeba zostawić w lesie. Robaki były szybsze od grzybiarzy. Gratuluję zbioru, fajne zdjęcie. Pozdrowienia z Gdańska ode mnie i od Tadka Grzybiarza 24.10 11:36
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
Bożka
doniesień: 10
(50/h) Same podgrzybki w dużych ilościach. Rosły całymi rodzinkami. Szkoda tylko że tak dużo robaczywych lub nadgryzionych przez ślimaki. Las typowo podgrzybkowy, wilgotno. Razem z mężem byliśmy około 2 godzin, potem zaczął padać deszcz więc trzeba było wracać. W domu okazało się że mimo przebierania w lesie trzeba jeszcze ogrom wyrzucić. No cóż ja sezon zamykam. Nie chce mi się toczyć walki ze ślimorami. Do następnego roku. Mam nadzieję że będzie lepiej. dodaj grzybobranie
    • niszczu #126 · Hej, też dziś byłem w Makowie. Widziałem jakąś parę, może to Wy?:-) 21.10 19:48
    • Manowa #15 · A ja wybieram się z żoną jutro. Niszczu, jak dzisiaj poszło?. Będę miał jutro co zbierać? A może w sobotę z rana jakieś spotkanko w lesie? 21.10 20:11
    • Babeta #61 · Cześć Bożka. Super zbiór, pozdrowienia dla ciebie i męża. 21.10 21:09
    • Bożka #10 · Niszczu jeżeli miałeś kapelusz to widzieliśmy Ciebie. Pozdrawiam. 21.10 22:13
    • Tuśka #118 · Następny sezon MUSI być lepszy, duuużo lepszy! Ten jest wyjątkowo kiepski i jakiś mega pechowy 😒 Obiecaj, że wiklinowego jeszcze nie schowasz, bo w listopadzie na zakończenie sezonu na Woli Zbrożkowej może się jeszcze przydać 😁 Pozdrowionka 😉 21.10 23:39
    • niszczu #127 · Bożka, tak, ja zawsze w kapeluszu, tym co na zdjęciu profilowym mam. W takim razie macham do Was. 🙋‍♂️😀 22.10 06:13
    • niszczu #127 · Manowa, doniesienie dodałem. Znasz las, może coś wyczarujesz, ale ja optymistą nie jestem. W sobotę się nie wybieram, chyba nie ma po co... Niestety... Ciepło, wilgotno, a mimo to młode grzyby praktycznie przestały wychodzić - jak tu nie wierzyć, że w pełnię nie rosną... 22.10 06:15
    • Bożka #10 · Niszczu serdecznie pozdrawiamy, machamy. w następnym sezonie zwrócimy szczególną uwagę na grzybiarza w kapeluszu. 22.10 16:46
    • Manowa #15 · Niszczu, byłem dzisiaj i masz rację, wokół Makowa grzyby się skończyły, w sobotę rezygnuję z makowskich lasów na rzecz miejscowych radzyminskich. 22.10 21:27
    • +dopisek (po zalogowaniu)
sobota 23.PAŹ
Ataga
doniesień: 2 / 1🏆
(8/h) Zachęcone doniesieniami kolegów grzybiarzy z naszych ulubionych lasów makowskich, pojechałyśmy na rekonesans. Niestety to chyba były inne lasy, bo zastałyśmy grzybową biedę - w dwie osoby w nieco ponad godzinę zebrałyśmy około 6 kurek, 6 podgrzybków, 4 gąski. Drugie tyle robaczywe zostało w lesie. To dziwne, bo w lesie wilgotno i w sumie ciepło. W jednym zdaje się koledzy grzybiarze mieli rację - piękne lasy makowskie szykują się chyba już do zimowego odpoczynku. Pozdrawiamy wszystkich niedogrzybniętych ;) dodaj grzybobranie
    • Manowa #17 · Zarówno Niszczu, jak i ja już w czwartek oraz wczoraj informowaliśmy, że grzyby w makowskich lasach skończyły się.
      Pozdrawiam. 23.10 22:50
    • RoStrzel #10 · Witaj. Miałem dziś podobną sytuację, ale nie aż tak jak Ty. Jednak dobrze jest znać las do którego jedziemy, chyba, że liczymy na fart. Z resztą poszukiwanie grzybów to głównie fart i tzw. nos. Cóż - przynajmniej spacer się udał. Pozdrawiam. 23.10 23:22
    • Gucio #139 · Gratuluje. 24.10 04:46
    • +dopisek (po zalogowaniu)
piątek 22.PAŹ
Manowa
doniesień: 16 / 4🏆
(30/h) Dzisiaj w pracy do 13, więc wypad do lasu pobuszować. Niszczu napisał wczoraj, że grzyby koło Makowa Mazowieckiego się skończyły, a ja stwierdziłem pojadę i sprawdzę. No i klapa. Co prawda tylko 2.5 godziny w lesie i jakieś 150 podgrzybków w dwie osoby (z żoną). Sprawdzone te same miejscówki co zawsze i wszędzie słabiutko. Przede wszystkim mało jedrnych świeżych maluchów, część grzybów wysuszonych. W domu odpadło jeszcze jakieś 20%. Sosik już zrobiony i skonsumowany. Miała być sobota pod Makowem, jednak zmiana planów - kontrola miescowych lasów koło Radzymina.
dodaj grzybobranie
    • niszczu #127 · Czyli diagnoza potwierdzona. Szkoda, bo widać, że lasy mają potencjał - na miejscówkach jak rosną podgrzybki, to w pierwszej chwili nie wiadomo czy łapać się za scyzoryk, czy za głowę, tyle ich rośnie. Być może spotkamy się tam w przyszłym roku, bo (mimo sporej odległości) jest prawdopodobne, że jeszcze odwiedzę te lasy. Oby mniej było robaka i ślimaka. Pozdrawiam serdecznie. 23.10 07:44
    • Manowa #17 · Jak piszesz, potencjał jest. 4 września, podczas pierwszego tegorocznego wysypu podgrzybka, w ciągu 2 godzin zebraliśmy w tych lasach około 500 zdrowiutkich i nie zezartych przez ślimaki podgrzybków. Dodatkowo jeszcze były prawdziwki I kurki. A tak było w tych lasach około 10 października 2019 roku 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Przed segregacją 23.10 19:19
    • Manowa #17 · Ciocia tam mieszka i była wtedy naszym przewodnikiem. 23.10 19:22
    • Manowa #17 · Moja żona w akcji po tamtym grzybobranie. 23.10 19:33
    • Manowa #17 · Było wtedy wszystko: prawdziwki, podgrzybki, kozaki, gąski, kurki w ilościach nie do wyzbierania. 23.10 19:34
    • Manowa #17 · Napracowaliśmy się wtedy okrutnie, drugie siedzisko moje. 23.10 19:37
    • Manowa #17 · W obliczu tegorocznego sezonu, piękne są to wspomnienia. 23.10 19:50
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
niszczu
doniesień: 127 / 18🏆
(75/h) 3 godziny w lasach pod Makowem Mazowieckim - w wiaderku 225 podgrzybków + 50 zebrane dodatkowo to tu, to tam, w drodze powrotnej. Niestety zbiór, szczególnie z Makowa, słabej jakości - grzyby starsze i średnie, ponadgryzane przez ślimaki, materiał do suszenia. Kilka razy tyle podgrzybków zostało w lesie z powodu wkładki mięsnej lub zjedzone przez ślimaki. Ogólnie wydaje mi się, że w Makowie jest już po grzybach. Octówek tylko może z 10%, panuje ślimak i robak. Ilość grzybów na osobogodzinę odnosi się do Makowa i jest efektem niewyzbierania grzybów, które wyrosły kilka dni temu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Za każdym razem jak już mam odstawić koszyk, dzieje się coś, co powoduje, że wciąż ruszam do lasu. Tym razem klient odwołał zaplanowaną wizytę, więc okazało się, że mam wolne. Dzień wolny nie na grzybach, to dzień stracony, więc decyzja była szybka - jadę. Tylko gdzie? Albo lasy otwockie, gdzie ostatnio Madziula szaleje na podgrzybkach, a Anik depcze jej po piętach albo powtórka z niedzieli w lasach makowskich. Za Otwock tylko 45 minut, ale nie znam lasów (szczególnie tych bardziej na południe, za DK50), za Maków 1:30h, ale mam namierzone w niedzielę podgrzybkowe miejscówki. Ostatecznie uznałem, że skoro dochodzi już 8:00 to w lasach otwockich może być więcej ludzi, nawet jeśli będę tam nieco wcześniej, a zaoszczędzone na dojeździe minuty i tak będę musiał przeznaczyć na szukanie miejscówek, więc lepiej będzie pojechać do Makowa. Maków to pewniak - przekonywałem siebie całą drogę - wiem, że rosną, wiem gdzie rosną, wiem, że ludzi tam niewiele. Popadało, zrobiło się cieplej, jak nic muszą rosnąć jak szalone - już mi się gęba cieszyła na dzisiejsze zbiory. Do lasu dojechałem na 9:30. Od razu poleciałem na miejscówkę i... nie wierzę, kicha, pusto, nie ma podgrzybków. Trochę pojedzonych przez ślimaki, kilka młodszych, ale robaczywych. Latam, szukam, pojedyncze sztuki jedynie. Po tych stadkach maluszków z niedzieli zostało tylko wspomnienie. Zebrałem trochę podgryzionych przez ślimory, pociąłem trochę zaczerwionych, myślę - szkoda czasu, lecę sprawdzić drugą miejscówkę. Tam trochę lepiej, jest trochę młodych, ale rosną pojedynczo. Tam gdzie w niedzielę rosła rodzinka, teraz jedna, czasem dwie sztuki. A jeszcze część odpada z robakiem. Ale dałem ciała, myślę sobie, ale pocieszające, że są jakieś młode. Może coś, gdzieś... trzeba jeszcze spróbować. Dobra, otwieram google maps, szybka analiza zdjęcia satelitarnego i wybór kolejnej miejscówki. Podjeżdżam - dobra nasza, ładny, zamszony, nie za stary las sosnowy. Z brzegu nie rośnie za wiele, ale jakieś pojedyncze podgrzybki są. Znowu jednak niemłode, zaczerwione, pojedzone. Trochę głębiej w lesie tych podgrzybków jakoś tak przybywa - o, tu rosną, tam rosną, i tam jeszcze... Rozglądam się szerzej i nie wierzę, gdzie nie spojrzę rosną podgrzybki, normalnie las podgrzybków! Duża część podjedzona przez ślimaki, ale widzę też wiele ładnych kapeluszy. Podgrzybki raczej średnie i starsze, trochę młodych, ale jest ich od groma, rosną wszędzie. Pierwszy raz widzę coś takiego! No to zaczynam kosić. I tu niestety czar pryska - praktycznie jeden robak. Zdrowy może co piąty grzyb, a może nawet nie to... Po 90 minutach cięcia non-stop i przekoszeniu kawałka lasu, gdzie podgrzybki rosły najgęściej, nie wiem już czy jestem bardziej wkurzony, czy zniechęcony, w każdym razie mam dość. Ślimaków, robaków i Makowa. Pewnie jeszcze sporo bym nazbierał, gdybym chodził i ciął dalej - co któryś podgrzybek jednak był do wzięcia. Ale że grzyby słabej jakości, to uznałem, że mi się już nie chce. Za to wróciłem sobie okrężną drogą, na krótko zaglądając do lasów koło Pułtuska, Wyszkowa (2 przystanki), Zawiszyna, Rządzy, Stanisławowa i Okuniewa (2 przystanki). I powiem Wam, że podgrzybki są wszędzie - na każdym przystanku w ciągu 10-15 minutowego obchodu nieopodal samochodu łapałem podgrzybki (poza Rządzą, gdzie złapałem nie podgrzybki, a zająca na mokrej gałęzi). Szkopuł w tym, że wszędzie jest ich niewiele, rosną z rzadka i są tak samo na bakier ze zdrowotnością... Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie. dodaj grzybobranie
    • Panda111 #5 · No uderzał bym na Płock... Albo Puławy - tylko tam są jakieś lasy w okolicach Puław? 😂 21.10 21:50
    • Zapaleniec S-c #120 · Zbiór ładny! 21.10 21:51
    • Anik #27 · Super relacja! Uśmiałam się do łez🤣 Pozdrawiam 🤗 21.10 22:35
    • Anik #27 · Zapomniałam dodać, że zbiór bardzo ładny. My z mężem dzisiaj w okolicach Wilgi przez prawie 4 godz ledwo wyrwaliśmy robiłam 100 podgrzybków w opłakanym stanie, wszędzie kicha w tym jesiennym sezonie, za każdy razem mówię, że już po te dziurawce nie będę jeździć, ale mija noc i rano znów mnie gna w knieje, a co tam, spacer też jest super😉 21.10 22:41
    • K a l e t n i K #157 · no buszownik jak się patrzy, a pomyś jak byś był pierwszy od robaka 😂, pikny i gruby buszing odstawiłeś💪🌲👏👏👏🌲 21.10 22:43
    • K a l e t n i K #157 · a i zauwazyłem błąd w twojej ksywie ma być mistrzu oczywiście 😂🙋 21.10 22:44
    • K a l e t n i K #157 · albo miszczu🤫😂 21.10 22:46
    • Nika #121 · Miszczu też może być. Fajnie się czytało 😊, ten rok to faktycznie pogoń za grzybami 😂. A swoją drogą, to ciekawe, czemu jest tyle robali. Nie, żeby w innych latach były same zdrowe grzyby. Co to, to nie. Ale nie było ich w takiej ilości. To samo jest ze strzyżakami - totalny odjazd. Miejmy nadzieję, że będą jeszcze grzyby, i że poprawi się ich zdrowotność 🤔 22.10 06:44
    • serec #51 · Miszczu pasuje dużo lepiej. Przyznaj się, masz jakąś tajemną echosondę lub wszczepionego cyfrala (przyp. Grzędowicz)😁. Może i do suszenia, ale wyglądają bardzo ładnie. Gratulacje👍 22.10 08:30
    • Babeta #61 · Zbiór piękny, a robal 🐛🦠i ślimak 🐌podjada grzyby 🍄we wszystkich lasach🌲🌳🌲. Pozdrawiam. 22.10 08:50
    • Gucio #138 · Gratuluje. Super zbiór z objazdowki po Mazowszu. Ja obserwuje radar opadów, szkoda że szły wczoraj nawet spore opady deszczu ale chmury przewial wiatr na północ a tu na Mazowszu tylko przesuszyl grunt. 22.10 09:03
    • Acer #8 · Matko Boska ile grzybów nazbierałeś. Pan Bóg chyba o mnie zapomniał. 22.10 09:29
    • Jarek.N #18 · Nieźle naciachałeś gretki 22.10 10:19
    • RoStrzel #10 · Witaj. Czytam Twoje doniesienia z uwagą i niekłamanym podziwem. Zawsze znajdziesz miejsce, żeby zapełnić kosz. Na prawdę niezły rajd zrobiłeś w poszukiwaniu miejscówek. To bardzo pomoże mi w wyborze jutrzejszego kierunku. Ale z Twoich słów wynika również, że ciężko będzie znaleźć zdrowe grzyby. Cóż... sama wyprawa to też wielka przyjemność. Gratuluję i dzięki. 22.10 10:23
    • Zenobia ze Szczecina #101 · Ładne te Twoje. Wyglądają na zdrowe 😀 22.10 10:38
    • niszczu #127 · Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Ksywka pochodzi od nazwiska, w którym notorycznie wszyscy, którym je dyktuję, zamieniają N na M, więc w sumie się zgadza.;-P
      serec, o żadnym czipie nic mi nie wiadomo. Ale od kiedy po lesie latam w okularach, moje zbiory znacznie się poprawiły. Może to to?;-D
      RoStrzel, z tej objazdówki to w sumie niewiele wynika, bo nigdzie głębiej w las nie wchodziłem. Stosunkowo najwięcej fajnych, młodych grzybków znalazłem koło Okuniewa. Ale tam też rosną sporadycznie.
      Zenobia, te w wiaderku zdrowe, przy obieraniu odpadły mi już tylko pojedyncze sztuki, czasem trzeba było trochę wykroić. 22.10 10:51
    • Chytra Merry #213 · Piękny zbiór, też by się chciało. Gratulacje z gór. 22.10 11:39
    • Nina #81 · Że zdrowotnością grzybów 🍄 jest chyba podobnie w całym kraju, a na pewno w Wielkopolsce. Taki mamy rok, 🐛 robactwo atakuje grzyby, inne paskudztwo😠 nas (strzyżaków co nie miara, a na dodatek inwazja biedronek). Trochę lasów objechałeś ale udało się co nieco nazbierać 🧺🍄. Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze udanych zbiorów. 22.10 14:41
    • Yaga #96 · Niszczu-Miszczu, gratki wielkie :), opis superancki :) 22.10 20:40
    • Panda111 #5 · Po trzech latach grzybnych nie ma dziwne, że robala dużo. Kiedyś jak jabłonie rodziły co dwa lata robaczywe było co 100 tne jabłko. Jak rodzą co roku bez oprysku każde :) A jeszcze brak zimy... Mój barometr działkowy też niewiele pokazywał w tym roku. W załączeniu ostatni u sąsiada z 2018 z 12 listopada 23.10 15:07
    • +dopisek (po zalogowaniu)
przedwczoraj
Tomek G
doniesień: 486 / 33🏆
(20/h) Las duży sosnowy. W lesie mokro. Grzybiarzy niewiele. Dziś udało się spotkać MARCEL P. Grzyby rosną ale niestety większość robaczywa bądź zasiedlona przez skoczogonki. Borowik szlachetny jeden aby kapelusz się uratował. Podgrzybki brunatne po kilka większość robaczywa bądź zasiedlona przez skoczogonki. Sarniaki dachówkowate pojedyńcze nie zbierałem. Wodnicha późna całe stada nie zbierałem. Opieńki miodowe po kilka nie zbierałem. Maślaki pstre pojedyńcze większość robaczywa. Maślaki sitarze pojedyńcze nie zbierałem. Gąski zielonki i niekształtne po kilka większość robaczywa.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Sezon nieubłaganie zbliża się do końca. Czy nastąpi to szybko a może jeszcze się odwróci sytuacja czas pokaże. Po ostatnich wietrznych dniach w lesie sporo wiatrołomów leży niektóre drogi nieprzejezdne. Rano przymrozek złapał ale ma się ponownie ocieplić na kilka dni. Pozdrawiam serdecznie leśna brać i życzę powrotów z pełnymi koszami grzybów. dodaj grzybobranie
przedwczoraj
MARCEL P.
doniesień: 24 / 2🏆
(10/h) Las duży sosnowy.Ludzi brak.Spacer z P.Tomkiem G. jego Tatą.podgrzybki brunatne po kilka większość robaczywych.gąska zielonka jedna robaczywa.gąski niekształtne 5szt.większość zdrowych.sarniak dachówkowaty jeden w kawałkach zdrowy.Jeszcze nie koniec sezonu, w każdej chwili mogą się pokazać stadami ,mam też nadzieje że grzyby wytrzymają chociaż do 11 listopada ale nie wiadomo.Pozdrawiam. dodaj grzybobranie
    • MARCEL P. #24 · podgrzybek piękny i ja lekko zmarznięty... 24.10 21:58
    • MARCEL P. #24 · podgrzybek 24.10 22:04
    • MARCEL P. #24 · Jeszcze jeden piękniś!!! 24.10 22:07
    • Tuśka #119 · Super Marcel! Fajnie, że cały czas coś rośnie i można pozbierać 😊 Przed nami jeszcze cały piękny grzybowy listopad - trzeba mieć nadzieję 😁 Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę pełniutkich koszy 😘 24.10 22:23
    • MARCEL P. #24 · Dziękuję, dziękuję bardzo, fajnie byłoby spotkać się na grzybach np. w Woli w większym gronie! Pozdrowienia 24.10 22:36
    • dafnia22 #23 · No Marcel super- też w tym wieku grzybowa podróż zaczynałam. Pozdrawiam Cię serdecznie. 24.10 22:38
    • Tuśka #119 · W listopadzie robimy zakończenie sezonu na Woli, jak w zeszłym roku 😁 Więc na pewno się spotkamy 😊 Prawdopodobnie 11 listopada lub w sobotę po 11-tym, ale jeszcze ustalimy dokładnie i poinformujemy 🤩 25.10 00:16
    • AgusiaN #39 · Marcel, na pewno sie spotkamy. Zbiór fajny, różnorodność grzybków. Ja tez nie tracę nadziei.
      Pozdrawiam. 25.10 11:21
    • Gucio #140 · Gratuluje. Super podgrzybki. 25.10 18:26
    • Yaga #97 · Gratki Marcelu :), podziwiam i pozdrawiam :) 25.10 21:17
    • +dopisek (po zalogowaniu)
czwartek 21.PAŹ
IwoSław
doniesień: 13 / 1🏆
(17/h) W lesie trzy godzinki spaceru 50 podgrzybków kilka gąsek zielonych i parę sitaków. Sporo grzybków zostało w lesie z powodu nadzienia. Grzybozbieraczy nienapotkałem, las mieszany głównie sosna, modrzew, dąb i brzoza. W drodze powrotnej zawitałem do Mariewa ale tam tylko 2 gąski szare