Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

niedziela 4.KWI
bosman
doniesień: 14 / 1🏆
(0/h) Wesołych,pogodnych Świąt.Zdrowia i obfitych grzybobrań Wszystkim życzymy. Mały spacerek po śniadaniu wielkanocnym po lesie świerkowym ,ale szyszkówek brak.
przedwczoraj
bosman
doniesień: 22 / 1🏆
(5/h) Jedno ładne stanowisko gęśnicy wiosennej na skraju lasu topolowego i jedno z łuszczakiem zmiennym.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • bosman #22 · Tak sobie rosła gęśnica. 9.5 12:46
    • bosman #22 · A to maślanka wiązkowa co miała być łuszczakiem (taką miałem nadzieję jak była maluśka tydzień temu). 9.5 12:49
    • bosman #22 · Ale i łuszczak się znalazł niedaleko.Trochę przypalony słońcem. 9.5 12:51
    • bosman #22 · Maślanka tydzień wcześniej i dzisiaj. 9.5 14:56
    • grzybiaraW #124 · a toś się obłowił i w widoki i w pełen kosz- piękne rozpoczęcie zbiorów- serdecznie pozdrawiam:) 9.5 15:43
    • seBapiwko #120 · Bosman łobuzie 😉. Uprzedziłeś mnie z łuszczakiem! Ale na szczęście mam jeszcze coś w rękawie 😁. 9.5 18:32
    • Yaga #37 · Piękna zawartość koszyczka:)ciekawa jestem jak smakują🤔 9.5 18:37
    • Nika #91 · Miło patrzeć na wypełniony koszyczek 😄 9.5 20:44
    • Grzybowy Kapelusz #91 · zainspirowałeś mnie tą majówką :) :) :) 9.5 21:15
    • Stanisław #125 · Gratuluję gęścnicy, poluję na nią, ale nic. A łuszczak zmienny chyba najlepszy w tym czasie, bo nie ma ryzyka pomyłki z hełmówką? 9.5 22:12
przedwczoraj
Duet
doniesień: 45
(0/h) Korzystając z pięknej pogody wyruszyły na rekonesans. I tak : w lesie sucho, grzybów rurkowych nie odnaleziono (w ubiegłym roku, o tej porze zaliczono 2 ceglasie), ale i tak 3 godzinny spacer był przedni 🙂

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Duet #45 · Pierwsze zwiastuny 9.5 18:15
    • Duet #45 · I taki 9.5 18:16
    • Duet #45 · Trochę kwiatka 9.5 18:17
    • Duet #45 · I żyjątko 9.5 18:23
    • Emil.E. #202 · Zasada nr. 1 Żyjątek nie zbieramy. 😁 9.5 20:02
    • Chytra Merry #152 · Spacer jest super przy takiej pięknej pogodzie, i czekamy na prawuski kochane, wyczekiwane. Pozdrawiam 9.5 20:33
    • Nika #91 · Widok po prostu nieziemski 🤗. Nic tylko chodzić, podziwiać i ładować akumulatory 😘 9.5 20:59
    • Grzybowy Kapelusz #91 · u Was ceglasie pewnie to już na wyciągnięcie ręki :) :) 9.5 21:17
    • młody Werter #282 · Ceglaczki już niebawem Wam wpadną, tak coś czuję😁 9.5 21:29
sobota 8.MAJ
Forest-Natura
doniesień: 4
(1/h) Tryptyku o smardzów poszukiwaniach część trzecia ... ostatnia jak na tryptyk przystało 😁
Ruszyłem w las by żagwie znaleźć, taki sprytny byłem.
Pomyślałem że smardze to od razu wyczują i nie pitną pod liście.
Wlazłem ledwo, idę kawałek, patrzę .. a tu bach ... oczywiście żagwie na samym środku przejście mi tarasują. Mówią do mnie - rób Pan zdjęcia bośmy piękne i dorodne. Fakt że takie właśnie były, orzęsione w dodaku. Więc im sesję pykłem, chociaż tego parcia ich na szkło i tapetę do końca nie pojmuję ... ale to może przez to że niejadane są przez ludzi i słaby z nimi kontakt mają.

... szerzej o tym grzybobraniu ... Przyglądał się temu z pobliskiego kawałka sporej gałęzi rulik nadrzewny - śluzowiec znaczy się. To i jemu foty zrobiłem ... niech ma - chociaż się nie prosił. Ale ładny był i taki ... okrągły, pomarańczowy ... nieźle się komponował w kadrze. Poszedłem dalej, na polanę. A tu pierwiosnków cała masa - prymulek takich z naszych ogórdków i parapetów, tylko dziko rosnących. Ładne były to im się trochę rykoszetem parę fotek oberwało. Nic to, idę dalej. Patykiem grzebnę to tu to tam i ... czernidłaczków błyszczących parę gromadek grzebnąłem. Nawet mnie kusiło żeby je do koszyczka zebrać, ale przy sobocie i drinku we wieczornej perspektywie nie do końca była by wskazana konsumpcja. Szkoda drinka było a i same czernidłączki całkiem sympatyczniej na ziemi wygładały niż by miały na patelce skwierczeć. I nagle ... tadam hura - fanfary ... pierwszy smardzowaty grzyb tegoroczny. I to jaki w dodatku - naparstniczka stożkowata ! Obok niej druga i trzecia i czwarta, następna i znowy kolejna ... no takieg znaleziska to ja się wcale nie spodziewałem. Zacząłem je focić po kolei - jedna po drugiej. I tak z dwadzieścia kilka ich naliczyłem. No nareszcie coś ... a nie żagwie ino. Po takim znalezisku, już w pełni ukontentowany w powrotną drogę do auta zacząłem zmierzać. Ale po drodze tej wypadło mi przejść przez słoneczną dosyć polanę. Japierdziu ... oczom swoim uwierzyć nie chciałem - smardze na środku polany z dala już były widoczne. No takiego spawy obrotu to ja się, po dwóch razach smardzowej posuchy wcale nie spodziewałem. Smardze na swojej życiowej końcówce już były, ale godnie się całkiem mi zaprezentowały - z resztą sami popatrzcie ... Przy samym aucie kolejna niespodzianka na mnie czekała, następny śluzowiec samotek zmienny. Wróciłem do domu. I z tego wszystkiego, po dniu takim a raczej ledwie trzech jego godzinach wycieczki, zrobiłem pasta a spirale z gęśnicą wiosenną, wczoraj uzbieraną a dzisiaj na maśle duszoną z paskami wędzonego sera radamer i otartym czosnkiem niedźwiedzim ... Czego i Wam życzę jeśli do końca tej oto relacji dotrwaliście ... 😜 Od jutra grzybom na chwilę dam pokój ... a ryby zacznę przez parę dni niepokoić ... bo zaniedbałem ostatnio je trochę 😉
piątek 7.MAJ
Forest-Natura
doniesień: 3
(1/h) Dzisiaj zamiast smardzów znalazłem ... gęśnicę wiosenną.
Chyba bedę szukał smardzów do jesieni, wtedy na pewno przerobię cały atlas i to niejeden 😜
Wedle mądrości ludowych grzybek nazywany popularnie majówką, ale spotkałem się także z nazwą "sadówka". I to by się też zgadzało - stanowisko grzybków było w części starego sadu, która ostała się na kraju naszego podwórka ... po prostu w kapciach wyszedłem sobie na grzybki 😁

... szerzej o tym grzybobraniu ... Po wykluczeniu ewentualnej pomyłki z wieruszką zatokową (dzwonkówka trująca) i strzępiakiem ceglastym, odczekaniu na wysyp zarodników w celu stuprocentowego potwierdzenia "gęśnicowatości", szukam właśnie przepisów. Bo całkiem spora porcja i w dodatku kompletnie zdrowa i niezaczerwiona. Gdzieś w internecie wyczytałem że z gęśnicami to jest podobnie jak z muchomorem czerwieniejącym. Jak się już człowiek nauczy rozróżniać to nie sposób pomylić z trujacymi "bliźniakami". Ale faktycznie w wielu atlasach zdjęcia wieruszki są niemal identyczne jak gęśnicy. A i owad najeść się lubi i trudno nierobaczywe majówki podobno znaleźć. Przekonałem się i zacząłem używać jako jedną z wielu dobrych cech rozpoznawczych rodzajów i gatunków - wysyp zarodników mianowicie. Pewnie dla bywalców forum jasne i znane, ale dla mnie jest to takie dosyć nowe odkrycie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie drugie 7.5 17:44
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie trzecie 7.5 17:44
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie czwarte 7.5 17:45
    • Forest-Natura #3 · zdjęcie piąte 7.5 17:46
    • młody Werter #281 · Cześć czasem trafi się partia nierobaczywa😁 aczkolwiek częściej są mięsne. Możesz napisać co rozumiesz przez sprawdzanie zarodników? Kolor wysypu np. na kartce papieru? Czy sprawdzasz je pod mikroskopem, bo nie bardzo wiem co miałeś na myśli? 7.5 19:37
    • Forest-Natura #3 · kolor wysypu 7.5 22:11
    • Stanisław #124 · Rozumiem, że był biały? 7.5 22:25
    • Forest-Natura #3 · ... o dokładnie :-) 8.5 00:35
przedwczoraj
Fungia
doniesień: 1
(0/h) Zachęcona Waszymi doniesieniami wybrałam się na poszukiwanie smardzy. Niestety tym razem się nie udało. Znalazłam jedynie krążkownicę wrębiastą.
piątek 7.MAJ
bosman
doniesień: 21 / 1🏆
(1/h) Wreście zawitały u mnie smardze.Jeszcze młode,malutkie ale się pokazały.Ale najlepsze znalezisko to wielka piestrzenica kasztanowata rosła sobie sama na brzegu lasu.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Nie miałem dużo czasu, tylko godzinkę i żeby nie stać bez sensu na płatnym parkingu pojechałem pospacerować po lesie miejskim.Las liściasty mieszany dużo w nim topoli kanadyjskiej.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • bosman #21 · Taki samotny sobie rósł .Banknot dla porównania. 7.5 15:42
    • bosman #21 · I jeszcze tak z kluczykiem.Te co mi wyrosły w ogrodzie to przy nim jak dzieci. 7.5 15:52
    • Heno #57 · Masz kase -:) pozdrowka 7.5 17:13
    • Stanisław #123 · To ja takie złotówkowe znajduję, a Ty od razu za pięć dych...:) Gratuluję smardzów, jak i piestrzenicy. 7.5 17:31
    • bosman #21 · Mam jeszcze taką za 5 zł ale to z ogrodu. 7.5 19:30
    • Yaga #36 · Gratki:) A piestrzenica prawie jak mały kalafior:) 8.5 19:11
    • Nika #91 · Gratuluję 😊. Piękny strzał 👍 8.5 21:07
    • grzybiaraW #124 · piękne- zachwycają jak zawsze- to i ja mam nadzieję, że jeszcze może coś wypatrzę- może one w tym sezonie wszystkie opóźnione- pozdrowionka:) 9.5 16:03
sobota 8.MAJ
grzybiaraW
doniesień: 124 / 13🏆
(5/h) Witam, serdecznie. Są i u mnie- pojawiły się wreszcie. Piestrzenice kasztanowate. Spore skupisko na niewielkim obszarze. Cieszy oko takie znalezisko w tym pięknym wiosennym klimacie. Las skąpany w kroplach deszczu, błyszczący, dukty nasączone jak gąbka, słońce pięknie przyświeca, tak, że nawet wiatr wiejący czasami nie ma tu znaczenia żadnego............
... szerzej o tym grzybobraniu ... Od późnej jesieni, poprzez zimę, aż do teraz nie spędzałam czasu w ciepłej gawrze, lecz jak zwykle na wycieczkach po lasach. Była zima- taka na całego. Powiało, deszczu co niemiara, i chmury, a i słońce przyświecało, śnieg sypał u nas na nizinach na całego. Lasy pięknie w białe czapy poubierane, drogi śniegiem zasypane, a później wyślizgane- chłód. mróz i wiatry przygrywały- a ja i tak po lasach się włóczyłam. Do dzisiaj wszystko podziwiałam, wypatrując z utęsknieniem jakiegoś grzybka konkretnego. Były i zimówki, i uszaki, a nawet boczniaki. Ostatnio czernidłaki, wcześniej szyszkówki maleńkie pod stopami to tu to tam się pojawiały. Dzisiaj piestrzenice. Miejsce wcześnie dobrze mi znane, choć przyznam, że ostatnio mocno zaniedbane- jeśli i odwiedziny moje by chodziło. Las dziś zrobił wszystko by mnie oczarować. Rozbłyszczone młoda zieleń. Krople deszczu figlarnie zwisające z zieleniutkich listków. Słońce między drzewami promieniami całość rozświetlało. Ptactwo powodowało, że to rześkie ranne powietrze delikatnie świergotem przesycone dodawało pobytowi szczególnej otoczki. Po tym dłuuuuuuugim zimowym czasie aż miło dookołoła popatrzeć na tak cudnie odmienione lasy. Mam w liściastym-dębowym lesie miejsce takie, gdzie późna jesień pobratała się z piękną wiosną. Na usianym młodą zieloną trawą podłożu rosną młode dąbki pokryty z góry do dołu brązowymi uschniętymi liśćmi. Piękny widok- tak jak zresztą każdy w lesie. Moje dzisiaj znalezione piestrzenice jeszcze nie raz i nie dwa sobie pooglądam. Życzę miłych doznań w lesie i serdecznie pozdrawiam:)

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • grzybiaraW #124 · i jeszcze takie 8.5 13:57
    • grzybiaraW #124 · ta też bardzo ślicznie sobie rosła 8.5 13:58
    • grzybiaraW #124 · i jeszcze ta 8.5 13:59
    • grzybiaraW #124 · jeszcze coś po drodze 8.5 14:01
    • grzybiaraW #124 · te z wcześniejszego pobytu - 29,04,2021 8.5 14:02
    • Emil.E. #202 · Gdyby one były jeszcze tak smaczne, jak Twoje opowieści. Witaj Caryco.😁 8.5 14:31
    • Jarek.N #9 · Fajne fotki ja jeszcze nie natrafiłem na te grzybek. Pozdrawiam. 8.5 16:54
    • Yaga #36 · Brakowało mi Twoich opisów.Zawsze jak je czytam,to tak jakbym szła z Tobą:)Pozdrawiam:) 8.5 19:44
    • Nika #91 · Witaj 😊. Cieszę się , że znowu nadajesz 😘 8.5 20:50
    • Zapaleniec S-c #81 · Piękne ! ( Witaj w nowym sezonie ) Pozdrawiam ! 8.5 22:02
    • bosman #21 · Piestrzenice w końcu są w naszym rejonie jeszcze żeby tak więcej smardzowatych.Pozdrawiam. 9.5 05:49
    • grzybiaraW #124 · Emil E- witaj kawalarzu- może i nie łaskoczą podniebienia, ale zmysły na bank,- Jarek N- ciężko- jak małe- wypatrzeć je w ściółce- życzę powodzenia,- Yaga- dzięki i za powitanie i za spacer- ja uwielbiam Twój artyzm,- Nika- witaj- zaczęłam dopiero, przecież się zaczyna dziki leśny taniec,- Zapaleniec S-c - witam i pozdrawiam.- Bosman- a właśnie, i u mnie coś ze smardzami krucho się zrobiło- Serdecznie dziękuję za miłe dopiski i serdecznie pozdrawiam:) 9.5 15:54
przedwczoraj
Starygrzyb_NN (bez logowania)
(1/h) Witojcie grzyboświrnięci! Sam nie wierzę własnym oczom więc zdjecie musi mówić samo za siebie. Sarniak w maju? A poszedłem tylko nakarmić wiewiórki i poszukać podbiała. Od końca zimy szukam i nic (wiem że to fixum dyrdum siwej głowy, ale uznam istnienie wiosny jak zjem pierwszego podbiała). Ten rok zaczyna się dziwnie - podbiał jest taki pospolity a ja nie znalazłem dotąd ani jednego, a zamiast tego wiosna wita nietypowym grzybkiem. P.S. zdjecie hymenoforu mam, ale z braku konta nie mam dopisków
2021.5.9 10:36
wczoraj
Kasia S.
doniesień: 15
(0/h) Nowe miejsce na smardze sprawdzone i niestety tylko kilkanaście sztuk.
piątek 7.MAJ
Vincent
doniesień: 98 / 5🏆
(0/h) Witam Admina i wszystkich Grzybniętych w przeddzień, mam nadzieję, nowego sezonu grzybowego. Mam nadzieję że będzie to kolejny cudny i ekscytujący sezeon, czego Wam życzę a w szczególności sobie 🤭.
Pozazdrościłem Tym którzy sezonu nie kończą choćby nie wiem co, i zajrzałem to tu to tam. Udało się coś tam grzybowego ufocić, ale co to? Nie mam pojęcia. Fajnie za to poszwędać się po kniejach. Darz Grzyb 👍

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Vincent #98 · Pod pieńkiem... 7.5 23:34
    • Vincent #98 · Na poeńku... 7.5 23:34
    • Vincent #98 · O wisienki na torcie. Moje pierwsze "dzikie" smardze 7.5 23:37
    • Vincent #98 · ... 7.5 23:39
    • Vincent #98 · będzie dobrze #szczepimysie 7.5 23:49
    • Emil.E. #202 · Witaj Vincent, nocny szwendalisto. 😁 Co to, Vincentowa spać nie daje? Nie wiem czy mam współczuć, czy zazdrościć.😜 8.5 09:00
    • dzidek #242 · Witaj. Fajne smardze znalazłeś. Myślę że pod koniec miesiąca możesz już zerkać tam gdzie ceglasie rosną. Udanego sezonu życzę. 8.5 11:28
    • Yaga #36 · Piękna ta wisienka na torcie:)
      Wzajemnie,darz grzyb! 8.5 19:29
    • Nika #91 · Witaj 😊 . Pierwsze koty za płoty 😊 8.5 20:55
    • Zapaleniec S-c #81 · Ładne smardze -Pozdrawiam ! 8.5 22:06
    • grzybiaraW #124 · jak widzę ładnie się "obłowiłeś"- muszę przyznać, że takie bezkrwawe łowy też zaliczam do tych ze wszech miar wspaniałych- pozdrowionka z nizin:) 9.5 16:00
piątek 7.MAJ
młody Werter
doniesień: 281 / 28🏆
(0/h) To jest chyba najlepszy sezon na smardze jakiego doświadczyłem, ale poznałem się z tymi grzybami dopiero 4 lata temu wiec nie mam jakiejś imponującej praktyki😁 Przez kilka dni z rzędu znajdowałem miejsca po kilkadziesiąt owocników, a może i więcej, wczoraj na miejscówce 50 metrów rosło około 150 sztuk, większość pochowana w trawie. Do tego kolejna nowa miejscówka ze smardzem jadalnym, niestety tylko jeden i gniazdo mitrówek dopiero wychodzących ze ściółki (około 30 szt), o naparstniczkach już nie wspominam😁 Jednym słowem udany dzień. Pozdrawiam!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • młody Werter #281 · Jadalny z mitrówkami😁 7.5 17:40
    • Emil.E. #202 · A co tam. Niech Ci się darzy. 😁 7.5 18:45
    • młody Werter #281 · Dzięki Emil Tobie również niech bór darzy😁 7.5 18:55
    • seBapiwko #120 · Skubańce na pęczki rosną 👀🤪 7.5 19:36
    • bosman #21 · Ilości oszałamiające.Szczęścierz.Fajnie tam masz.👍 7.5 19:37
    • Stanisław #124 · Świetne masz miejscówki, gratuluję. Ja na razie poruszam się w kręgu: V. bohemica (dużo), V. conica (sporo), M. semilibera (mało). Ale to mój pierwszy sezon ze smardzami, więc nie narzekam. 7.5 19:56
    • Vincent #97 · Jak zwykle "pozamiatałeś". Skoro nie można zbierać, przydałby się jakaś apka do zapełniania wirtualnych koszyków lub obiwiaderek 😆. 7.5 22:31
    • młody Werter #281 · Hej😊 Vincent tak właściwie to można zbierać w tym miejscu, na kilkanaście miejsc ze smardzami które znam tylko dwa są w lesie, gdzie są chronione. Tylko ja za bardzo nie mam czasu, żeby potem zajmować się obróbką tych grzybów. Stanisław przy Twojej częstotliwości poszukiwań znajdziesz je dość szybko, choć są rejony w PL gdzie one po prostu nie rosną, albo rosną rzadko. Bosman jest dobry rok na nie, to nic nadzwyczajnego😊 8.5 10:26
    • Yaga #36 · 👏👏👏:))) 8.5 19:14
    • Nika #91 · Brawa 👏👏👏 . Pięknie, aż miło popatrzeć 👏 8.5 21:05
przedwczoraj
młody Werter
doniesień: 283 / 28🏆
(0/h) Szybciutko chciałem tylko napisać, że smardze jadalne były przepyszota😄. A dziś nowa miejscówka ze smardzami półwolnym, nowa miejscówka z naparstniczką stożkowatą i szok smardze jadalne rosnące w środku pola na gołej ziemi spalonej słońcem. Trochę były przypalone i nie prezentują się ładnie, ale w dopiskach wrzucę fotkę jako ciekawostka. Nie mogłem uwierzyć, że tak sobie wyrosły😄
Do usłyszenia!

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • młody Werter #283 · A tu smardze jadalne z pustyni😄 9.5 21:57
    • młody Werter #283 · Na głównej fotce jest też jeden smardz stożkowaty, ale o nich już nawet nie wspominam, aczkolwiek ciągle rosną😄 9.5 22:00
    • Grzybowy Kapelusz #91 · uduszę :) jak tak można się pytam ? :) gratki, mega - nie mam słów :) 9.5 22:18
    • seBapiwko #121 · Kończ Waść, wstydu oszczędź ⚔️😉.
      Półwolne super, soczyste. A te suchotniki z pola to może morchella steppicola? Warto byłoby sprawdzić bo nie wiem czy to by nie było jedyne w Polsce stanowisko 🤔. 9.5 22:34
    • młody Werter #283 · SeBa dobrze trafiłeś bo znajomy, który przyjechał pooglądać jak rosną półwolne śmiał się i mówił, że niedługo będę mógł szukać smardza stepowego😄 Generalnie szliśmy szczery polem, jak zobaczyliśmy te jadalne to mówił, że w życiu by mi w to nie uwierzył w to, że tak rosną😄 9.5 22:51
    • Adam 86 #111 · No co by tu pedzieć🤔 no pozamiatałeś 💪🌲👏👏👏🌲 9.5 23:00
    • Stanisław #125 · Dodam opis występowania z jednego z atlasów: "w świetlistych lasach łęgowych, raczej na żyznych glebach, bogatych w szczątki organiczne, chętnie na brzegach rzek i potoków, wśród lepiężników, w trawie, na trawiastych skrajach lasów, wsród żywopłotów(...)" (nagrzyby.pl). Nieźle się zgadza ze zdjęciem 2:) 9.5 23:06
    • bosman #22 · I to są konkretne stanowiska!👍Kilka lat temu jak przerabiałem ogród na rekreacyjny i zasypałem dużą część ziemi korą smardze tak wyrosły że wysypało je nawet na gołą ubitą drogę po za ogrodzeniem ogrodowym w ilości kilkudziesiąt sztuk .W tym roku zero tylko piestrzenica. 10.5 08:38
    • Yaga #37 · Ale Ty masz nosa i szczęście:) Podziwiam i gratuluję:) 10.5 11:26
    • Nika #91 · Oj, zazdroszczę Ci, może to i nie ładnie, ale cóż... Gratki 😊 . Moje mitrówki pod blokiem jeszcze rosną, teraz mam zagwozdkę - brać, czy nie.... 10.5 19:32
przedwczoraj
Szyszkownik_NN (bez logowania)
(20/h) Las mieszany, przewaga buków,
2021.5.9 19:43
czwartek 6.MAJ
Forest-Natura
doniesień: 2
(1/h) Wyszedłem za smardzowatymi, znalazłem żagwie. Następnym razem pójdę specjalnie szukać żagwi.
Ale sprawę uratowały kruchaweczki (?).
I poprosił bym o pomoc w określeniu po pierwsze - czy to faktycznie kruchaweczki, bo nigdy wcześniej ich nie spotkałem, a po drugie przynajmniej w przybliżeniu możliwe gatunki - wąskoblaszkowa jako najpopularniejsza i o tej porze roku mi się jawi. Jak się uda (nie wiem jeszcze jak) to zamieszczę kolejne zdjęcia (udało się).
Zarodniki mi się wysypały w domu - ciemne, szarobrązowe. Owocniki rosły na ziemi.
czwartek 6.MAJ
seBapiwko
doniesień: 120 / 6🏆
(0/h) Dziś Czeszki emerytki oraz nieliczne smardze stożkowate. Chociaż te drugie zdarzało się, że niektóre same pchały się pod koła 😁.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #120 · Emerytka 😎 6.5 20:19
    • seBapiwko #120 · druga 6.5 20:19
    • seBapiwko #120 · Młodziaki kamuflują się w liściach. 6.5 20:20
    • seBapiwko #120 · A tu świeżaczek sądząc po kolorze, choć spory był. 6.5 20:22
    • seBapiwko #120 · A ten za to stał na baczność dumnie prężąc pierś do medalu 🤪. 6.5 20:25
    • seBapiwko #120 · A tu już się suszą 😉. 6.5 21:12
    • młody Werter #280 · U mnie też takie emerytki😁 6.5 22:04
    • TRIO #145 · Aleś poszalał. Brawo
      My teraz czekamy na rurkowce. Może za tydzień coś ruszy. 6.5 22:08
    • Yaga #36 · W lesie panika,Seba na rowerze pomyka,emerytki się chwieją,smardze spod kół wieją:),gratki:) 6.5 22:21
    • seBapiwko #120 · ps. ta suszarka pożyczona od alibaby 😎 Skubańce Chińczyki pod folią smardze hodują na tony jak my pieczarki 😁. 6.5 22:56
    • Yaga #36 · Ekstra fotomontaż😄,ale piękny widok😍. 6.5 23:11
    • seBapiwko #120 · Nie Yaga, oni naprawdę je hodują. Wpisz w Googla "morel China" i można poczytać lub przełącz na same grafiki. Amerykańców skręca bo uwielbiają smardze jeść i szukać. A Chińczycy znaleźli sposób na ich hodowlę i trzymają swój sekret w tajemnicy. (Pewnie GMO). 6.5 23:20
    • Yaga #36 · Faktycznie.Pooglądałam i poczytałam.I przy okazji natrafiłam na taką stronę.
      https://smardze.pl 7.5 11:07
    • hanyska #46 · seba piekne:)one chcialy samobojstwo popelnic :D:D:Dze sie pod kola cisly:D:D 7.5 11:41
    • grzybiaraW #124 · plantacja, plantacją- ale te nasze w naturze i tak biją je na głowę- gratuluję i pozdrawiam:) 9.5 16:06
wczoraj
seBapiwko
doniesień: 122 / 6🏆
(10/h) Pozazdrościłem Młodemu Werterowi, bo jak to tak zakończyć sezon z tylko jednym znalezionym jadalniakiem na koncie 😆.
No ale jak się nie ma takiego grzybowego radaru w nosie jak Maciek, to trzeba było się ratować znanym miejscem w ROD.
I były! Powiem więcej. Nawet je uratowałem 😁, bo widziałem obok ślad po jednym, który poległ pod ostrzami kosiarki. Było ich tylko kilka sztuk jak zwykle, ale za to niezwykłej urody. A największy miał równe 100g. 💪😁

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Grzybowy Kapelusz #91 · niiiiiiiice :) :) 10.5 21:25
    • seBapiwko #122 · Resztę dozbierałem w okolicy innych zburzonych ogródków 😀. 10.5 21:30
    • Grzybowy Kapelusz #91 · jak walory smakowe ? :) 10.5 21:32
    • Adam 86 #111 · 🤤🤤🤤 Wypas, ale Jo godny 🌲👏👏👏🌲 10.5 21:36
    • Nika #92 · Chwała Ci za ratunek 👏. Mam nadzieję, że w smaku będzie wynagrodzone 😊 10.5 21:41
    • seBapiwko #122 · GK, wyśmienite, ale nie pamiętam w odniesieniu do innych smardzów. Jadłem je ze 2 razy jakiś czas temu, a te będą jedzone pojutrze 😀. 10.5 21:41
    • młody Werter #283 · Piękne kolosy ROD-yjskie😁 A półwolne jadłeś? Ja ich nigdy nie zbieram, ciekawe czy takie same jak stożkowate? 10.5 22:07
    • seBapiwko #122 · MW, jadłem. Chyba najintensywniejsze w smaku. Tylko jak i gdzie nazbierać takiej drobnicy... Nawet mam takie miejsce i to legalne, ale tam są już inni amatorzy na nie. Dopiero kiełkują pod liściami, a już jacyś czarni pazerniacy zasiedlają je swoim potomstwem.
      Może ktoś wie co to za gadzina?
      Swoją drogą myślę, że to dzięki tym owadom występują w tamtym miejscu tak licznie ( a mam na myśli grube setki). Odpuszczam, może podjadę jakieś fajne fotki cyknąć 😉. 10.5 22:27
    • Zapaleniec S-c #81 · Jedzenie iści Królewskie -Super ! 10.5 22:28
przedwczoraj
seBapiwko
doniesień: 121 / 6🏆
(3/h) W poszukiwaniu smardzowatych namierzone same trupy smardzówek.
Za to trafiły się pierwsze łuszczaki zmienne, a już zjarane jak po pobycie na Zanzibarze 😎.
Dodatkowo na starej wierzbie startuje żółciak siarkowy. Rok temu było go z 20kg na niej 😁.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • seBapiwko #121 · Emilu, ostrz toporek na czikeny 😁 🐤🐤. 9.5 18:55
    • Emil.E. #202 · Ile chcesz za info.😁 9.5 19:52
    • bosman #22 · Faktycznie te łuszczaki tak jak moje ledwo wyszły a już zjarane.A żółciaka mam nadzieję że znajdę. 9.5 20:08
    • Grzybowy Kapelusz #91 · uuuuuu u Ciebie już żółciak :) to na północy za jakieś pewnie 2 tygodnie :) smaka narobiłeś tym żółciakiem , Emilowi pewnie też :) :) 9.5 20:35
    • seBapiwko #121 · Z jakiś tydzień trzeba jeszcze poczekać. To były 1cm bąble. Możemy się umówić na czikenobranie, ewentualnie podeślę pinezkę 😉. 9.5 20:45
    • Nika #91 · Kurka, a u mnie kurczaków niet 🙃. A tak dokładnie ten pień oglądałam 😎 9.5 21:06
    • młody Werter #282 · No SeBa kurczaki już łapiesz, nieźle się porobiło😁 Gratki! 9.5 21:26
    • Chytra Merry #152 · Fajne znalezisko, 9.5 21:34
    • Adam 86 #111 · Widziałem dzisiaj jakiegoś chopa co po lesie z podbierakiem latał i łapał kurczaki a to ty 😂, niezła siarrrrra ale bydom kotlety i paszczety żółciutkie 🤤, pinezke podeślij ale na Zanzibar 😂niech tam szukają, szkoda trupów grzybowych ale pobuszingowałeś na brawa i medal 🏅🌲👏👏👏🌲 9.5 21:58
    • Stanisław #125 · Zawzięcie chcę upolować żółciaka tej wiosny. Mam parę miejsc, gdzie są resztki zeszłorocznych. Jest szansa, że wyrosną tam nowe? 9.5 22:43
    • seBapiwko #121 · Stanisław, bardzo duże.👍 9.5 23:25
    • Yaga #37 · To będzie wyżerka:)
      Też mam od kilkunastu lat 8 stanowisk żółciaka,ale może ze 2 razy obrodził w tym samym miejscu. 10.5 11:22
    • Stanisław #125 · @ Yaga - moje przemyślenia (mogą być błędne):
      1 - żółciak, z tego co wyczytałem, wyrasta od maja do nawet sierpnia, więc trzeba by co tydzień-dwa odwiedzać te same miejsca... ?
      2 - żółciak bardzo szybko zabija żywiciela (kilka lat), a z martwego kikuta pewnie nie wyrośnie, bo nie ma pokarmu. 10.5 18:12
    • Yaga #37 · Stanisławie,1.Chciałabym mieć takie możliwości odwiedzania:).Ale staram się czasem przy okazji nadłożyć parę km,żeby sprawdzić.Poza tym nie przepadam za bardzo za jego smakiem ,natomiast lubię go fotografować,taki piękny kolor ma i kształty fikuśne:)
      2.Tutaj Twoje przemyślenia zgadzają się z moimi obserwacjami.Te 2 razy "odrodził" się na względnie świeżym żywicielu.
      A na akcjach mam niezliczone stanowiska,zazwyczaj przez okno samochodu dostrzegam,bo nie da się go nie zauważyć,ale ponoć z akacji jest szkodliwy. 10.5 19:17
czwartek 6.MAJ
Paweł Jelenia Góra (bez logowania)
(0/h) Nie powtórzył się rok 2018, 2019 kiedy to pierwsze ceglasie pokazały się 05 i 06 maja. Zaś w 2020 do 11 maja przez covid19 siedziałem w izolacji. Wyszedłem 12-tego to już były.
2021.5.6 09:10

... szerzej o tym grzybobraniu ... https://www.youtube.com/watch?v=V8no-208_Rc
sobota 8.MAJ
Kasia S.
doniesień: 13
(0/h) Nareszcie! Prawdziwe smardzowe pole. Aparaty rozgrzane od robienia zdjęć. Co najmniej setka smardzów jadalnych, do tego smardze półwolne i naparstniczki. Mogę umierać 😃

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • beetlejuice #31 · @Kasia... właśnie dla takich chwil warto żyć :) Gratuluję tak obfitego w smardzowate stanowiska, fotki super pozdrawiam:)) 8.5 19:08
    • Yaga #36 · Popieram przedmówcę:) Gratki wielkie:) 8.5 19:49
    • Kasia S. #13 · Dziękuję 😄 8.5 20:13
    • seBapiwko #120 · Suuuperr🧠🧠👹 8.5 22:01
    • młody Werter #281 · Kasia piękne smardzowate🙂, ale z tym co pisałaś to jeszcze poczekaj trochę🙂 8.5 22:15
    • Stanisław #124 · No właśnie chciałem to samo: z umieraniem nie spiesz się za bardzo, smardze będą też w kolejnych latach:)> 8.5 22:31
    • Adam 86 #111 · Witaj ja też ostatnio umierałem ale z przejedzenia smardzowego takie dobre było 🌲🥳🤗🌲pozdrowionka 8.5 23:03
    • bosman #21 · Pięknie i tak blisko mnie i są.A ja widzę głównie piestrzenice.Pozdrawiam 9.5 05:53
    • marjan #10 · Mistrzowstwo świata! 9.5 08:59
    • grzybiaraW #124 · gratuluję takich miejsc- przebogato ilościowo, jak i rodzajowo- widzę telepatycznie Twoją reakcję- ja bym po prostu oszalała- gratuluję i serdecznie pozdrawiam:) 9.5 16:14
    • Grzybowy Kapelusz #91 · gratulacje :) :) :) 9.5 21:14
przedwczoraj
Kasia S.
doniesień: 14
(0/h) Miejsce marzeń. Kilkadziesiąt smardzów jadalnych i to same giganty. Coś niesamowitego

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Yaga #37 · Faktycznie,urosły jak na drożdżach:)👏 9.5 18:50
    • marjan #10 · przepiekne,to odmiana ciemna tylko raz je spotkałem 9.5 19:34
    • bosman #22 · Rewelacja!👍 9.5 20:11
    • Nika #91 · Pięknie wyglądają 😊 9.5 21:08
    • młody Werter #282 · Piękne i łapa już się za nie chyta😁 za trzonek go i nie dać mu uciec😁 9.5 21:31