Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 25.LIP
niszczu
doniesień: 86 / 13🏆
(15/h) Zostawiłem las na tydzień, wracam, a tu las niepodlany, kurczaki niedokarmione, a roje komarów nie dają odetchnąć. I weź tu jedź na urlop... 😬😠 W 3h uzbierałem niecałe 2 litry kurek - rozczarowująco, nawet biorąc poprawkę na tabun ludzi, który pewnie przetoczył się wczoraj. W lesie sucho-widać, że cały tydzień opady omijały okolice Warszawy. Z kurkami chyba na razie będzie koniec - jest sporo drobnicy, ale bez wilgoci nie mają z czego urosnąć. Z innych jadalnych - pojawiło się sporo zajączków (nie zbierałem). Po za tym wyrosło dużo gołąbków różnych kolorów, panieniek i innych muchomorów.
wtorek 21.WRZ
Clode
doniesień: 1
(10/h) Kilka lejkowców dętych i 2 podgrzybki. Na jajecznicę wystarczy....
niedziela 19.WRZ
Tymon
doniesień: 1
(12/h) W Lesie Sękocińskim na północ od 721 pustawo, na południe zdecydowanie lepiej. 24 grzyby przez 2h, część niestety słabej kondycji.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #128 · Gratuluje. Lasy Sekocinskie to lasy mieszane także liściaste trochę podobne do tych z Krakowian a na takie lasy to już prawie koniec sezonu, zostanie tam głów nie zbiór grzybów blaszkowych najwyżej z jakimiś fajnymi pojedynczymi okazami innych grzybów. A wczoraj generalnie to dużo padało i nawet jak się coś nawet w miarę młodego trafilo to deszcz namoczyl grzyby i już tak ładnie nie wyglądały oprócz kurek które wyglądały jak w środku sezonu w Lipcu. 19.9 11:50
    • Daniel #10 · Dzięki za wpis właśnie miałem tam jechać widać nie ma po co. 19.9 12:08
niedziela 19.WRZ
Marian1994
doniesień: 16 / 3🏆
(4/h) 4 piaskowce modrzaki, 4 koźlarze babki, 2 podgrzybki brunatne. Było jeszcze trochę jadalnych grzybów w lesie (podgrzybki, sitarze, nawet 2 duże borowiki), ale były w bardzo opłakanym stanie (przerośnięte, nasiąknięte do granic możliwości i przeżarte przez robaki i ślimaki).
niedziela 19.WRZ
ozz87
doniesień: 1
(4/h) Las w okolicy Wawru, szpitala dziecięcego. Zebrane 7 podgrzybków oraz 1 rydz. Spacerek ok. 2,5 h. Wybrałem się rano, ale miałem wrażenie że las został przeczesany już kilka dni wcześniej. Jestem początkującym grzybiarzem, więc może stąd wynik nie był wybitny, zbierałem tylko te grzyby, które znam - być może były inne również. Przynajmniej spacer się udał i bliski kontakt z naturą pozwolił mi naładować baterie.
poniedziałek 20.WRZ
IwoSław
doniesień: 8 / 1🏆
(20/h) Wypad na działkę o 6.00 w lesie ok. 7.00 do 10.00 efekt to 5 prawdziwków, 40 podgrzybków-niestety do suszenia- 7 bagniaków trochę zajączków i dwie garście kurek. Las mieszany z przewagą sosny. Spacer bardzo fajny tylko żeby było troszkę cieplej bo dzisiaj na działce tylko 5 stopni.
wtorek 21.WRZ
potoksc
doniesień: 32 / 12🏆
(20/h) Wypad do lasu za domem późnym popołudniem dał nam prawie cały koszyczek grzybowych różności a w nim - siedzuń sosnowy, podgrzyby brunatne, sporo pieprznika jadalnego, gąski liściowate, łuskwiak zmienny i opieńki 🙂
wtorek 21.WRZ
niszczu
doniesień: 113 / 13🏆
(50/h) 190 gąsek zielonych osinowych, 4 koźlarze czerwone, dwie garście kurek w 4h. Delikatnie rzecz ujmując szału nie ma. Sprawdziłem miejscówkę, gdzie często zbierałem piękne kanie - pusto. Miałem nadzieję, że ruszą się kurki - nie ruszyły, od weekendu urosło ich bardzo niewiele, w większości drobnica. Tylko gąski liściowate wciąż rosną jak szalone, choć i tu zbliżamy się do końca wysypu. Gąski posunęły się w wieku, zauważalnie mniej młodych, wciąż bardzo dużo robaczywych - na niektórych stanowiskach nawet 80-90% robaka (czasem tylko nieco lepiej). W osikach miła niespodzianka - 4 osaki topolowe.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Reasumując, chwilowo nie ma po co iść do lasu, chyba że ktoś lubi sobie robaczywych gąsek pokroić. Ja po dzisiejszym maratonie krojenia na razie mam dość. ;-) Pozdrowionka dla wszystkich!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • niszczu #113 · Obok stanowisk gąsek liściowatych, rosły też gąski siarkowe. Zdjęcia dla porównania. 21.9 16:51
    • niszczu #113 · I jeszcze jedno. 21.9 16:51
    • serec #47 · Czuć było nieprzyjemny zapach? Mam nadzieję że się nie pomyliłem, wąchałem i oglądałem. 21.9 17:22
    • dafnia22 #20 · Oj tam, oj tam.I tak ładny zbiór 😍. Za dwa dni wróci ochota na buszing😘. Gratki. 21.9 17:29
    • niszczu #113 · serec, nie wąchałem. Ale na pewno się nie pomyliłeś. Są na tyle od siebie inne (chociaż siarkowe nie zawsze mają takie wyblakłe kapelusze jak te na moich zdjęciach), że chyba nie da się pomylić. Szczególnie jak masz porównanie.
      Dafnia, wiem, wiem. Przekomarzam się trochę. Ale jak na 10 grzybów nadają się 1-2 to ręce trochę opadają. Całe szczęście, że tyle ich rośnie... 21.9 18:17
    • Gucio #129 · Gratuluje. Super,szczególnie te czerwoniaczki. 21.9 20:03
    • Tomek G #457 · Gratuluję zdobyczy leśnych. Gąski w tym roku są wyjątkowo robaczywe. Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotów z pełnym koszem grzybów. 21.9 20:26
    • K a l e t n i K #143 · nie ma ciekawie ale zawsze warto trochę pobuszować u mnie też sporo gąsek ale powiem ci tak nigdy ich nie zbieram bo nigdy nie zbierałem zawsze mowiłem a niech rosną🌲👏👏👏🌲 21.9 21:59
    • Nika #112 · Kozaki super 😊 21.9 22:38
niedziela 19.WRZ
Kikuś
doniesień: 80 / 7🏆
(50/h) Dziś taki króciutki, godzinny spacerek w Lesie Młochowskim, bo bez lasu się nie da. I co?Rosną piękne, młode kurki! Nawet bez nożyków, bo nikt nie liczył na grzyby. Będą na 2 solidne jajówy. Guciu już wczoraj nakosił kurek i potwierdzam. Jest ich wysypik! A jak zaczyna się od kurek, po solidnych opadach, to zazwyczaj kończy się na...
No na czym? Pozdrawiając czekam na propozycje.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Acer #4 · Kikuś piękne kurki. Gratulacje i smacznego. 19.9 17:16
    • Aga_12 #15 · No oczywiście na prawdziwkach😀 19.9 19:00
    • Kikuś #80 · Brawo Aga! Tak jest, czekamy! 19.9 19:40
    • Yaga #80 · Zgadzam się z Agą😀, na prawdziweczkach:), pozdrowionka:) 19.9 19:44
    • Nuka #9 · Piękne kurki mniam mniam na zdrowie 😋 O i już jest nadzieja tak tak będą jeszcze prawdziwki dzięki za słowa otuchy ☺️ 19.9 19:55
    • dafnia22 #20 · No to czekamy na prawdziwy 😅🥰. 19.9 20:12
    • Aga_12 #15 · Kikuś dałeś mi nadzieję na prawdziwki😀 przypominając późny wysyp z 2019. Tak było 19 października 😀 19.9 20:43
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super kureczki. Fajnie Kikus że poznajesz kolejne miejsca. A jeśli chodzi o to co po kurkach to powiem tak że w takich lasach jak ten w większości liściastych to chyba będzie prawie koniec sezonu . Teraz pokazały się już też opienki więc ewentualnie może wyrośnie jeszcze trochę modrakow i jakiś czerwoniaczkow, trochę i innych grzybów nawet pojedyńcze borowiki ale myślę że pozniej będzie rzut szarych gasek a w małych zagajnikach jeszcze gasek lisciastych a później koniec sezonu. A w Cybulicach to są lasy glownie iglaste więc szansa jest na to że do listopada fajne zbiory będą a może i dłużej tylko trzeba trochę poczekać na utworzenie nowej grzybni i cieplejsze noce i trochę słoneczne dni a potem znów deszcz. 19.9 21:09
    • Fungia #42 · Kikuś dobrze mówisz "bez lasu się nie da" 19.9 22:00
    • Nina #75 · Myślę, że jesteśmy uzależnieni 🙄 od lasu 🌲🍄🧺🌳. Super kureczki 👍, jajecznica lub kurki w śmietanie z koperkiem 😋. .. Ja cały czas mam nadzieję znaleźć trochę więcej kurek. .. . 20.9 04:05
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 3
(10/h) Spacer po pracy, dobrze że wzięłam koszyczek😄
Kania: 6, podgrzybek: 4, 2 garście kurek (moje to nawet 3😂). Zimno jak diabli, ale nie padało ani nie było owadów 😁
niedziela 19.WRZ
Anik
doniesień: 9 / 1🏆
(4/h) Las mieszany
Takie resztki po wysypie 2 godziny - i podgrzybków (starszawych:()
6 kurek
Las piękny, spacer też, czekamy na wysyp
przedwczoraj
Anik
doniesień: 11 / 1🏆
(0/h) Popołudniowy przegląd lasu, tragedia dwa rozlazłe podgrzybki, nawet nie udało się podnieść, ślimaki były pierwsze 😐
niedziela 19.WRZ
serec
doniesień: 47 / 10🏆
(40/h) Przedpołudniowe grzybobranie w okolicznych lasach w towarzystwie psa :-). Znalazłem około 200-250 kapeluszy gąski liściowatej, 8 rydzów, kilkadziesiąt kurek, 4 koźlarze pomarańczowożółte i jeden ciemny pod brzozami (babka?), dwa piaskowce modrzaki, maślak pstry.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Śniadanie, kawa i po 9 jazda w bobkiskie mi lasy a raczej laski. Uparłem się na gąski liściowate. Pierwszą godzinę patrzyłem raczej w górę szukając osik. Po godzinie sukces, 2 gąski pod topolą obok dzikiej jabłonki. W następnym sporym zagajniku kilka gąsek a w następnym brzozowym z kilkoma osikami i sosnami bardzo dużo grzybów. Najładniejsze w trawie, bardzo pochowane, zanim przeszedłem w tryb gąskowy trochę grzybów zdeptałem :-(. Praktycznie wszystkie trzony robaczywe, kapelusze w 70% zdrowe. Zadowolony szwendałem się z psiakiem po bardziej standardowym lesie i zagajnikach. Największą radość sprawiły mi koźlarze i rydze. Na dużym lesie ludzi cała masa, każdy miał trochę w siatkach, zazwyczaj byłyby to kurki. Pozdrawiam forumowiczów a szczególnie Gucia i Niszcza. Bez zdjęć i wskazówek od nich nie dałbym rady.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #47 · rudzielec 19.9 16:50
    • serec #47 · Miał być ładny koszyczek a’la Vilain a wszyszło jak zwykle. Ganiając za rydzami naleciało tyle igieł że jest jak jest. Gąski pod spodem. 19.9 16:52
    • Daniel #10 · Gratki . Następnym razem zrób zdjęcie tych gąsek w terenie . Pozdrawiam 19.9 17:26
    • whispi #99 · Piękne kozaki 😁 19.9 17:30
    • niszczu #112 · Super! Bardzo się cieszę, że udało Ci się namierzyć i gąski, i rydze. Gratulacje! 👍💪😀 Teraz już będzie z górki, bo jak wiesz gdzie rosną i jak rosną, to potem okazuje się, że wcale aż tak trudno nie jest je znaleźć. Pozdrawiam 😀 19.9 19:28
    • Duet #60 · Koźlarze przecudnej urody 🤗. Nam się takie nie trafiają. Pozdrawiamy. 19.9 19:30
    • Yaga #80 · Gratki Whispi:), a koszyk to przecież nie musi wyglądać jak w muzeum:), pozdrawiam:) 19.9 19:31
    • dafnia22 #20 · Gratki serec. Fajny zbiór. Ja kładę coś, ala torba foliowa na kosz, jak wchodzę w młodniki sosnowe😬. 19.9 20:11
    • Villain #162 · Psa na zdjęcie :)! 19.9 20:23
    • serec #47 · Dziękuję wszystkim, wyszło tego 8 litrów po ostatecznym czyszczeniu :-). Daniel, następnym razem zrobię zdjęcia, są wyjątkowo niefotogeniczne, dlatego nie robiłem. Rosną podobnie jak zwykłe zielonki tylko w liściach, trawie i w ziemi. Dlaczego ostatnie dwa komentarze zaczynają się od Whispi to zachodzę w głowę :-) Vilain, nasza suczka, adoptowana w tamtym roku, wytrzymaliśmy rok po stracie poprzedniego psa, straszny wariat. Jak jej nie zabiorę do lasu to podobno cały dzień chodzi smutna. 19.9 20:35
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super zbiór szczególnie te kozlarze pomarańczowozolte dwojaczki ze zdjęcia. Tylko dlaczego wpisujesz powiat pruszkowski i dwa miasta Pruszków, Grodzisk chyba że zbierales tuż koło jednego a później drugiego ale wtedy to powinny być dwa doniesienia. Ja ostatnio zaczełem dzielić jak jestem w Ojrzanowie i Krakowianach zbiory w jednym i osobno w drugim bo tam jest duży las i małe zagajniki i te lasy to granica nawet trzech powiatów. 19.9 20:40
    • Nika #112 · W koszu tak jak lubię, kolorowo. Nie zawsze da się utrzymać porządek w koszyku 😉. Wiesz, igły, trawa, liście. .. Może ten Twój piesełek jakieś geny myśliwskie ma. .. 19.9 21:33
    • Yaga #80 · Serec, przepraszam bardzo za pomyłkę nicków:), ale dopisek podtrzymuję:) 19.9 21:48
    • dafnia22 #20 · Też właśnie zauważyłam, że pomyliłam nick 🙄😬.Mea culpa. 20.9 20:19
wtorek 21.WRZ
Tom_NN (bez logowania)
(17/h) 17 podgrzybków
2021.9.21 15:43
wczoraj
Lidunia
doniesień: 11 / 1🏆
(9/h) Taki piekny widoczek w moim lesie. Niestety robaczywe. Do koszyczka wpadlo jescze 6 podgrzybkow i 3 zajaczki. Czekamy :)
przedwczoraj
Lidunia
doniesień: 10 / 1🏆
(15/h) To moj najblizszy las,niezbyt ladny,zarosniety chaszczami,nad nimi gorujace sosny. I to w ich poblizu znalazlam 11 pieknych, dorodnych , mlodych podgrzybkow, 3 zajaczki i mlodziudka kanie. Zdziwilo mnie wlasnie to ze wszystkie grzyby to mlode osobniki. Wczoraj nie bylo nic. Ale robie codziennie krotkie wycieczki do okolicznych laskow i od kilku dni obserwujeze ze pojawiaja sie kurki i kozlaki a to przeciez symptomy nadchodzacego wysypu. Mysle ze w przyszlym tygodniu bedzie juz grzybowo.Moim zdaniem niskie temperatury noca nie maja sie zabardzo do tego czy sa grzyby czy nie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Kikuś #80 · Kurcze, pierwszy raz ktoś potwierdził moją teorię, że chłody (ale nie przymrozki) mają niewielki wpływ na pojaw grzybów. Liczy sìe wilgoć i pora roku. Ladnych podgrzybasów gratuluję i pozdrawiam. 22.9 22:07
    • yotube.eu #35 · Jestem tego samego zdania 22.9 23:53
    • Moy #43 · Mają, gdyby tak nie było, to wysyp trwałby w najlepsze, a tak po doniesieniach, zobaczcie, jak to się zmieniło w ciągu ostatniego tygodnia. Oczywiście lokalnie może się zdarzyć, że gdzieś grzyby będą, ale grzybnia spokojnie produkowałaby osobniki, w kolejnych rzutach, gdyby nie to nagłe ochłodzenie. Poza tym to różne dotyka różnych gatunków. Kurki zbieram od czerwca i wygląda, że to już ich ostatni taki rzut, ale pojawiają się opieńki, gąski czy rydze. Na te grzyby na pewno ma wpływ temperatury, bo grzybnia ma konkretnie wymagania, co do tego, kiedy się uowocnić. Pozdrawiam! 23.9 00:35
    • Nuka #9 · Ten rok jest trochę dziwny ciepło było a gąski i opieńki rosły i rydze też, u mnie na gąski to listopad był żniwem tak więc ciężko powiedzieć co ma wpływ ale dobrze to przedyskutować bo temat jest mega ciekawy :) Pozdawiam wszystkich którzy się nad tym głowią 😄 23.9 20:21
    • Lidunia #11 · Dziekuje Wszystkim za wpisy, zgadzam sie podyskutujmy. Chcialabym jeszce przypomniec, ze miedzy ostatnimi opadami a poprzednimi bylo ok. trzech tygodni przerwy, w lasach zrobilo sie znow bardzo sucho... 23.9 20:59
poniedziałek 20.WRZ
Anik
doniesień: 10 / 1🏆
(3/h) Las mieszany, kilka kurek, kilka brzydkich podgrzybków I ba osłodę 1 prawusek na ścieżce w piachu 😀 Dzisiaj to już nie wiem czemu pojechalam, przecież widzę i słyszę ze nie ma po co, ale rano nie wytrzymałam i po kawce chyc do lasu, ludzi nie ma, grzybków też nie ma , ale musiałam sprawdzić..... prawusek jako nagroda 😉
poniedziałek 20.WRZ
Szaman
doniesień: 16 / 2🏆
(15/h) Dziś trochę lepiej, niż w sobotę. Niestety bez borowików musiałem się obejść - 1 robaczywy, został w lesie. Podgrzybki (25) raczej starsze, koźlarze pomarańczowe (5) i stare i młode, piaskowce (2), koźlarze babka (4) bardzo nasiąknięte i kurki - trafiłem na kilka stad po parę sztuk w każdym. Młodych grzybów trochę było, ale niewiele. W zeszłym roku byłem szczerze zadziwiony długim brakiem olszówek. W tym roku jestem zadziwiony brakiem muchomorów czerwonych - zawsze było ich całkiem sporo i niektóre przepiękne. Dalej nie tracę nadziei.
niedziela 19.WRZ
AAdamek
doniesień: 7 / 1🏆
(25/h) Jak na porę grzybobrania to jestem zadowolony, w niedzielę od południa nie spodziewałem się "żniw". Znalazłem kilka prawdziwków, koźlaki i maślaki plus tuzin kurek. Część grzybów mocno nasiąknięta, sporo robaczywych, brak młodych grzybów (może wyzbierane?). Mimo deszczowej soboty w lecie wilgotność umiarkowana. Fajnie bo nie było komarów.
niedziela 19.WRZ
JASIU-M
doniesień: 2
(40/h) Głównie maślaki sitarze, mocno nasiąknięte wodą, w dużej części robaczywe, 11 kurek i 12 podgrzybków. Dwie godziny chodzenia.
niedziela 19.WRZ
Dzejlo
doniesień: 22 / 2🏆
(30/h) W lesie bardzo mokro, praktycznie sam mech plus jagody. Wynik w 2 osoby/2 godziny to ok 100 podgrzybków sporych wielkości jabłka, w lesie zostało jeszcze sporo, bo całkowicie zjedzone przez ślimaki i rozmoczone plus widziane 2 prawdziwki ale jak wyżej czyli przejedzone i przemoczone. Dodatkowo 1 kurka. Pełno niejadalnych grzybów psiakowatych i olszówek. I na zdjęciu taki piękny okaz bluszczu
wczoraj
pajk
doniesień: 17 / 5🏆
(55/h) Dzisiejsze zbiory.Wilga pow Garwoliński.W czasie deszczu,grzyby mokre,nie wspomnę o pogromie ślimaków😀Dużo podgrzybka monstrualnych wielkości(powybierane te najmniejsze😛)słoiczkowych bardzo niewiele- 3 wyszły😉2,5 godz spacerku,potrzeba deszczu a znowu coś się ruszy.Na koniec,koźlarz,piaskowiec i dwa borowiki.Pozdowionka dla grzybniętych
przedwczoraj
Zouki
doniesień: 1
(0/h) Niestety nie ma nic..Stare maślaki i w tych pieknych lasach mnóstwo śmieci...
przedwczoraj
Pawcio
doniesień: 21 / 4🏆
(6/h) W lesie pusto, troszkę muchomorow i innych psich grzybów, jadalnych brak, zebrałem 2 podgrzybki, 2.zajączki i 2 gęsi osinowe pierwsze w życiu, znalazłem jeszcze kilka zajączkow mocno zarobaczonych, według mnie to koniec sezonu w moim lesie ulubionym w Kołakowie
niedziela 19.WRZ
Mary
doniesień: 4
(5/h) Łaś wprawdzie mokry, ale grzybów jak na lekarstwo - 2 czerwone, 2 czarne oraz 4 szare kozaki plus kilka przerośniętych podgrzybków. Trzeba chyba poczekać na następny wysyp.
dzisiaj
Gucio
doniesień: 130 / 11🏆
(300/h) Kolczak rudawy w ilościach nie do policzenia,pare kurek.Po przesypaniu torby 3 jeszcze 5 litrowe wiadra z niej wyszły czyli lacznie 30 litrów kolczaka rudawego .2 godziny 30 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Idzie zima bo kolczaka rudawego jeszcze więcej niż w szczycie sezonu minionego a w zasadzie tegorocznego bo 101 2021.Dzis chciałem pozbierać trochę ładnego podgrzybka,nie brałem koszyka bo tendencja z nimi i jak z większością grzybów malejąca a że miejscowce w Cybulicach chcialem dac trochę odpocząć więc udałem się do królestwo kolczaka rudawego. Podgrzybki napotkane nieliczne nie nadawały się do wzięcia bo starsze poobgryzane a i robaczywe. Ogólnie w tym lesie mało innych grzybów nawet niejadalnych i trujących pojedyńcze muchomory czerwone,panienki i inne muchomory i grzyby. Oprócz kolczaka rudawego gdzie rośnie jeden przy drugim tylko pojedyńcze kurki. Kolczaka rudawego można tam nazbierac z drugie tyle co uzbieralem .Nawet nie doszedłem do domu a 3 wiadra 5 litrowe zostały sprzedane w tym dwa nie tylko zawartość .Pozdrawiam klientów w tym szczególnie jednego po spożyciu co kupił dwa wiaderka chyba na nalewke choć nie znał tych grzybów i pomylił je z kurkami i przez to chyba nagonil drugiego klienta .Dzięki temu zostały tylko trzy wiaderka ale nawet jak się nie sprzeda czy komuś da to nie będzie wielkiego kłopotu z przerobem.Las w Chroslach czesciowo po mchach dość suchy ale po igliwiu i miejscami i po mchach i gdzie kolczaki dość wilgotny. Ogólnie w Chroslach ciężko będzie o wysyp podgrzybkow i borowików ale kolczaka rudawego to może nie zabraknąć i do Nowego roku przy dobrych warunkach atmosferycznych .

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #130 · Kolczaki rudawe. 24.9 12:24
    • Gucio #130 · Kolczak rudawy. 24.9 12:30
    • Kikuś #80 · Witam Guciu, co Ty zbierasz, na Boga? Fajne te kolczaki? Nigdy ich nie zbierałem. Pozdrawiam. 24.9 12:53
    • Gucio #130 · Kikus kolczaki rudawe to grzyby dorownujace kurkom a właściwości jego lecznicze sprawiają że może i cenniejsze niż one. Obgotowane i posolone nie mówiąc że jeszcze z warzywnym dodatkami smakują podobnie jak kurki. A Ja zbieram wszystko co znam i na co mam klienta czy takiego co kupi czy dostanie odemnie a nawet jak niezna to zawsze trafi się taki co i tak kupi.A ten klient później to co widziałem i słyszałem to twierdził że sam nazbierał jak jego pewna pani pytała ,zupełnie nieprzytomny po spozyciu alkoholu. 24.9 13:00
    • Acer #4 · Witam Guciu. Najpierw w atlasie sprawdziłem co to za cudo i okazuje się, że to jest jadalne. Zastanawiam się tylko co z tym zrobisz? Domyślam się, że tak jak zwykle rozdasz. Ale zbierać 30 litrów grzybów żeby je rozdać to mi też coś nie pasuje. Bardzo proszę o wyjaśnienie tej zagadki. W każdym razie gratuluję zbiorów i cierpliwości. 24.9 13:21
niedziela 19.WRZ
Olinka
doniesień: 2
(0/h) 1 siedzuń i koniec. Było kilka podgrzybków złotawych, ale kompletnie robaczywych. 1 skupisko opieńki, ale nie zbieram więc zostały. 2,5 h przedzierania się przez chaszcze, nie wiem jak kolega nie stracił cierpliwości 😉
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd do przyjaciół na działkę skończył się w absolutnie nieznanym mi lesie, podłoże okropne, same maliny/jeżyny, mchu niemal wcale, las mieszany. Nic to, jeszcze kiedyś poznam lepiej tamte tereny😂 Widoczne ślady po szkodnikach, pokopane grzyby blaszkowe i puszki, dramat. Szczęśliwie nie padało i nie było komarów, strzyżaki owszem, ale jakoś nie gryzły. Jak ktoś zechce się podzielić kurkową miejscówką w niedalekiej okolicy będę wdzięczna, nie przerabiam ich, ale raz do roku chciałabym się solidnie nimi objeść 😂😂😂 Jutro sprawdzę czy są u mnie jeszcze gąski, tych też nie zbieram więc jeśli będą to chętnie oddam 🙃
poniedziałek 20.WRZ
KasiaLuk
doniesień: 3
(5/h) Krótki wypad do lasu, bardziej dla relaksu niż na łowy... Oczekiwań nie było zbyt dużych, stąd i rozczarowanie niezbyt bolesne. W skrócie grzybów mało. Kilka starych objedzonych przez ślimaki podgrzybków, dwa koźlarze czerwone i jeden piękny, duży i zdrowy borowik. Z jadalnych znalazłem jeszcze podejrzanie okazałe opieńki, zostały w lesie. Pozdrawiam grzybiarską brać!
niedziela 19.WRZ
HMR
doniesień: 5
(10/h) Trochę starych borowików, podgrzybków, kożlarzy czerwonych. Wszystko stare i rozmoczone sobotnim deszczem. Tylko siedzunie / 3 szt./wyjątkowo ładne. No i ciekawostka ze zdjęcia rzadko spotykana: borowikowiec tęgoskórowy / podgrzybek tęgoskórowy/. Grzyb pasożytujący na tęgoskórze cytrynowym.
wtorek 21.WRZ
Gucio
doniesień: 129 / 11🏆
(12/h) 36 złotoborowiki wrzosowe wysmukłe amerykańskie złotaki ,1 prawdziwek,3 bagniaki ,6 podgrzybków brunatnych,2 kurki. 3 godziny 45 minut grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś już na wejściu do lasu zostałem przywitaniu przez grzybiarza że grzybów niema.Faktycznie prawie nie było ale jakoś pokrecilem się po miejscówkach I wpadło do koszyka trochę grzybów. Pojawiają się młode grzyby ale z starej grzybni,potrzeba jeszcze przeplatanki słońca, deszczu,ciepła w dzień i rano i po takich lasach iglastych powinno być więcej grzybów. Podgrzybki poobiedzone i średnie ale znalazłem dwa młode ale robaczywe. Oprócz tego można spotkać starsze maślaki pstre,sitaki,sarniaki młode i starsze,zajączki,maślaki,a także golabki i muchomory różnego rodzaju a i inne grzyby.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #129 · Prawdziwek. 21.9 12:09
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy 21.9 12:14
    • Gucio #129 · Borowik wrzosowy. 21.9 12:21
    • Zapaleniec S-c #113 · Ciekawe te borowiki wrzosowe . Gratki ! 21.9 12:26
    • whispi #100 · Gucio piękny zbiór. Niby bezgrzybie a Ty zawsze coś znajdziesz. Pozdrawiam 😁 21.9 12:48
    • Chytra Merry #198 · Te borowiki amerykańce to takie lalki, ładne u nas czerwone kozaki nazywają lalki bo mały kapelusz gruba długa noga. Gratuluję zbioru. 21.9 13:41
    • IwoSław #8 · Pogratulować Pogratulować 21.9 13:53
    • Kikuś #80 · Cześć Guciu, widzę, że jest tak sobie. Grzybków znacznie mniej. Ale tam chyba, tak jak i Wawie, polało zdrowo. Moim zdaniem jest nadzieja na początek października, zwłaszcza, że ma być ciepło za 2-3 dni. Pozdrawiam serdecznie. 21.9 14:03
    • Anik #10 · Gucio jak to Gucio, zawsze coś wydłubie nie ma ,że nie ma 😉
      Gratulacje! 21.9 14:15
    • Gucio #129 · Dziękuję bardzo za miłe słowa. Tak Kikus koło 5 10 powinien być wysyp przynajmniej borowików wrzosowych. Ogólnie w prognozach do 27 10 względnie jeszcze ciepło, temperatura dwucyfrowa w dzień a i deszczu też chyba nie zabraknie tylko trzeba poczekać aż utworzy się nowa grzybnia bo te dzisiejsze młode grzyby wyrosly na resztce starej.A to cały zbiór z innej perspektywy. 21.9 15:39
    • Heno #78 · I tak piekny zbior Gratki 21.9 16:21
    • Nina #76 · Cierpliwość wynagradza🤗. Jak się chodzi i chodzi to co nieco do koszyka🧺 wpadnie🍄. A jak ktoś wpada jak wiatr Pędziwiatr to mówi że nic nie ma.🙄 21.9 21:10
    • Yaga #81 · Faktycznie te wrzosowe jak lalki:),gratki Guciu,nie pamiętam,żebyś wrócił z pustym koszem,ale ja tu niecały rok jestem. 21.9 21:20
    • Fungia #43 · Guciu kiedy najpóźniej zbierałeś złotoborowiki? Czy w październiku jeszcze rosną?
      Gratki? 21.9 21:46
    • K a l e t n i K #143 · Gucio cza było temy grzybiarzowi pedzieć tak nie ma grzybów to poczekej sam trzy godziny to ci pokoża😂🥳 21.9 22:11
    • Zenobia ze Szczecina #87 · Gratulacje! piękny koszyk 😀 21.9 22:14
    • Acer #4 · Czy Ty Guciu kiedykolwiek wróciłeś z lasu z pustym koszykiem? Te wrzosowe z przed tygodnia do dzisiaj mi się śnią. 22.9 08:43
    • Gucio #129 · Najpóźniej borowiki wrzosowe znalazłem z początkiem listopada koło 10 11 ale ostatni wysyp tak żeby dużo nazbierac to w październiku. A tak w ogóle to je zbieram od jakiś kilku lat najpierw było ich niewiele przynajmniej jak akurat tam jeździłem a teraz od 4 lat tego jest czasem mnóstwo. 22.9 17:39
niedziela 19.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥4
(25/h) Krótki, popołudniowy przegląd miejscówek w laskach sosnowych o podłożu iglastym oraz mieszanych z mchem, trawami. Po ostatnich 3 dniowych deszczach generalnie grzybów jadalnych brak. Miejscami pokazują się kurki, młodziutkie opieńki (zdrowe). Na podłożu iglastym miejscami podrośnięte podgrzybki o dziwo zdrowe i na okrasę jeden prawdziwek. W lesie mokro bez dokuczających owadów.
2021.9.19 22:12
przedwczoraj
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥6
(16/h) Moje miejscówki nie zawiodły, choć szału nie było. Rożnorodność grzybków: 2 prawdziwki, 4 osaki, 32 podgrzybki (zdrowiutkie), kurki i opieńka. Las sosnowy z poszyciem iglastym i mchami, las mieszany - głównie brzozowy. Wilgotno. Pachnie grzybami. Niestety na gąski nie trafiłem.
2021.9.22 22:39
wtorek 21.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥5
(25/h) 75 podgrzybków i 5 koźlarzy, podrośniętych, bez lokatorów, głównie w jagodnikach. Las mieszany sosnowo - dębowy. Poszycie mech, jagodnik. W lesie grabowo - brzozowym pojedyncze kurki i gniazda opieńki. W lesie mokro. Młodych podgrzybków, prawdziwków nie znalazłem.
2021.9.21 21:22