Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

sobota 24.LIP
Andrzej2646
doniesień: 39 / 4🏆
(60/h) Znowu klęska urodzaju. Umiarkowane, szlachetne Pełno podgrzybków
przedwczoraj
Marian1994
doniesień: 16 / 3🏆
(4/h) 4 piaskowce modrzaki, 4 koźlarze babki, 2 podgrzybki brunatne. Było jeszcze trochę jadalnych grzybów w lesie (podgrzybki, sitarze, nawet 2 duże borowiki), ale były w bardzo opłakanym stanie (przerośnięte, nasiąknięte do granic możliwości i przeżarte przez robaki i ślimaki).
przedwczoraj
ozz87
doniesień: 1
(4/h) Las w okolicy Wawru, szpitala dziecięcego. Zebrane 7 podgrzybków oraz 1 rydz. Spacerek ok. 2,5 h. Wybrałem się rano, ale miałem wrażenie że las został przeczesany już kilka dni wcześniej. Jestem początkującym grzybiarzem, więc może stąd wynik nie był wybitny, zbierałem tylko te grzyby, które znam - być może były inne również. Przynajmniej spacer się udał i bliski kontakt z naturą pozwolił mi naładować baterie.
czwartek 16.WRZ
Marian1994
doniesień: 15 / 3🏆
(20/h) Grzybów już nie tak dużo (widać ślady poprzednich grzybiarzy).
Dużo jedynie maślaków sitarzy - ok 50 szuk, zebralem tylko 28 (bo więcej mi się nie chciało)
Borowik szlachetny - 5 (ale 2 bardzo przeżarte przez larwy), podgrzybek zajączek - 5 (jeden robaczywy), podgrzybek brunatny - 32, pieprznik jadalny - 2, maślak zwyczajny - 1, maślak pstry - 4
wczoraj
Anik
doniesień: 10 / 1🏆
(3/h) Las mieszany, kilka kurek, kilka brzydkich podgrzybków I ba osłodę 1 prawusek na ścieżce w piachu 😀 Dzisiaj to już nie wiem czemu pojechalam, przecież widzę i słyszę ze nie ma po co, ale rano nie wytrzymałam i po kawce chyc do lasu, ludzi nie ma, grzybków też nie ma , ale musiałam sprawdzić..... prawusek jako nagroda 😉
wczoraj
IwoSław
doniesień: 8 / 1🏆
(20/h) Wypad na działkę o 6.00 w lesie ok. 7.00 do 10.00 efekt to 5 prawdziwków, 40 podgrzybków-niestety do suszenia- 7 bagniaków trochę zajączków i dwie garście kurek. Las mieszany z przewagą sosny. Spacer bardzo fajny tylko żeby było troszkę cieplej bo dzisiaj na działce tylko 5 stopni.
sobota 18.WRZ
Luki
doniesień: 12 / 1🏆
(35/h) Las sosnowy, udało się pochodzić przed deszczem. Nowa fala wysypu kurek, ok. 200 sztuk w 2 osoby. Do tego 65 podgrzybków, właściwie same starsze ale raczej zdrowe. Do tego pojedyncze koźlarze babka, pomarańczowe, maślaki pstre, zajączki i złotaki wysmukłe; jedna gąska zielonka. W lesie masa maślaków sitarzy, dużych i starych, w 99% robaczywe.
sobota 18.WRZ
potoksc
doniesień: 30 / 12🏆
(40/h) Nasz dzisiejszy poranny kolorowy koszyczek, a w nim złotoborowiki wysmukłe, koźlarze i borowiki sosnowe, podgrzyby brunatne, pieprzniki jadalne i kilka gąsek zielonek a także piaskowiec modrzak.
Dodatkowo wpadło kilkanaście czernidłaków kołpakowatych 😊
czwartek 16.WRZ
Pawcio
doniesień: 19 / 4🏆
(0/h) Dziś odwiedziłem przecinki dębowo - brzozowie w Jankowie i totalna porażka, zero grzybów jadalnych, nic nie urosło, widziałem tylko 3-4 jakieś muchomory. Jak dobrze że pada deszcz, może coś urośnie

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • DarzLas #13 · Nie martw się, jeszcze nie koniec sezonu. Mieszkam 7 km od tego lasku, ale nigdy w nim nie byłem. Warto? 16.9 20:37
    • Pawcio #19 · To zależy od sezonu raz jest dobrze a raz nie ma nic,w tym roku średnio, trochę borowików było, ale miejscowi są tam od świtu więc ja zbieram to co zostanie(nie lubię wstawać o 5 rano na grzyby)bywały lata że zbierałem po 2-3 wiadra prawych w 2 godziny 16.9 20:55
    • DarzLas #13 · Serdecznie ci dziękuję za szczerość. Udanych zbiorów na przyszłość. 16.9 21:13
piątek 17.WRZ
master
doniesień: 31 / 1🏆
(3/h) W lesie jest dosyć wilgotno, ale grzybów brak. Chyba kończy się wysyp letni grzybów. Jeden duży prawdziwek, dwa podgrzybki i kilka starych prawdziwków nie nadających się do zabrania. Bardzo zdziwiło mnie znalezienie o tej porze roku małego gniazdka opieniek (czyżby koniec sezonu???). Czekam na normalne grzyby jesienne, głównie na podgrzybki, których tutaj jeszcze praktycznie nie było
przedwczoraj
JASIU-M
doniesień: 2
(40/h) Głównie maślaki sitarze, mocno nasiąknięte wodą, w dużej części robaczywe, 11 kurek i 12 podgrzybków. Dwie godziny chodzenia.
sobota 18.WRZ
Majkel
doniesień: 3 / 1🏆
(20/h) Ogólnie kiepsko. Pojawiły się ponownie kurki. Poza tym sitaki w 90% robaczywe, pogrzybki zdrowe o ile nie zostały jeszcze zjedzone przez ślimaki. Kilka sztuk pstrego. Mimo kiepskiej pogody ludzi bardzo dużo. Spacer 2 osób przez 2 osoby.
piątek 17.WRZ
Anik
doniesień: 7 / 1🏆
(20/h) 11 borowikow -wszystkie zarobaczone
10 kozakow - 6 zarobaczonych
Reszta podgrzybki w stanie bardzo.oplakanym, ponadgryzane przez ślimaczki, młodych dosłownie kilka sztuk
W lesie nikogo, tylko deszcz..i ja

sobota 18.WRZ
Babeta
doniesień: 59 / 7🏆
(40/h) Witam.Dzisiaj w koszyku jest kolorowo.Borowik wysmukły,same dorosłe, bobasków brak.Lejkowiec dęty,5L kurek całkiem dorodne,15 rydzów sporo robaczywych.Sarniak dachówkowaty kilka sztuk,ale w lesie sporo go obrodziło.Troszke gąski , kolczak,opieńka pare podgrzybków,same duże, kilka kozaków,maślak pstry ostały się dwa i siedzuń.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Babeta #59 · Wysmukłe 18.9 20:30
    • Babeta #59 · Wysmukłe 18.9 20:33
    • niszczu #112 · Różnorodnie, kolorowo i jak zwykle bardzo obficie. Super zbiór! 👍 Gratuluję i pozdrawiam 😀 Mi na sprawdzenie opieńkowej miejscówki dzisiaj czasu już nie starczyło. 18.9 20:54
    • Babeta #59 · niszczu, na opeńki pojade po niedzieli, te były przy okazji. 18.9 21:01
    • Gucio #128 · Super , kolorowy, różnorodny zbiór . Dzisiaj podobnie jak Niszczu zaczaiłeś się na lejkowca, gąski, kurki, rydze. A borowiki wrzosowe śliczne. Gratuluje. 18.9 21:16
    • Kikuś #79 · Pożądnie nazbierane. Gratulacje! 18.9 21:57
    • Panda111 #1 · Ot rodne te nasze lasy piaseczyńskie. Choć więcej krzaka niż lasu :) 18.9 22:19
    • Nina #75 · I obfity i różnorodny, kolorowy zbiór. 👏👏👏 19.9 08:30
piątek 17.WRZ
Pawcio
doniesień: 20 / 4🏆
(30/h) Po deszczu do ulubionego lasu, a tu klapa, niecałe pół wiadra, kilkanaście prawdziwkow, podgrzybkow kilka maslakow i kurek, dużo grzybów splesnialych, brak młodych egzemplarzy, w lesie sosnowym na mchu pusto, tylko sitkow całe place to chyba koniec grzybobrania w tym lesie,a jeszcze na początku tygodnia było co zbierać

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • DarzLas #14 · Gratuluję 17.9 19:03
    • serec #46 · Cóż, te deszcze przyniosą efekt najwcześniej za dwa tygodnie. 17.9 19:16
    • Pawcio #20 · To co mam zbierać przez 2 tygodnie? 17.9 19:21
    • serec #46 · Może nie mam racji? Zawsze coś urośnie, ten tydzień ma być wilgotny. 17.9 19:32
    • Kikuś #79 · 10 - 14 dni. Nie ma bata. Pierwsza dekada X. Pozdro. 17.9 20:37
sobota 18.WRZ
Marcin_na_grzybach
doniesień: 1
(39/h) Początek rozpoczął sie zbiorem 34/h. Przez 3 h srednia ładnie wzrosła do prawie 40. Praktycznie same podgrzybki i niestety duże grzyby do duszenia i suszenie. Trafilem okno pogodowe do południa bez deszczu. Bardzo dużo osób w lesie
piątek 17.WRZ
kzywik
doniesień: 2 / 1🏆
(17/h) dzisiaj byłem sam: 30 podgrzybków i 50 kurek w 2,5h, zupełny brak młodych podgrzybków, większość znalezionych zostawiłem w lesie,. bo lepsze kapcie mam w domu, za to kurki bardzo ładne, po prostu kocham je wyciągać z głębokiego mchu, pogoda moja ulubiona, czyli mokro i sporadycznie siąpiący deszcz, jak na to miejsce to ludzi było mało, przyłączam się do apelu kibica - nie śmiećcie, dajcie dobry przykład
sobota 18.WRZ
Szaman
doniesień: 15 / 2🏆
(5/h) Słabo. Podgrzybki (15), borowiki (2) drugie 3 zostały w lesie, koźlarz babka (1), piaskowiec (1), kurek nie zbierałem, bo nie miałem ochoty na smażonkę. Nie dość, że 1,5 h lało, to kompletny brak młodych grzybów. Te stare ciemne pod spodem, niektóre naruszone przez ślimaki. Po niektóre przez deszcz nawet nie chciało mi się schylać - z daleka wyglądały na nie do wzięcia. Mokro, bardzo. Nie tracę nadziei.
wczoraj
Szaman
doniesień: 16 / 2🏆
(15/h) Dziś trochę lepiej, niż w sobotę. Niestety bez borowików musiałem się obejść - 1 robaczywy, został w lesie. Podgrzybki (25) raczej starsze, koźlarze pomarańczowe (5) i stare i młode, piaskowce (2), koźlarze babka (4) bardzo nasiąknięte i kurki - trafiłem na kilka stad po parę sztuk w każdym. Młodych grzybów trochę było, ale niewiele. W zeszłym roku byłem szczerze zadziwiony długim brakiem olszówek. W tym roku jestem zadziwiony brakiem muchomorów czerwonych - zawsze było ich całkiem sporo i niektóre przepiękne. Dalej nie tracę nadziei.
piątek 17.WRZ
Margerytka
doniesień: 3
(100/h) Przewaga podgrzybków. Grzyby raczej duże, brak młodych. Oprócz podgrzybków znaleźliśmy 10 prawdziwków z czego połowa robaczywa, sporo kurek i bagniaków (wzięliśmy tylko kilka z powodu braku miejsca) 2 gąski zielone i 2 osaki. Wyprawa bardzo udana
przedwczoraj
AAdamek
doniesień: 7 / 1🏆
(25/h) Jak na porę grzybobrania to jestem zadowolony, w niedzielę od południa nie spodziewałem się "żniw". Znalazłem kilka prawdziwków, koźlaki i maślaki plus tuzin kurek. Część grzybów mocno nasiąknięta, sporo robaczywych, brak młodych grzybów (może wyzbierane?). Mimo deszczowej soboty w lecie wilgotność umiarkowana. Fajnie bo nie było komarów.
sobota 18.WRZ
wurp
doniesień: 1
(10/h) W sprawdzonym miejscu prawdziwkowym grzybów brak. W miejscu rydzowym znalezione trzy rydze, niestety dość robaczywe. Są podgrzybki, raczej zdrowe. Dużo pięknych muchomorów czerwonych, a z mojej obserwacji, kiedy jest czas na muchomory czerwone, to na inne grzyby niekoniecznie. Jeden kilkudniowy borowik szlachetny w mchu, robaczywy. Coraz trudniej je będzie zbierać, dużo liści już opadło.
przedwczoraj
Mary
doniesień: 4
(5/h) Łaś wprawdzie mokry, ale grzybów jak na lekarstwo - 2 czerwone, 2 czarne oraz 4 szare kozaki plus kilka przerośniętych podgrzybków. Trzeba chyba poczekać na następny wysyp.
sobota 18.WRZ
Magdalena 9207
doniesień: 36 / 8🏆
(20/h) W lesie mokro, porównywalnie do tamtego tygodnia grzybów mało. Same duże okazy podgrzybka kilka prawych i 3 kozaki. Podgrzybki w dużej mierze robaczywe, spleśniałe, lub zjedzone przez ślimaki. Udało się trochę nazbierać ponieważ duże grzyby szybko zajmują dna koszy no i trafiliśmy w miejsce gdzie inni nie dotarli - na tym jednym odcinku było eldorado podgrzybka. Gdyby nie ten fakt było by połowę mniej. Ogółem 2 osoby i cały dzień chodzenia po lesie, a efekty jak widać na zdjęciu. Pojawiły się też opienki.
przedwczoraj
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥4
(25/h) Krótki, popołudniowy przegląd miejscówek w laskach sosnowych o podłożu iglastym oraz mieszanych z mchem, trawami. Po ostatnich 3 dniowych deszczach generalnie grzybów jadalnych brak. Miejscami pokazują się kurki, młodziutkie opieńki (zdrowe). Na podłożu iglastym miejscami podrośnięte podgrzybki o dziwo zdrowe i na okrasę jeden prawdziwek. W lesie mokro bez dokuczających owadów.
2021.9.19 22:12
piątek 17.WRZ
Początkujący_NN (bez logowania)
doniesień: ≥3
(50/h) Młody las sosnowy z poszyciem iglastym, miejscami mech. Generalnie do dziś sucho. Przewaga podgrzybków podrośniętych, zaczerwionych około 60%. Młodych okazów brak. W lasku brzozowym porośniętym trawami kilka okazów koźlarzy szarych i czerwonych. Występujące całymi koloniami maślaki, tzw. bagniaki, zajączki - robaczywe - nie zbierałem. Las chyba zrobił sobie urlop. Dużo grzybów niejadalnych. W swoim rejonie nie stwierdziłem obecności innych zbierających (opakowania, po papierosach, piwie, napojach czy poprzewracanych grzybów niejadalnych).
2021.9.17 15:06
przedwczoraj
Tymon
doniesień: 1
(12/h) W Lesie Sękocińskim na północ od 721 pustawo, na południe zdecydowanie lepiej. 24 grzyby przez 2h, część niestety słabej kondycji.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #128 · Gratuluje. Lasy Sekocinskie to lasy mieszane także liściaste trochę podobne do tych z Krakowian a na takie lasy to już prawie koniec sezonu, zostanie tam głów nie zbiór grzybów blaszkowych najwyżej z jakimiś fajnymi pojedynczymi okazami innych grzybów. A wczoraj generalnie to dużo padało i nawet jak się coś nawet w miarę młodego trafilo to deszcz namoczyl grzyby i już tak ładnie nie wyglądały oprócz kurek które wyglądały jak w środku sezonu w Lipcu. 19.9 11:50
    • Daniel #10 · Dzięki za wpis właśnie miałem tam jechać widać nie ma po co. 19.9 12:08
piątek 17.WRZ
matyss___
doniesień: 67 / 9🏆
(30/h) 16-18 w lesie...w tym 20 minut ulewa ale zostalem..zebralem to co na foto czyli podgrzybki ,prawdziwki,kozaki około 1 kg opieńki i dośc duży siedzuń sosnowy (bedzie jajecznica).Brak młodych grzybów
czwartek 16.WRZ
kibic
doniesień: 3 / 1🏆
(30/h) kilka borowików,wszystkie robaczywe, ok. 40 starych podgrzybków, 5 jakubków, maślak, dwa koźlaki las przeczesany po weekendzie. Piękne borowiki, ale wszystkie z robalami. No szlag... Podgrzybki takie mamlasowate, nie jędrne, ale wziąłem. Już się suszą. Chyba trzeba poczekać na kolejną dobra pogodę dla grzybiarzy. Ludzie, nie śmiećcie w lesie. Czasem, aż się płakać chce.
sobota 18.WRZ
Wiatrak
doniesień: 6 / 1🏆
(40/h) Wypad na prawdziwki. Bardzo trudne zbieranie że względu na strome zbocze. W pierwszej godzinie bardzo kiepsko, ale później natrafiliśmy na las że sporymi możliwościami tzn prawdziwki i ceglastopore. W trakcie drogi powrotnej były jeszcze podgrzybki.
W sumie zebrałem przez około 2,5 godziny ponad 5 kg grzybów. Około 60 prawdziwków, większość duże stare okazy, ale przez to też były robaczywe i zjedzone przez ślimaki, 20 ceglastoporych i około 10 podgrzybków plus jedna kurka i cztery maślaki. Około 30% odrzucone. Kolega miał jeszcze kilka kozaków.
przedwczoraj
Dzejlo
doniesień: 22 / 2🏆
(30/h) W lesie bardzo mokro, praktycznie sam mech plus jagody. Wynik w 2 osoby/2 godziny to ok 100 podgrzybków sporych wielkości jabłka, w lesie zostało jeszcze sporo, bo całkowicie zjedzone przez ślimaki i rozmoczone plus widziane 2 prawdziwki ale jak wyżej czyli przejedzone i przemoczone. Dodatkowo 1 kurka. Pełno niejadalnych grzybów psiakowatych i olszówek. I na zdjęciu taki piękny okaz bluszczu
piątek 17.WRZ
Panda111_NN (bez logowania)
(4/h) Rekonesans. Las typu schodzony ale przy wysypie po południu miewałem z niego pół kosza pięknych grzybów (przepraszam ale zbieram jak Janek ze Stąporkowa tylko nie tyle :) szmelc zostawiam ) . Tym razem nic. Sprawdziłem mocne miejscówki rydzowe i tu byłem mega zdziwiony - ani jednego, ani śladu. Cztery znalezione borowiki z czego trzy tzw. młode - resztki po ślimakach. Wszyscy piszą jak to sucho... Nie było mnie 3 tygodnie ale jak wyjeżdżałem lało podobno 1,5 tygodnia. Latem takich kałuż nigdy tu nie widziałem. Znaczy chyba za mokro raczej. Odpuszczam bo miały być koneckie lasy. Szkoda czasu. Dziwny to rok. Kurki, robala i ślimora. Chyba mój najsłabszy sezon. Może październik.
2021.9.17 15:44
sobota 18.WRZ
Panda111_NN (bez logowania)
(4/h) Kurki owszem. Niedobitki podgrzybków, koźlarzy.
2021.9.18 22:13
czwartek 16.WRZ
Mroowa
doniesień: 14 / 1🏆
(25/h) W lesie powoli pada deszcz moze cos nowego obrodzi bo są i małe i duże pocięte. Dużo ludzi w lesie. Czekamy do weekendu
przedwczoraj
serec
doniesień: 47 / 10🏆
(40/h) Przedpołudniowe grzybobranie w okolicznych lasach w towarzystwie psa :-). Znalazłem około 200-250 kapeluszy gąski liściowatej, 8 rydzów, kilkadziesiąt kurek, 4 koźlarze pomarańczowożółte i jeden ciemny pod brzozami (babka?), dwa piaskowce modrzaki, maślak pstry.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Śniadanie, kawa i po 9 jazda w bobkiskie mi lasy a raczej laski. Uparłem się na gąski liściowate. Pierwszą godzinę patrzyłem raczej w górę szukając osik. Po godzinie sukces, 2 gąski pod topolą obok dzikiej jabłonki. W następnym sporym zagajniku kilka gąsek a w następnym brzozowym z kilkoma osikami i sosnami bardzo dużo grzybów. Najładniejsze w trawie, bardzo pochowane, zanim przeszedłem w tryb gąskowy trochę grzybów zdeptałem :-(. Praktycznie wszystkie trzony robaczywe, kapelusze w 70% zdrowe. Zadowolony szwendałem się z psiakiem po bardziej standardowym lesie i zagajnikach. Największą radość sprawiły mi koźlarze i rydze. Na dużym lesie ludzi cała masa, każdy miał trochę w siatkach, zazwyczaj byłyby to kurki. Pozdrawiam forumowiczów a szczególnie Gucia i Niszcza. Bez zdjęć i wskazówek od nich nie dałbym rady.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #47 · rudzielec 19.9 16:50
    • serec #47 · Miał być ładny koszyczek a’la Vilain a wszyszło jak zwykle. Ganiając za rydzami naleciało tyle igieł że jest jak jest. Gąski pod spodem. 19.9 16:52
    • Daniel #10 · Gratki . Następnym razem zrób zdjęcie tych gąsek w terenie . Pozdrawiam 19.9 17:26
    • whispi #99 · Piękne kozaki 😁 19.9 17:30
    • niszczu #112 · Super! Bardzo się cieszę, że udało Ci się namierzyć i gąski, i rydze. Gratulacje! 👍💪😀 Teraz już będzie z górki, bo jak wiesz gdzie rosną i jak rosną, to potem okazuje się, że wcale aż tak trudno nie jest je znaleźć. Pozdrawiam 😀 19.9 19:28
    • Duet #60 · Koźlarze przecudnej urody 🤗. Nam się takie nie trafiają. Pozdrawiamy. 19.9 19:30
    • Yaga #80 · Gratki Whispi:), a koszyk to przecież nie musi wyglądać jak w muzeum:), pozdrawiam:) 19.9 19:31
    • dafnia22 #20 · Gratki serec. Fajny zbiór. Ja kładę coś, ala torba foliowa na kosz, jak wchodzę w młodniki sosnowe😬. 19.9 20:11
    • Villain #162 · Psa na zdjęcie :)! 19.9 20:23
    • serec #47 · Dziękuję wszystkim, wyszło tego 8 litrów po ostatecznym czyszczeniu :-). Daniel, następnym razem zrobię zdjęcia, są wyjątkowo niefotogeniczne, dlatego nie robiłem. Rosną podobnie jak zwykłe zielonki tylko w liściach, trawie i w ziemi. Dlaczego ostatnie dwa komentarze zaczynają się od Whispi to zachodzę w głowę :-) Vilain, nasza suczka, adoptowana w tamtym roku, wytrzymaliśmy rok po stracie poprzedniego psa, straszny wariat. Jak jej nie zabiorę do lasu to podobno cały dzień chodzi smutna. 19.9 20:35
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super zbiór szczególnie te kozlarze pomarańczowozolte dwojaczki ze zdjęcia. Tylko dlaczego wpisujesz powiat pruszkowski i dwa miasta Pruszków, Grodzisk chyba że zbierales tuż koło jednego a później drugiego ale wtedy to powinny być dwa doniesienia. Ja ostatnio zaczełem dzielić jak jestem w Ojrzanowie i Krakowianach zbiory w jednym i osobno w drugim bo tam jest duży las i małe zagajniki i te lasy to granica nawet trzech powiatów. 19.9 20:40
    • Nika #112 · W koszu tak jak lubię, kolorowo. Nie zawsze da się utrzymać porządek w koszyku 😉. Wiesz, igły, trawa, liście. .. Może ten Twój piesełek jakieś geny myśliwskie ma. .. 19.9 21:33
    • Yaga #80 · Serec, przepraszam bardzo za pomyłkę nicków:), ale dopisek podtrzymuję:) 19.9 21:48
    • dafnia22 #20 · Też właśnie zauważyłam, że pomyliłam nick 🙄😬.Mea culpa. 20.9 20:19
przedwczoraj
HMR
doniesień: 5
(10/h) Trochę starych borowików, podgrzybków, kożlarzy czerwonych. Wszystko stare i rozmoczone sobotnim deszczem. Tylko siedzunie / 3 szt./wyjątkowo ładne. No i ciekawostka ze zdjęcia rzadko spotykana: borowikowiec tęgoskórowy / podgrzybek tęgoskórowy/. Grzyb pasożytujący na tęgoskórze cytrynowym.
przedwczoraj
Kikuś
doniesień: 80 / 7🏆
(50/h) Dziś taki króciutki, godzinny spacerek w Lesie Młochowskim, bo bez lasu się nie da. I co?Rosną piękne, młode kurki! Nawet bez nożyków, bo nikt nie liczył na grzyby. Będą na 2 solidne jajówy. Guciu już wczoraj nakosił kurek i potwierdzam. Jest ich wysypik! A jak zaczyna się od kurek, po solidnych opadach, to zazwyczaj kończy się na...
No na czym? Pozdrawiając czekam na propozycje.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Acer #4 · Kikuś piękne kurki. Gratulacje i smacznego. 19.9 17:16
    • Aga_12 #15 · No oczywiście na prawdziwkach😀 19.9 19:00
    • Kikuś #80 · Brawo Aga! Tak jest, czekamy! 19.9 19:40
    • Yaga #80 · Zgadzam się z Agą😀, na prawdziweczkach:), pozdrowionka:) 19.9 19:44
    • Nuka #9 · Piękne kurki mniam mniam na zdrowie 😋 O i już jest nadzieja tak tak będą jeszcze prawdziwki dzięki za słowa otuchy ☺️ 19.9 19:55
    • dafnia22 #20 · No to czekamy na prawdziwy 😅🥰. 19.9 20:12
    • Aga_12 #15 · Kikuś dałeś mi nadzieję na prawdziwki😀 przypominając późny wysyp z 2019. Tak było 19 października 😀 19.9 20:43
    • Gucio #128 · Gratuluje. Super kureczki. Fajnie Kikus że poznajesz kolejne miejsca. A jeśli chodzi o to co po kurkach to powiem tak że w takich lasach jak ten w większości liściastych to chyba będzie prawie koniec sezonu . Teraz pokazały się już też opienki więc ewentualnie może wyrośnie jeszcze trochę modrakow i jakiś czerwoniaczkow, trochę i innych grzybów nawet pojedyńcze borowiki ale myślę że pozniej będzie rzut szarych gasek a w małych zagajnikach jeszcze gasek lisciastych a później koniec sezonu. A w Cybulicach to są lasy glownie iglaste więc szansa jest na to że do listopada fajne zbiory będą a może i dłużej tylko trzeba trochę poczekać na utworzenie nowej grzybni i cieplejsze noce i trochę słoneczne dni a potem znów deszcz. 19.9 21:09
    • Fungia #42 · Kikuś dobrze mówisz "bez lasu się nie da" 19.9 22:00
    • Nina #75 · Myślę, że jesteśmy uzależnieni 🙄 od lasu 🌲🍄🧺🌳. Super kureczki 👍, jajecznica lub kurki w śmietanie z koperkiem 😋. .. Ja cały czas mam nadzieję znaleźć trochę więcej kurek. .. . 20.9 04:05
przedwczoraj
Kamillllllll
doniesień: 5
(20/h) Pierwszy wyjazd na grzyby w tym sezonie. W lesie mokro i prawdziwie jesiennie. Grzyby tylko stare i duże, brak młodych. Widać, że to koniec wysypu. Duża różnorodność : prawdziwki, podgrzybki, kozaki pomarańczowe i szare, jedna kurka. Ludzi na parkingach też dużo.
sobota 18.WRZ
mianko
doniesień: 8
(150/h) Planowałem iść na prawdziwki, jednakże 3h spędziłem na wejściu do lasu, mega wysyp opieńków. Nazbierałem sobie koszyczek i reszte zostawiłem w lesie, jest tego multum. Jako że to było wejście do lasu a cel to prawdziwki, udałem się do samochodu, odłożyłem koszyczek i udałem się w miejsce docelowe, oczywiście trafiały się między prawdziwkami podgrzybki.
sobota 18.WRZ
niszczu
doniesień: 112 / 12🏆
(80/h) Dzisiaj kolorowo - wiaderko 10L gąsek zielonych osinowych, kosz 15L lejkowca, prawie 3L kurek, 8 rydzów i siedzuń. Wycieczka objazdowa na południowy zachód i południe od Warszawy. Czas wyprawy 6h, po odjęciu czasu przejazdów pomiędzy miejscówkami czas grzybobrania 4,5 godziny.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Widząc, że w Mazowieckiem letni wysyp rurkowców w zasadzie się skończył, dzisiaj postanowiłem przejechać się po miejscówkach na grzyby blaszkowe. Zacząłem od pewniaka, czyli od lasków osikowo-brzozowych. Wysyp gąsek liściowatych (zielonek topolowych) zaczął się niedawno, więc wiedziałem, że będą. I rzeczywiście są i to w ilościach, że można kosić kosą. Niestety stopień zaczerwienia zrobił się bardzo wysoki - na pierwszych dwóch miejscach do zabrania co czwarta/co piąta gąska, więc mimo ogromnej ilości grzybów, wiaderko nie chciało za szybko się zapełniać. Dopiero na trzeciej miejscówce trochę lepiej - zdrowa ok połowa owocników. Po 2h wiaderko w końcu się zapełniło (aż strach pomyśleć ile można by ich nazbierać gdyby nie były robaczywe), a ja zmieniłem miejsce na młodniki sosnowe. Rydze niestety końcówka. Widać, że mnóstwo ich wyrosło po opadach z końcówki sierpnia (szkoda że nie wyskoczyłem na nie w zeszły weekend) i wciąż sporo ich znalazłem, jednak w ogromnej większości stare egzemplarze i na wskroś zaczerwione. Przez godzinę do zabrania nadało się jedynie osiem sztuk, więc kolejna zmiana lasu - tym razem na kurkowy (sosna z dębem i brzozą). Z pieprznikami jest nieźle, rośnie ich całkiem dużo, ale wiele drobnych. Przez godzinę zebrałem niecałe 3-litrowe wiaderko. Za tydzień powinno być lepiej, jak ta drobnica podrośnie. Wziąłem też napotkanego siedzunia. Na koniec wstąpiłem do lasu liściastego po lejkowce dęte. Lejki chyba powoli również się kończą, rośnie wiele już skapciałych, ale są jeszcze stanowiska z jędrnymi trąbkami. Przez 0,5h nazbierałem koszyk. Ogólnie, mimo padającego deszczu (przez który nie robiłem zdjęć w lesie), bardzo fajne grzybobranie. Mimo, że przemokłem prawie do suchej nitki, to wróciłem zadowolony. Pozdrowionka dla wszystkich. PS. Z rurkowców sporo maślaków i trochę podgrzybków, ale wszystko stare, niewarte schylania.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • serec #46 · Świetny zbiór jak na „międzywysyp”. Fakt, grzyby mniej popularne wsród szerokiej rzeszy zbierających ale bardzo wartościowe. Żeby byłoby ci przyjemniej, rydze które napotkałem w tamtym tygodniu też były robaczywe. Ja jutro ruszam na wycieczkę, jak znajdę 1/5 tego co tu widzę będę zadowolony. 18.9 14:24
    • Gucio #126 · Gratuluje. Super zbiór. Ja dzisiaj też niedaleko Tarczyna bo Ojrzanow i Krakowiany. Tez jest wysyp jesienny kurek w tym lesie a nawet sporo takich jak w Lipcu było czyli wielkich. Gasek uzbieralem mniej od Ciebie bo nie chciało mi się wybierać zdrowe dalej pośród tych robaczywych . Fajnie nazbierales lejkowca i te gąski naprawde wielkie i śliczne. 18.9 15:39
    • Kamilos #4 · Piękny zbiór :-) 18.9 15:44
    • K a l e t n i K #141 · niszczu z ciebie dziś to taki mistrzu🥳🌲👏👏👏🌲 18.9 17:32
    • seBapiwko #147 · Nie samymi rurkami grzybiarz żyje 😉. Świetny zbiór 👍👏. 18.9 17:52
    • dafnia22 #20 · Świetny zbiór 🥰. Poza siedziuniem wszystko bym przytuliła 😘. 18.9 19:59
    • Babeta #59 · Piękny zbiór. Pozdrawiam ; ) 18.9 20:41
    • niszczu #112 · Bardzo dziękuję wszystkim za miłe komentarze. Patrząc na doniesienia przed weekendem, głowiłem się nieco gdzie pojechać i na co się nastawiać, żeby nie wyjść z lasu z prawie pustym koszem i kwaśną miną. Wyszło całkiem nieźle. 😀 Szkoda, że te gąski takie robaczywe. Wcale Ci się, Guciu, nie dziwię, że je odpuściłeś. Ja po pierwszych dwóch laskach miałem niecałe pół wiaderka i serdecznie dość krojenia robaczywych gąsek, na szczęście w osikach na skraju większego lasu trafiłem na trochę mniej robaczywe i tam szybko dozbierałem do pełnego kubła. 19.9 08:34
    • niszczu #112 · Dafnia, i Ci się nie dziwię. O ile do lejkowca się przekonałem, to siedziunia fanem jednak nie zostanę. Dziś rano kolejne podejście do niego - no i nie, zdecydowanie nie mój smak. Znam miejsca gdzie regularnie się trafiają, ale dla mnie nie są warte zbierania. .. 19.9 10:57
sobota 18.WRZ
aln (bez logowania)
(15/h) kilka koźlarzy, przeważnie podgrzybki, maślaki sitarze w dużych ilościach ale robaczywe
2021.9.18 15:44
przedwczoraj
Olinka
doniesień: 2
(0/h) 1 siedzuń i koniec. Było kilka podgrzybków złotawych, ale kompletnie robaczywych. 1 skupisko opieńki, ale nie zbieram więc zostały. 2,5 h przedzierania się przez chaszcze, nie wiem jak kolega nie stracił cierpliwości 😉
... szerzej o tym grzybobraniu ... Wyjazd do przyjaciół na działkę skończył się w absolutnie nieznanym mi lesie, podłoże okropne, same maliny/jeżyny, mchu niemal wcale, las mieszany. Nic to, jeszcze kiedyś poznam lepiej tamte tereny😂 Widoczne ślady po szkodnikach, pokopane grzyby blaszkowe i puszki, dramat. Szczęśliwie nie padało i nie było komarów, strzyżaki owszem, ale jakoś nie gryzły. Jak ktoś zechce się podzielić kurkową miejscówką w niedalekiej okolicy będę wdzięczna, nie przerabiam ich, ale raz do roku chciałabym się solidnie nimi objeść 😂😂😂 Jutro sprawdzę czy są u mnie jeszcze gąski, tych też nie zbieram więc jeśli będą to chętnie oddam 🙃
sobota 18.WRZ
Dzejlo
doniesień: 21 / 2🏆
(60/h) W lesie 0 ludzi bo padało więc dla nas lepiej. W sumie ok kg kurek, 15 prawdziwków olbrzymich plus kilka jędrnych, wiaderko podgrzybków, kilka zajączków, 5 kozaków babek plus 2 czerwone. Czy to na zdjęciu to siedzuń? Bo widziałam z 6 takich, a że nigdy nikt ode mnie nie zbierał to wolę się upewnić. Darz grzyb bracia i siostry.
sobota 18.WRZ
Gucio
doniesień: 127 / 11🏆
(76/h) 879 kurek.1 kania .3 godziny grzybobrania
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dziś na luzie trochę dłuższe grzybobranie a w zasadzie spacerek powolny w deszczu.Najpierw obeszlem miejscówki na Ojrzanowie na inne grzyby a że wynik był raczej dość przeciętny skierowałem się rozejrzeć się po większym lesie bo ostatnio za kurkami się tak nie krecilem .Pogoda jesienna a w lesie jakby częściowo lipiec ,po tak słonecznych i dość ciepłych dniach wrześniowych po opadach deszczu sporo pięknych wyrosnietych kurek. Trochę zalowalem że od razu nie poszlem na kurki bo trochę zabrakło już czasu zeby obejść jeszcze chociaż dwa miejsca na nie .Kurek jest tyle że jakbym tylko się skupił na nich to koszyk byłby cały pełny nimi a tak niby pełny i jeszcze w trochę w wiaderku ale razem z grzybami z Ojrzanowa .Oprocz grzybów wymienionych zauważyłem różnego rodzaju opieńki,maślaki pstre,gołąbki,olszowki,,muchomory ,siedzunia.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Gucio #127 · Kurki. 18.9 20:42
    • Gucio #127 · A to kurki w koszyku razem z grzybami z Ojrzanowa. 18.9 20:43
    • Babeta #59 · Super, gratuluje i pozdrawiam. 18.9 20:49
    • dzidek #279 · Kurki w tym roku dopisują. 18.9 20:56
    • niszczu #112 · Na bogato z tymi kurkami, ekstra zbiór. 👍 Gratulacje! Ale że Ci się chciało tyle ich liczyć. .. 😉 18.9 20:58
    • Kikuś #79 · Gratulacje Guciu. Jesteś niesamowity! Tyle kurek w II połowie września? Pięknie. Toż to jak w środku lata. Pozdrawiam. 18.9 21:55
    • Gucio #128 · Kikus to nic niesamowitego no moze troche z 2 razy wieksza ilosc bo wysyp kurek we wrześniu w tym lesie jest dość często może nie w każdym roku ale zapowiada raczej w nim końcówkę sezonu . A tak bogaty wysyp może przy dobrych warunkach atmosferycznych sprawić że kurek można będzie nazbierac nawet solidną świeżą porcję na Wigilię. Ale podejrzewam że prędzej będzie jednak szybszy atak zimy i koniec sezonu grzybowego . 18.9 22:26
    • Pawcio #20 · Piękny zbiór, gratuluję!!! 18.9 22:30
    • Aga_12 #15 · U mnie tam gdzie jeszcze dwa tygodnie temu były kurki teraz mnóstwo kolczaka. kurki pojedyńcze. 18.9 22:44
    • Nika #112 · Brawo 👏. Ale, że Ci się chciało je liczyć. .. Ja to bym się szybko polubiła. .. 18.9 23:16
    • Acer #4 · Ile można wyciągnąć z tego małego lasku? Nieprawdopodobne. Wielkie gratulacje. 19.9 10:15
    • P.O #2 · nieźle :) tylko co Ty teraz z nimi zrobisz ;)
      no i szacun ze chciało Ci się je liczyć :D 20.9 12:56
sobota 18.WRZ
Pinio
doniesień: 8
(30/h) Można zebrać jeszcze grzyby. kozią brodę, kozaki różne, podgrzybki, parę kurek, maślaki - właściwie wszystkie robaczywe (chodzi o maslaki)
czwartek 16.WRZ
Zbyszek 15
doniesień: 2 / 1🏆
(40/h) Bardzo sucho, najwięcej maślak sitarz, podgrzybek średniej wielkości, maślak pstry.Duźo robaczywków. A po powrocie do domu połowa z robaczkami. Jeżeli nie będzie deszczu, to nie ma szans na zbiory. Ale pogoda wspaniała, a wrzosy i mchy przepiękne. To jest dóbry relaks i wspaniały wypoczynek.
sobota 18.WRZ
Anik
doniesień: 8 / 1🏆
(7/h) Las mieszany
Grzyby mieszane- 7 kurek w jednym gnieździe
6 pogryzionych przez ślimaczki podgrzybków
1 borowik robaczywy 😞
sobota 18.WRZ
potoksc
doniesień: 31 / 12🏆
(50/h) Takiego zbioru to my sami się nie spodziewaliśmy. Szaleństwo lejkowcowe się skończyło a zaczęło siedzuniowe żniwo 🤩Gdyby nie ulewa, która nas dopadła w lesie to niewiadomo jaki byłby końcowy wynik 😊
Oprócz kilkunastu siedzuni do koszy wpadło trochę lejkowca dętego, pieprznika jadalnego, podgrzyba brunatnego, kolczaków, opieniek, piaskowców modrzaków, kilka borowików szlachetnych i czubajki kanie 😊
sobota 18.WRZ
Gucio
doniesień: 128 / 11🏆
(15/h) 20 piaskowcow modrzakow, 15 podgrzybkow brunatnych, 1 kozlarz czerwony osinowy,1 kozlarz babka,1 prawdziwek,15 gasek liściastych osinowych,,8 rydzow .4 godziny grzybobrania.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na Ojrzanowie grzybów mniej choć pokazują się i młode grzyby z każdego rodzaju ale czuć zbliżającą się jesień a w zasadzie już jest tak jak w październiku czyli wszystkiego po trochu ale bez szału. Piaskowce powoli się kończą więcej jest takich wyrosnietych ,a prawdziwki niby młode ale głównie tam gdzie nie ma liści.Gaski w większości robaczywe ale da się fajne jeszcze znaleźć czyste.Rydze pojawiają się po rowach i w zagajnikach sosnowych a gdzieś z polowa robaczywa.Zdjecie głównie przedstawia cały zbiór z Ojrzanowa i Krakowian.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Aga_12 #15 · Zbiór Super. Pozdrawia 18.9 22:42
    • Chytra Merry #197 · Ale nakosileś, piękny zbiór. No prawda czuć jesień, las zasypują kolorowe liście i trudniej się zbiera. Gratuluję zbioru. 18.9 23:39
    • PawełA #3 · Prawidłowa forma to "rydzów". Poza tym, gratuluję. 18.9 23:49
    • Acer #4 · Gratulacje Guciu. Czy ja na zdjęciu widzę kurki? 19.9 09:18
    • Gucio #128 · Tak. Kureczki. Ja od chyba miesiąca nie chodziłem tak za nimi bo przewaznie był tam wysyp piaskowcow innych grzybów a na dużym lesie kurki były wybierane i jeśli już małe bo i więcej ludzi chodziło po lasach a i czasem jeździłem gdzie indziej. Teraz mniej grzybów było w mniejszych zagajnikach to trochę zniechęcony i mając więcej czasu podchodziłem za nimi. I tak nie zdążyłem obejść jeszcze 2 miejsc na nie a mogłoby być ich więcej niż w lipcu. Podejrzewam że w twojej miejscowce koło Płońska też uzbieralbys pokaźna ich ilość. 19.9 09:29
    • Acer #4 · To dobrze trafiłeś z tymi kurkami bo w Twoich doniesieniach rzadko się pokazują. Zresztą teraz też o nich nic nie wspomniałeś. Ja teraz mam kilkutygodniową przerwę w grzybobraniu i nie wiem czy jeszcze w tym roku wrócę do lasu. Ale będę was obserwował. 19.9 09:37
    • Acer #4 · Ale ciapa ze mnie. Nie przeczytałem twojego wcześniejszego doniesienia z Krakowian. Teraz już mi się kurki wyjaśniły. 19.9 10:08
    • Katarzyna #54 · Wow 🍄😀 19.9 11:37
    • Daniel #10 · Gratuluje zbioru. Lubię Twoje wpisy są dokładne i odzwierciedlają obraz danego lasu . 19.9 12:28
    • Yaga #80 · Fajne i bankowe chyba masz miejsca na kurki, gratki:) 19.9 22:02
    • Fungia #42 · Takiej ilości kurek nigdy nie widziałam. Guciu gratki wielkie. 19.9 22:05
    • Villain #162 · Gucio - wisz: "Kto rano wstaje" :) Gratulacje 21.9 07:29