Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

czwartek 29.LIP
dzidek
doniesień: 262 / 14🏆
(65/h) Ponad 120 koźlarzy grabowych, 20 kurek, 10 borowików ceglasoporych, 8 mleczai
smacznych, 2 borowiki szlachetne i 1 usiatkowany. Las mieszany.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Po górskich wędrówkach przyszedł czas na stare śmieci czyli lasy częstochowskie. Jechałem licząc na początek wysypu. Zaczęło się dobrze bo od usiatka a później od pierwszego w tym roku szlachetnego. Później były kurki i mleczaje, które rosną od lat w tym samym miejscu. Ale im dalej w las tym było gorzej bo w zasadzie nic nie było. Na domiar złego zapomniałam wody, gryzły komary i byłem cały mokry bo w nocy był deszcz o którym nie wiedziałem. Mimo wszystko grzybobranie zakończyło się sukcesem. Poszedłem na taką miejscówkę gdzie spodziewałem się kozaków grabowych i ceglasi. I były i jedne i drugie. Te pierwsze w dużych ilościach. Większość z nich już przerośnięta i w złym stanie. Ale młodych nie brakowało i prawie zapełniłem kosz. Jak na razie to kozaki grabowe rządzą w tym sezonie. Jeszcze nigdy w życiu ich tyle nie znalazłem. Pozdrawiam 🙂
środa 15.WRZ
Martuhah
doniesień: 4 / 1🏆
(10/h) Wysyp prawdziwków na ślęży się kończy. Dziś takie
czwartek 16.WRZ
Mikele
doniesień: 12 / 1🏆
(26/h) Las mieszany a w nim : 20 Prawy 20 Podgrzybek 15 Bagieniok 10 maślak zwyczajny 6 Rydzy 6 Kani 5 maślak żółty 1 Piaskowiec Modrzak
Tylko w mchach Kanie w sosnach Rydze na brzegu lasu Dużo podgrzybka robaczywego i starego Potrzebny deszcz jak widać

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gugi #109 · Wazne ze buszing byl 16.9 20:30
    • Markuz #9 · Dziś w Rudzie Śl i Kaletach padał deszcz 🙂Może będzie się działo 😁 16.9 20:43
    • Villain #162 · Dzięki za doniesienia z Apolonki..blisko Bystrzanowic :) 16.9 20:45
    • Mikele #12 · Wszędzie prawie padało Znajomi pojechali na Krupski Młyn i też w deszczu .
      Pozdrawiam wszystkich 17.9 18:35
środa 15.WRZ
TomKann
doniesień: 19 / 1🏆
(10/h) Dziś raczej słabo 🙁. Borowików w koszyku 15 szt., podobna ilość podgrzybka oraz 2 koźlarze i jeden maślak pstry. Dużo borowików zostało w lesie ze względu na wiek oraz robactwo (nawet młode były zaatakowane). Wygląda mi to na schyłek dynastii Boletus Edulis...

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • TomKann #19 · no i taki fajny nurek był 😁 15.9 20:26
    • Zapaleniec S-c #110 · U mnie dzisiaj podobnie jak u ciebie - deszcz potrzebny od zaraz . Pozdrówka ! 15.9 20:34
    • solanka #41 · Jaki tam schyłek, więcej optymizmu 🙂 15.9 21:00
    • Villain #162 · Tylko kosz brać mniejszy i ciągle pełny :)..Ma padać ze 3-4 dni, będzie OK. Głowa do góry, a tam przyjedziemy :) 15.9 21:06
    • TomKann #19 · Oby tak było jak piszecie 😃 15.9 21:13
środa 15.WRZ
Adriatika
doniesień: 5 / 1🏆
(80/h) Bardzo dużo podgrzybka ale starszego i zdrowego, tylko w niskim lasku o wilgotnym podłożu.. W wysokim lesie pojedyncze sztuki. Prawdziwka niewiele i w większości robaczywe.
piątek 17.WRZ
whispi
doniesień: 99 / 10🏆
(5/h) Coraz gorzej. W lesie jesień. Pięknie i mokro. Grzybów jak na lekarstwo. Za to ludzi mnóstwo. Pojawiają się sporadycznie małe prawe, ponownie mnóstwo muchomorów czerwieniejących. Wychodzą też moje ukochane czerwone muchomorki 😁 Więcej podgrzybków ale wyrośnięte. Brak czerwonych kozaków. Pojawiają się młode kanie. Sporo przerośniętych opieniek.Rezultat to 25 podgrzybków brunatnych, jeden zajączek, 3 koźlarze babka, 8 ceglaków i kilka kurek. Oczywiście jeszcze siedzunie - te niezawodzą. I taka refleksja - po co kroić ceglaki i je wyrzucać, po co wyrywać i niszczyć siedzunie. Nie znasz grzyba to
... szerzej o tym grzybobraniu ... przejdź dalej, nie niszcz. Tacy pseudogrzybiarze działają mi na nerwy. Pogoda idealna na grzybobranie oczywiście w kaloszach, tylko grzybów brak. Wyjazd dzisiaj bo jutro zlecą się niedzielni zbieracze. Po weekendzie zobaczymy czy coś drgnęło.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • whispi #99 · A i 39 prawych 😁 17.9 15:04
    • bogis #33 · Whispi, ja jutro lecę obczaić miejscówkę na podgrzybki, dobrze że troszkę popadało, końcem następnego tygodnia ma być ciepło więc ja wierzę że będziemy zbierać podgrzybki, a jeśli chodzi o Twój wpis że działają ci na nerwy kopacze grzybów, to przyznaję że mi także, a najbardziej trafia mnie jak widzę śmieci i puszki po piwie w lasach, pozdrawiam. 17.9 15:12
    • bazylia #250 · Whispi,nie jest tak źle😉W koszyku ładne prawdziwki,tylko te 5/h martwi...pewnie więcej osób zbierało.Wczoraj też znalazłam dwa wysuszone szmaciaki pokopane i rozrzucone na cztery wiatry😕 17.9 16:30
    • whispi #99 · Bogis jeszcze tydzień urlopu. Muszę wykorzystać w pełni 😁 17.9 16:38
    • whispi #99 · Bazylia tragedia. Takie cudowne grzyby i zniszczone
      Niestety we wrześniu zawsze w lesie mnóstwo takich grzybiarzy w cudzysłowiu - piwo, reklamówka i bieg sprinterski a w międzyczasie kopnie to tu to tam. 17.9 16:42
    • Zenobia ze Szczecina #85 · Dobre i tyle. Gratuluję i pozdrawiam 😀 17.9 16:47
    • serec #46 · Czekamy na październik? Koszyk ładny, kilkadziesiąt prawdziwków jest. W przyszłym tygodniu zapewne będziesz miała spokój od wrześniowych grzybiarzy, dobre i to. 17.9 17:19
    • Yaga #79 · Pięknie w koszyku:)),a wysyp tuż,tuż...gratki Whispi i pozdrowionka:) 17.9 19:22
    • Zenobia ze Szczecina #85 · A kiedy ten wysyp? 17.9 20:12
    • whispi #99 · Zenobia mam nadzieję że tuż tuż jak napisała Yaga a nie w październiku 😁 wybacz serec ale mnie nosi 😆 18.9 07:05
    • Nika #111 · Ładnie w koszyku, kolory jesieni. Nie strasz mnie, ja też mam urlop ( jeszcze 2 tygodnie 😁) , już odpoczęłam po Włoszczowie, i mam zamiar pobuszować jeszcze 😉. Gorzej, że mąż ma jeszcze tylko tydzień urlopu. .. Ale, cóż, od męża też trzeba odpocząć 😉. Może w Podkarpacie uderzę 🤔. .. Dziś zdobywałam Limanową, ale wpis jak się z papryką uporam 😂🥰😘 18.9 14:35
    • Zenobia ze Szczecina #86 · No bo ja mam urlop, w sumie do 3. 10 i chciałabym się na ten wysyp załapać 😳 bo potem pozostaną tylko weekendy 😳 18.9 16:44
piątek 17.WRZ
Skorpion (bez logowania)
(50/h) Praktycznie wszystkiego po trochu z przewagą podgrzybka
2021.9.17 16:10
wczoraj
Aasia
doniesień: 2
(0/h) Kilka lejkowców dętych i dwa czarcie jaja, a tak to same muchomory. Zero podgrzybka i prawdziwka.
wczoraj
lawendowa
doniesień: 86 / 5🏆
(15/h) Prawdziwki 3, pogrzybki18, gąski zielone 26, kurki jak widać na zdjeciu. 🙂🙂🙂 ✍
Bardzo fajne grzybobranie , wreszcie można bylo szukać nie zbierać to co lubię. Pokazały się gąski , bardzo jest fajnie szukanie tych piaskiwych kopczykow. .W lesie samochodów sporo ludzi też. .. .. tylko cierpliwość i chęć znalezienia grzyba zostawili w domach. W krojeniu troche odpadlo.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Villain #162 · Zieleniatki już? Żegnajcie wakacje :( Gratki za cierpliwość :) 19.9 20:46
    • Wimar #181 · Też dzisiaj znalazłem trochę kopczyków😀 Niestety większość zielonej była robaczywa. Niekształtnych było mniej ale zdrowsze. Pozdrawiamy Cię serdeczne. 19.9 21:14
    • Katarzyna #54 · Ładnie 🙂🍄 19.9 21:54
    • hanyska #52 · Piękne lawendowa jak ja Cię dawno nie czytac😄🍄👏 20.9 05:34
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super. 20.9 07:23
piątek 17.WRZ
Mroowa
doniesień: 15 / 1🏆
(40/h) Góry Sowie. Deszcz chyba trochę pomógł. Szybki wypad po pracy i coś już się suszy. O dziwo mo ceglakow w tym roku przynajmniej ja widzę ;) trochę prawdziwków, trochę podgrzybka to co młode to zdrowe. Najwięcej robaka w zajączkach.
piątek 17.WRZ
TomKann
doniesień: 20 / 1🏆
(10/h) Po ostatnim grzybobraniu ustaliłem sam ze sobą, że następna wizyta w lesie będzie miała miejsce dopiero w przyszłym tygodniu. Tak żeby grzybnia odżyła po deszczu. No i nie dałem rady dotrzymać tych ustaleń...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś w godzinach dopołudniowych udałem się do lasu, w którym nie byłem kilka lat, celem znalezienia choćby jednego czerwonego. I tu chciałbym podziękować Villainowi za cenne wskazówki. No i się udało 😁: prawe 8 szt. + koźlarze 14 szt. (w tym 6 czerwonych). Piszę czerwonych bo nie umiem ich prawidłowo nazwać. Wydaje mi się, że nie jest to jeden gatunek, ale pewności nie mam. W dopiskach kilka zdjęć.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • TomKann #20 · Nr 1 17.9 17:17
    • TomKann #20 · Nr 2 17.9 17:17
    • TomKann #20 · Nr 3 - dopiero w domu zauważyłem, że zdjęcie jest raczej nieostre ☹ 17.9 17:18
    • TomKann #20 · Nr 4 17.9 17:18
    • TomKann #20 · i prawe 17.9 17:19
    • TomKann #20 · i jeszcze taki ładny 17.9 17:19
    • TomKann #20 · i taki dziwny 17.9 17:20
    • TomKann #20 · i wszystkie czerwone razem w kuchni 17.9 17:20
    • serec #46 · Pomarańczowożółte w mojej opinii. Jak na schyłek wysypu bardzo ładny zbiór. 17.9 17:30
    • Lisiczka #4 · Opłacało Ci się. Piękne grzyby 17.9 18:00
    • Mikele #12 · 👍😃😀 He he he Jak ja to uwielbiam " Odpoczywam od lasu !!! " A jednak nie da się 😀😃👍🏅🏅🏅
      Pozdrawiam wszystkich zapaleńców grzybowych 17.9 18:27
    • TomKann #20 · To się chyba nazywa uzależnienie 🤔 17.9 18:35
    • Gucio #126 · Gratuluje. Super kozaczki.Mnie się wydaje też że prawie wszystkie kozlarze pomarańczowozolte chyba pozatym z zdjęcia nr.3 on ma trochę inny ogonek ale jaki to konkretnie czerwoniaczek? Może być kozlarz czerwony osinowy choć też wydaje się troszkę inny ma ogonek.Najbardziej do tego pasuje kozlarz czerwony dębowy.Ja generalnie to odróżniam te po osinach od brzozowych czyli pomaranczowozoltych . 17.9 18:46
    • Katarzyna #54 · Ciągnie wilka....🍄🙂 17.9 19:25
    • TomKann #20 · Gucio, no właśnie z tym ze zdjęcia nr 3 miałem największe wątpliwości. On znajduje się także na wierzchu w koszyku. Tak jak zauważyłeś ma trochę inną nakropkę 🤔 na trzonku + kolor kapelusza jest bardziej czerwony, intensywniejszy. Nie mam doświadczeń z tego typu koźlarzami i wiem, że na zdjęciu ciężko oddać tą czerwoną barwę. 17.9 19:50
    • dzidek #279 · Zdjęcia 1.2.4 - koźlarze pomarańczowo żółte. Nr 3 koźlarz czerwony. Dębowy ma bardziej bordowy kapelusz i inny kolor trzonu. Pozdrawiam 🙂 17.9 20:12
    • TomKann #20 · Dzięki Dzidek za wyjaśnienia. 17.9 20:43
    • Villain #162 · Bardzo mnie to cieszy, że w końcu znalazłeś.. 🙂 17.9 21:27
    • solanka #41 · Tom, faceci zawsze mają problem z kolorami, jedynie supergrzybiarze, na wyższym stopniu uzależnienia, jak Dzidek, rozróżniają odcienie czerwonośći koźlarza czerwonego lub pomarańczowo żółtego....🤫 18.9 01:33
    • Mikele #12 · 😃😀👍 No to ja widzę że wnet się tu zrobi praca dochtorska 😁😆😀😃 Ino który bedzie za Rechtora a kto za studencka abo za sztifta Bo jo łostatnioo robilech taki se test ło borowikach No i powiem nie było za łatwo 😃😃😃😃 18.9 06:30
    • dzidek #279 · Oj Solanka. Ale Ty mi reklamę zrobiłaś. Chyba muszę zaprosić Cię na coś dobrego 😉🥂 18.9 07:03
    • TomKann #20 · Następnym razem, zanim napiszę raport, kolory będę konsultował z żoną 😉 19.9 21:14
wczoraj
OAga
doniesień: 6
(3/h) Kamionki, mimo deszczowego wczesnego poranka mnóstwo ludzi, zdecydowanie mniej grzybów. Dosłownie kilka zajączków, 1 sloiczkowy podgrzybek i 1 prawdziwek. W lesie głównie starsze grzyby.
wczoraj
Jaworznianin
doniesień: 1
(20/h) Większość podgrzybków , dużo robaczywych ,miseczka kurek parę kani z 10 rydzów .O parę dni za późno trochę za zimno trzeba czekać na cieplejsze noce.
przedwczoraj
Smoczyca
doniesień: 26 / 3🏆
(30/h) Las sosnowy (sosna dwuigielna) miejscami brzozowe zagajniki, trochę dębu i grabów. Mokro i dużo grzybiarzy. Około 60% nie zebranych, nie liczonych starych zaczerwionych,namokniętych jak gąbka lub spleśniałych podgrzybków brunatnych i borowików szlachetnych 😥 jak i również liczne kolonie przerośniętego maślaka sitarza. Kilka sztuk zaczerwionego ogromnej wielkości mleczaja rydza (jeden mały, zdrowy). Około 30% zdrowych, dużych podgrzybków brunatnych i zajączków; kilkanaście koźlarzy (koźlarz pomarańczowy 😍, koźlarze pomarańczowożółte, grabowe,różnobarwne i białawe); piękne pieprzniki żółte.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Kilkanaście sztuk maślaka pstrego i sitarza. Około 10% młodych grzybków:2 borowiki szlachetne, 30+ podgrzybków brunatnych, młode koźlarze, maślaki pstre i zwyczajne; sporo drobnego pieprznika jadalnego. Jako ciekawostka (nie zebrana) prawdopodobnie soplówka jeżowata. A dla miłośników rycerzyka czerwonozłotego - jest go mnóstwo (od małych po ogromne). Kolejny wypad w las mojego męża. O poranku, nie za wcześnie ale tak żeby jeszcze ominąć krakowskie korki, z dużym zapasem gorącej herbaty i kawy w termosach oraz w wszelkim nieprzemakalnym czym się da na sobie i oczywiście z ogromną nadzieją że coś ruszyło po i nadal trwających deszczach, kierunek Włoszczowa. Po drodze, jeszcze przed dotarciem do wybranego, ulubionego lasu, pomimo ulewnego deszczu, widok sporej ilości zaparkowanych aut i jeszcze większej ilości snujących się ogromnych koszy z doczepionymi do nich przemoczonymi grzybiarzami wywołał mieszane uczucia, bo z jednej strony nadzieja na brak konkurencji spełzła a z drugiej się pojawiła że jednak jest co zbierać 😉 Przy ulubionym lesie aut mało ale jak się potem okazało, dużo więcej niezmotoryzowanych miejscowych (mąż stwierdził że jeszcze takiego tłumu w tym lesie nie widział 🤔). Przestało padać i przez kolejne 6 godzin, poza krótkim rzęsistym deszczem było po prostu pięknie 😍 i ślisko 🤪 Grzybów zdrowych przed południem może i nie powalająca ilość ale jak na tak dużą ilość grzybiarzy całkiem sporo. Przeważnie dużych i pojedynczych, rzadziej rosnących po kilka (poza maślakami sitarzami w ogromnej ilości). Po południu ruszyła młodzież 🤗 pojawiły się maluchy podgrzybka brunatnego 😍 a pieprznik jadalny zaczął przebijać się falbaniastymi, dorodnymi kielichami przez mech (mnóstwo było jednak nadal ukrytych pod kilku centymetrowym mchem i gdyby nie ciekawskie pojedyncze osobniki nie byłoby absolutnej szansy aby te, czasami nawet kilkunasto centymetrowe osobniki znaleźć! No chyba pozazdrościły truflom życia podziemnego, skubańce jedne. Wyglądało to tak że cudnej żółci i doskonale widoczny kawałek dużego pieprznika wystaje spod mchu, próbujesz go z tej obfitej zieloności wyłuskać i nagle okazuje się że przy nim rośnie jeszcze kilka, zupełnie niewidocznych a ogromnych członków rodzinny! I takich kolonii kilkanaście na kilku metrach kwadratowych. I gdyby nie nagły ulewny deszcz który definitywnie zakończył tych kilka szczęśliwie bezdeszczowych godzin i zarządził ewakuację do auta to takich miejscówek mogło być dużo więcej do odkrycia. A las ... cóż ... przepiękny i tam gdzie liście, pomimo jeszcze trwającego ostatniego weekendu lata, już ubrany w kolory jesieni 🍁🍂 I sezon na zgadywanki rozpoczęty 😉 „czy ta złota plamka to liść brzozy czy może jednak kurka 🤔, czy rudobrązowy jest podgrzybkiem czy jednak liściem buczyny ... itd .. jak gdyby innych udawaczy było mało (bo oczywiście rosną nadal goryczaki). Komarów umiarkowana ilość i niestety nadal sporo strzyżaków 😤 Pięknych, zdrowych zbiorów wszystkim życzę 🤗 i obfitego jesiennego wysypu 🍂😍🍁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Smoczyca #26 · Taki zbiór 🤗 19.9 18:05
    • Smoczyca #26 · W innej odsłonie 😸 19.9 18:06
    • Smoczyca #26 · Do wyboru do koloru . .. 🤩 19.9 18:10
    • Smoczyca #26 · Soplówka jeżowata? 🤔 19.9 18:12
    • Smoczyca #26 · Rycerzyk czerwonozłoty 19.9 18:14
    • Smoczyca #26 · Wystrojony w falbanki Pieprznik jadalny 😊 19.9 18:18
    • Chytra Merry #197 · Koszyczek na tle leśnych piękności super. 19.9 19:55
    • Villain #162 · Koźlarze świeżutkie. .z ostatnich 24h. . 19.9 20:00
    • Yaga #80 · Pięknie nazbierane:), pięknie sfocone i pięknie opowiedziane🌲🍄💛gratki i pozdrowienia:) 19.9 20:52
    • Nika #112 · Kurki mają to do siebie, że lubią w koloniach rosnąć. A jesienne Kurki faktycznie potrafią umościć sobie gniazda głęboko w mchu i w liściach , szczególnie brzozowych się kamuflować. Z kozakami to mąż poszalał, wyjątkowo łaskawe w tym roku. . Super opisane. Wloszczowskie lasy mają w sobie magnes. Właściwie każdy las wciąga jak wir. .. Buziaki 🥰😘 19.9 21:45
    • Smoczyca #26 · Dziękuję 🤗 A kozaki faktycznie nadzwyczaj obrodziły 👌 i wszystkie o dziwo zdrowe 👌 Najpiękniejsze i najjędrniejsze te pomarańczowożółte 🤩 19.9 21:59
przedwczoraj
Tomiś
doniesień: 37 / 1🏆
(7/h) Grzybów zdecydowanie mniej i w gorszej kondycji. Las Mokrzański nie dostał za wiele deszczu w ostatnim tygodniu. Podgrzybki to tylko duże okazy i to bardzo objedzone przez ślimaki. Maślak sitarz głównie duże okazy nie wliczane do statystyki. Zaskoczony byłem ilością koźlaków, zebrałem około 15 szt z czego połowa to młode okazy. Do koszyczka wpadły jeszcze 3 ceglaki i 3 rydze. Do zdjęcia wybrałem te lepsze okazy 😁 maślaki i okrojone podgrzybki zostały na dnie koszyka.
przedwczoraj
mianko
doniesień: 8
(150/h) Planowałem iść na prawdziwki, jednakże 3h spędziłem na wejściu do lasu, mega wysyp opieńków. Nazbierałem sobie koszyczek i reszte zostawiłem w lesie, jest tego multum. Jako że to było wejście do lasu a cel to prawdziwki, udałem się do samochodu, odłożyłem koszyczek i udałem się w miejsce docelowe, oczywiście trafiały się między prawdziwkami podgrzybki.
przedwczoraj
Wiatrak
doniesień: 6 / 1🏆
(40/h) Wypad na prawdziwki. Bardzo trudne zbieranie że względu na strome zbocze. W pierwszej godzinie bardzo kiepsko, ale później natrafiliśmy na las że sporymi możliwościami tzn prawdziwki i ceglastopore. W trakcie drogi powrotnej były jeszcze podgrzybki.
W sumie zebrałem przez około 2,5 godziny ponad 5 kg grzybów. Około 60 prawdziwków, większość duże stare okazy, ale przez to też były robaczywe i zjedzone przez ślimaki, 20 ceglastoporych i około 10 podgrzybków plus jedna kurka i cztery maślaki. Około 30% odrzucone. Kolega miał jeszcze kilka kozaków.
wczoraj
Jaco29
doniesień: 1
(120/h) Głównie maślaki, zdarzały sie podgrzybki i kozaki Szybki spacer po lesie- wiaderko w godzinę. Dużo robaczywych maślaków. Do wczoraj mocno padało- wiec jak tylko zrobi się cieplej- powinno byc jeszcze wiecej
środa 15.WRZ
Michał Mobilne Granko (bez logowania)
doniesień: ≥8
(10/h) Koniec wysypu koźlarza baki, ale za to ruszają świeże borowiki oraz podgrzybki w większości zdrowe. W lesie niestety sucho, zajączki podeschnięte, lecz zdrowe, względem owocników w trawach. Po najbliższym deszczowym weekendzie, nowe grzybki ruszą. Nie mam nadal jak się z Wami podzielić zdjęciami dlatego też dzielę się filmem. https://youtu.be/OSVCtmVNyok To jeszcze nie koniec sezonu, grzybki się rozkręcają jak do tańca w koszyku. Pozdrawiam
2021.9.17 18:34
czwartek 16.WRZ
Het
doniesień: 1 / 1🏆
(60/h) Niecala godzinka w lesie. W przerwie w pracy ;-) Zebrane 45 Prawdziwków i 15 Podgrzybków . Bardzo zdrowe nawet takie starsze okazy jak na zdjęciu.
środa 15.WRZ
bogis
doniesień: 33 / 5🏆
(20/h) W 3 godziny 40 prawdziwków reszta podgrzybki, nie ma czym się chwalić, w lesie sucho. Pozdrawiam.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • whispi #98 · Ten na zdjęciu śliczny 😁 Nie wiem o co chodzi. U nas ten rok dziwaczny. Środek września a zbiory jak w sierpniu 😱 15.9 20:44
    • bogis #33 · Whispi, liczę że jeszcze w październiku będzie nam dane kosić czarne grube podgrzybki, trzeba tylko deszczu. Pozdrawiam. 15.9 21:25
    • Miras2 #39 · Zgodzę się Whispi. Bardzo dziwny rok i nie wiem, co o tym myśleć. W Borach miał miejsce potężny (choć krótki) wysyp większości gatunków (jadalnych i nie jadalnych), może poza muchomorami. Dla mnie to jak jesienny wyglądało. I co, jest możliwe że te same gatunki znów "uderzą" na nowo po kilku tygodniach? Dziwne. Zazwyczaj jeśli był wysyp letni a potem jesienny to poza prawdziwkami raczej inne gatunki sypały.
      A do tego mamy już połowę września... 16.9 05:32
    • bogis #33 · Ale dobrze wszyscy wiemy że już nie jeden raz się zdarzyło że wysypy czarnych podgrzybków zaczynały się około 10 października, i tego wam życzę i w to wierzę, deszcz i ciepłej za półtora tygodnia i początkiem października będziemy zbierać. 16.9 08:24
    • Miras2 #39 · Rok temu to prawdziwki nawet do połowy listopada 😁. Ale nie było takiego wysypu wszystkich gatunków w pierwszej połowie września. One pojawiły się tylko raz, w październiku...
      Zobaczymy jak będzie 👍 17.9 07:09
środa 15.WRZ
fruwaj
doniesień: 1 / 1🏆
(200/h) W 99% podgrzybek (niestety w zdecydowanej większości popękany i napoczęty przez ślimaki i inną zwierzynę leśną), kilka prawdziwków, maślaków, zajączków i brzozoków.
przedwczoraj
Agna
doniesień: 2
(30/h) 3h w lesie sosnowo-brzozowym w 2 osoby, około 100 podgrzybków, 5 kozaków, 5 prawdziwków. Prawdziwki w stanie przedagonalnym, podgrzybki mocno podjedzone przez ślimaki, kozaki młodziutkie. Większość grzybów przerośniętych, brak młodzieży.
czwartek 16.WRZ
Mroowa
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) W lesie powoli pada deszcz moze cos nowego obrodzi bo są i małe i duże pocięte. Dużo ludzi w lesie. Czekamy do weekendu
środa 15.WRZ
Adriatika
doniesień: 4 / 1🏆
(20/h) Koniec wysypu, prawdziwki w 100% robaczywe niewiele podgrzybka dużego, starszego. Młodego grzybka brak.
środa 15.WRZ
Tomek.W.
doniesień: 5 / 2🏆
(40/h) Kolejny wypad na grzyby :) Z nadzieją na dobry wynik, tak jak kilka dni temu. Pogoda owszem przyjemna (słonecznie, ponad 20C), niestety jak się okazało grzybów coraz mniej. Praktycznie brak małych, nowych - większość to 2-3 dniowe średniej i dużej wielkości (podgrzybki, maślaki). Grzyby spękane - co świadczy braku deszczu - który jeśli szybko się nie pojawi - będziemy mieć po wysypie. Czy będzie kolejny w październiku ? :). Mimo wszystko wypad udany, a spacer po lesie przyjemny :)
wczoraj
Lisiczka
doniesień: 5
(30/h) Krótko wyniki: kozaków od groma. Różne studia. Ale ok 25 sztuk trafiło do koszyczka. Podgrzybki przeważnie stare. Ale ok 50 nadaje się do przetworzenia. Raczej nie marynatka... Do suszenia. 10 sztuk kurek. Może 6 prawych ale po selekcji tylko 4 sztuki. Jeden piaskowiec modrzak czekał w stałym miejscu. Aaa, ktoś zeżarł wszystkie kaniusie z mojego stałego miejsca... Młodych grzybowy brak. Opieniek brak. Komarów o dziwo brak. Na wejściu do lasu przywitał mnie lis. Co ciekawe 2 tygodnie temu mnie żegnał... To chyba ten sam. Cóż widać ciągnie swój do swego...😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Lisiczka #6 · Maluszek 19.9 18:23
    • Lisiczka #5 · Taki oto 19.9 18:24
    • Lisiczka #5 · Dziwna przyjaźń. .. 19.9 18:25
    • Lisiczka #5 · Łapacz deszczu 19.9 18:26
    • Lisiczka #5 · Tak się przytulił. .. 19.9 18:27
    • Villain #162 · Kozaki brzozowe widzę, ciekawa opowieść z lisem, dobrze, że psiaki wróciły do domu jak kolega przekazał. . 19.9 18:59
    • Lisiczka #5 · Piesy mają L4. Leczą łapy. .. 19.9 19:05
    • Duet #60 · Oj różne te przyjaźnie są 🙂, a koszyk prezentuje się całkiem fajnie. Pozdrawiamy 19.9 19:27
    • Nika #112 · W koszyku różnorodnie i tak. .. jesiennie 🍁. Ale najważniejsze, że uciekinierzy w domu. To najbardziej cieszy 🐶😀 19.9 19:36
    • Zapaleniec S-c #112 · Wyprawa grzybowa była , trochę grzybków wpadło , i wiadomość bardzo istotna dla mnie to że we Włoszczowej zatrzymują się grzybiarze , a nie tylko -Intercity . Pa, pa ! 19.9 20:29
    • Yaga #80 · Najważniejsze, że psiaki w domu to i przyjemność z grzybków jest:) 19.9 21:06
przedwczoraj
Pandemonic
doniesień: 6
(40/h) Trzy godziny łażenia po mokrym lesie, ale się opłaciło. Ponad 120 podgrzybków i cztery prawe. Razy dwa, bo szwagier ma drugie tyle. Wszystko zdrowe nadgryzione przez ślimaki
wczoraj
Wrobelek
doniesień: 10 / 1🏆
(20/h) Dziś trafiło się kilka prawdziwków i 2 ceglasie ( niestety robaczywe ). Reszta to podgrzybki. 3 godz w lesie. Widać powoli efekt "wyzbierania".
czwartek 16.WRZ
Inferr
doniesień: 6 / 1🏆
(40/h) Las sosnowy, głównie podgrzybki (90%), kilka prawdziwków i kilka sitarzy. Bardzo dużo z lokatorami, trzeba w lesie przeprowadzać wstępną "obróbkę skrawaniem", żeby przynieść tylko części niezamieszkane.
przedwczoraj
Wrobelek
doniesień: 9 / 1🏆
(50/h) 3 godziny w lesie. Fajnie popadało wczoraj więc jest mokro. Głównie rydze i podgrzybki. Kilka prawdziwkow i maslakow. Ogólnie dobre grzybobranie.
wczoraj
Gonzaleski
doniesień: 4
(10/h) Ogólnie szału nie ma w lesie od 12.00 do 14.00 około 50 podgrzybków różnej wielkości, 2 prawe młode. Dużo grzybów starych i pognitych. I o dziwo śmieci bardzo mało.
środa 15.WRZ
Pepe/Pyjter
doniesień: 11 / 1🏆
(30/h) 90 proc podgrzybek reszta maślak/borowik zbierane w kilkunastu miejscach podczas jazdy rowerem. Lekki zawód z powodu jakości grzybków... Myślałem że po niedzielnych burzach tam będzie lepiej. Brak młodzieży. W ilości podaje grzybki zdrowe, plecy bolą od schylania, 70 proc. odrzut- spleśniałe, robaczywe, zjedzone przez ślimaki. Ale 26 km rowerkiem w tej scenerii było warto.
przedwczoraj
Maślak_NN (bez logowania)
(5/h) Okolice Bukowna. W lesie sucho chociaż lało. Prawie nie ma maślaków. 14 sztuk to same rydze. Coś słabo.
2021.9.18 10:17
przedwczoraj
Kachna
doniesień: 9 / 1🏆
(20/h) W lesie mokro, sporo starych podgrzybków, były też truchła prawdziwków i kani. 3 godzinny spacer i w efekcie udało się zebrać: 2 prawdziwki, 8 ceglastoporych, 1 kania, 5 sztuk rydza, 2 koźlarze, reszta to podgrzybki. Na okrasę 1 kurka.
przedwczoraj
Tomek
doniesień: 17
(20/h) Witam, dziś w lesie 3-godzinki, zbieraczy stada-tabuny dzikusów którzy przechadzają się tam i z powrotem z krzykami i nawo łaniami. Grzyby rosną w chaszczach i trudnodostępnych krzakach. Dwa prawe, i podgrzybki średniej i dużej wielkości-staruszki. Brak młodzieży co źle wróży. Chociaż teraz ulewa więc nadzieja umiera ostatnia. KOS.
przedwczoraj
Boletus Killer
doniesień: 4 / 1🏆
(10/h) Przy lesie i wiosce dużo aut grzybiarzy, w lesie mokro grzybów mało.Głównie podgrzybek,prawdziwek,pojedyńcze ceglaste i koźlarze,pojawia się pieprznik trąbkowy i zwyczajny ,koło buków można zebrać kołczaka, dość sporo muchomorów czerwonawych .Grzyby zaczerwione głównie podgrzybki i pozżerane przez ślimaki których plaga nawiedziła te lasy .Lasy powycinane (sorry pourządzane),zdemolowane i zniszczone przez leśników co ma chyba największy obecnie wpływ na występowanie grzybów.W lesie dość krótko bo zaczął padać deszcz.
środa 15.WRZ
Gugi
doniesień: 109 / 5🏆
(30/h) Yhyhy jeszcze troche obolały po dniu poprzednim ale było mus wyskoczyć do przydomowego lasku w celu kontroli stanu opieniek. Niestety ilość stanowisk i ilość w porównaniu rok do roku 80% mniejsza ale i tak półtora koszyczka sie nazbierało (chociaż przez te temp od soboty juz byly srednie i duze tak szybko poleciały) w sumie z 3 piekńków. Do tego bedac w puszczu nie mogl nie sprawdzic jak wyglada sytuacja w chaszczorkach i liściorkach 😁 efektem czego było 18prawusków zdrowych plus 50-60 czerwonych ślicznot (tutaj sytuacja ilościow rok do roku również drastycznie spadła o jakieś 70%)

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #146 · To dopiero 15 września. Miejmy nadzieję, że ten rok nie będzie aż tak trefny, żeby to miał już być koniec. Do jasnej cholery 🤪. 15.9 21:31
    • Gugi #109 · 😉 15.9 21:35
    • Gugi #109 · 😉 15.9 21:36
    • Gugi #109 · 🥰 15.9 21:36
    • Gugi #109 · ☺ 15.9 21:37
    • Gugi #109 · 🤪 15.9 21:37
    • Gugi #109 · 🤨 15.9 21:38
    • Gugi #109 · 😛 15.9 21:39
    • Gugi #109 · 😏 15.9 21:39
    • Gugi #109 · 🙃 15.9 21:40
    • Gugi #109 · 🤪 15.9 21:40
    • Gugi #109 · 😋 15.9 21:41
    • Gugi #109 · 😃 15.9 21:41
    • Gugi #109 · 😀 15.9 21:42
    • Gugi #109 · 😚 15.9 21:42
    • Gugi #109 · 🤫 15.9 21:43
    • Gugi #109 · 🤭 15.9 21:43
    • Gugi #109 · 😌 15.9 21:44
    • Gugi #109 · 🧐🤓🥸 15.9 21:44
    • Zapaleniec S-c #110 · Chyba muszę na D.Górniczą uderzać na grzybasy bo widzę że są . 15.9 21:48
    • Gugi #109 · Sebuś ja za pare dni wyjazd do pracy nad morze na 3 tygodnie to dla mnie juz bedzie pech i po sezonie 15.9 21:50
    • Gugi #109 · Zapaleńcu niewiele ale coś tam rośnie w porownaniu do poprzednich lat to słabiutko powinny być kosze po rączke pełne ale coś w tym roku nie mogą ruszyć na bogato 😪. Aczkolwiek zapraszam pobuszować możesz 😁 15.9 21:54
    • K a l e t n i K #141 · Gugi głowa do góry za trzy tygodnie to się dopiero rozkręci 😂a może nad morzem coś się znajdzie 🌲👏👏👏🌲 15.9 22:49
    • Gugi #109 · Nie bedzie czasu adas praca praca praca po 12 godzin 😪 15.9 23:16
    • Teśka #60 · piękny zbiór i fotki, pozdrawiam 16.9 09:46
    • Lisiczka #4 · To nie może być koniec 😱😱😱 17.9 18:03
piątek 17.WRZ
Boletus Killer
doniesień: 5 / 1🏆
(15/h) W lesie bardzo mokro i co chwila przelotny deszcz,wysyp grzybiarzy ,głównie prawdziwek ,pojedyńcze podgrzybki,pieprzniki można trafić karcze opieńki ciemnej,Ten opóźniony pełzający letni pojaw się kończy, grzyby wyzbierane trzeba chodzić dalej w las i trafić .
czwartek 16.WRZ
Boletus Killer
doniesień: 3 / 1🏆
(20/h) Borowiki ,borowiki i borowiki ,okazjonalnie podgrzybek ,jeszcze opieńka ciemna .Grzybki w miarę zdrowe i na dodatek popadało solidnie po 14 tej
środa 15.WRZ
seBapiwko
doniesień: 146 / 7🏆
(50/h) Wyprawa na podgrzybka. Aut kupa, podgrzybów też ale dopiero od 2km w głąb lasu. Co z tego skoro grzybki już pożarte przez robale, ślimce, niektóre podpleśniałe, inne podsuszone i podwiędnięte.
Zebrany co piąty, a z tego w koszyku lądował co drugi.
Zebrano też trochę kotletów. Czerwieniejące w lesie głównie robaczywe, kanie na łące zdrowe i pachnące 😉. 4 młode prawdziwki na wpół robaczywki.
No i pół koszyczka opieńki jak się okazuje miodowej, a nie często z nią mylonej ciemnej.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #146 · Kotlety. 15.9 20:40
    • seBapiwko #146 · Opieńki 😉 15.9 20:41
    • Gugi #108 · Pieknie poszalales widze 😁 15.9 20:50
    • AWERS #49 · 50/h to sporo jak na te suchoty👍 Kotlety z kani pychota, smacznego😋 15.9 20:54
    • potoksc #29 · Opieńka najlepsza na kotlety mielone 😋 15.9 21:29
    • K a l e t n i K #141 · seBapiwko jasne ze dobry wynik jak na dziś i jeszcz jak szukałeś w nowym miejscu to dopiero ładnie nakosiłeś 🌲👏👏👏🌲 15.9 22:51
    • Teśka #60 · Fajnie nazbierałeś, pozdrawiam 16.9 09:50
    • Yaga #79 · Super zbiór:) i już opieńki..ho,ho... 16.9 14:45
przedwczoraj
Przemek64
doniesień: 12 / 1🏆
(10/h) 4 godziny w lesie z małym plonem. po tym deszczu wszystko zamarło. Spodziewałem się większej ilości młodych grzybów, a tu tylko starsze objedzone przez ślimaki osobniki. W sumie 40 podgrzybków i 2 prawe.