Doniesienia z ostatnich 5 dni w promieniu 60km od pierwszego na liście

piątek 2.KWI
Stanisław
doniesień: 100 / 14🏆
(5/h) Dziś plan był prosty: jadę do nieznanego mi lasu z przewagą świerku (rzadkość na Wysoczyźnie Elbląskiej) poszukać szyszkówki świerkowej, której nigdy wcześniej nie znalazłem (bo i nie szukałem). Plan zasadniczo się powiódł - znalazłem pojedyncze grupki (po 2-5 szt.) szyszkówki, łącznie całe 17(!) sztuk grzybków o średnicy ok. 2 cm. Po drodze w lesie mieszanym (buk, jawor, brzoza i czarny bez w podszycie) kilka stanowisk uszaków bzowych (zebranych ponad 25), które zawsze chętnie przygarnę, bo lubię jako dodatek, a świetnie się przechowują zasuszone.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Po ponad trzech miesiącach łażenia zazwyczaj po łęgach i krzakach przyjemnie było pójść do "prawdziwego", świetlistego lasu, bez konieczności przedzierania się przez chaszcze i brodzenia w błocie. Spodziewałem się znaleźć więcej szyszkówek - świerkowych szyszek były całe masy, ale grzybów pojedyncze sztuki. Prawie wszystkie rosły - inaczej niż sobie wyobrażałem - pozornie na glebie, dopiero po zagłębieniu palca w ściółce potwierdzało się, że grzyb wyrasta z resztek szyszki. Zbiór wyszedł całkiem symboliczny (mam nadzieję, że przy tej ilości da się choć poczuć smak), ale jest satysfakcja ze znalezienia i oznaczenia (oby prawidłowo) nowego gatunku jadalnego.
przedwczoraj
Stanisław
doniesień: 127 / 14🏆
(12/h) Ostatnie odwiedziny stanowiska smardzów półwolnych (zadrzewienia i zarośla głogowe, w pobliżu osika, wierzba), które obserwowałem od 24.04. Najpierw baardzo wolno rosły (było dość chłodno), a teraz kilka dni upałów upałów zasuszyło je na amen. 12 szt., w większości zasuszone lub uszkodzone.
... szerzej o tym grzybobraniu ... Na zdjęciu głównym: cykl życia pewnego smardza: 26.04, 28.04, 07.05 i 12.05. Kiedy już wyraźnie pokazał się trzon, fala upałów go ugrillowała.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #127 · Te smardze półwolne jeszcze jakoś się trzymają, ale wobec braku opadów w najbliższych dniach długo nie przetrwają. 12.5 19:27
    • Stanisław #127 · A te już całkiem zasuszone i mimo że mikre, to już zejściowe (bardziej drastyczne zdjęcia usunięte przez autocenzurę). Pozdrawiam. 12.5 19:31
    • Yaga #37 · Nawet grillowane ucieszyłyby mnie niezmiernie:)Stanisławie coś czuję po dzisiejszym wpisie niedosyt?...
      znam to uczucie...Pozdrawiam:) 12.5 21:00
    • Jarek.N #9 · Fajna historia z życia smardza
      Gratki Stanisław.
      Yaga nie trać wiary
      Pozdrowienia z Lublina 12.5 21:07
    • Stanisław #127 · @ Yaga - to nie niedosyt, raczej bardziej... smutek. Wiem, głupio się smucić z zejściowych grzybków, ale akurat te doglądałem od 18 dni i kiedy wreszcie pokazały się we w miarę wykształconej postaci, z długimi trzonkami (ale wciąż mikruski, jak widać na zdjęciach), to upał je zabił. Cóż, natura... 12.5 21:28
    • Yaga #37 · Wcale nie głupio się smucić.Miałam tak z wieloma grzybkami,doglądałam,fociłam,a nawet podlewałam(ale naiwna jestem😅),a słońce i tak zrobiło swoje.
      Jarku,pozdrawiam z lubuskiego👋 12.5 21:43
    • Adam 86 #112 · Usychają i taka jest prawda, usychają i taki jest fakt ja nawet nie robiłem im zdjęć bo takie suszki ja od razu brałem wysuszone 🥳🌲👏👏👏🌲 12.5 22:49
    • Nika #92 · Fajny kadr z życia smardza 😊 13.5 12:48
wtorek 11.MAJ
Stanisław
doniesień: 126 / 14🏆
(12/h) Miała być wizytacja 2 miejscówek z naparstniczkami stożkowatymi, które znalazłem w piątek i na szybko obejrzałem, ale nie dawałem do statystyk. Wyszła wizytacja jednej (lasek topola, wierzba, brzoza), w której naliczyłem ponad 50 szt. (do statystyk dzielę przez 4). Pewnie było ich przynajmniej drugie tyle, ale pokrzywy rosną szybciej i wyżej niż naparstniczki... A drugiej miejscówki w chaszczach głogowych w ogóle nie znalazłem...
... szerzej o tym grzybobraniu ... Dla osób, które odwiedzają głogowe chaszcze, jak ja, polecam wycieczkę w te obszary na krótki rękawek - jak ja dzisiaj, ze względu na temperaturę - niezapomniane wrażenia gwarantowane... :). Mamy 3 dni z rzędu temperatury powyżej 25 st. C., a w prognozach ani śladu opadów - słabo to wróży nie tylko smardzowatym, które i tak już się kończą, ale i ew. innym wczesnym grzybom.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #126 · Trochę fotek bez komentarza: 11.5 19:52
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:54
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:55
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:59
    • Stanisław #126 · . 11.5 19:59
    • Jarek.N #9 · Fajne fotki gratulacje ale tego grzybka nie znałem. 11.5 20:38
    • Muchos #52 · Uuu, opady by nie zaszkodziły... W Krakowie na odwrót - od czwartku przez tydzień deszcz w prognozie 11.5 22:38
    • Yaga #37 · Też wczoraj poszukiwałam smardzowatych w topolach w/g Twoich rad i nic.:(A Ty jak zawsze coś:),superek:)
      U mnie niebo powoli zaciąga się ciemnymi chmurami,zaraz chluśnie.Może i na północ dojdzie:) 12.5 13:17
    • Nika #92 · Żółciak znaleziony prawdopodobnie na pniu buka, bo takie drzewa tam rosną 🤔. U mnie, mitrówki w stanie agonalnym. Upał wyruszył liście, w których rosły. Nawet małe już suchutkie... 13.5 05:57
niedziela 9.MAJ
Stanisław
doniesień: 125 / 14🏆
(45/h) Dziś głównym celem było sprawdzenie stanowiska domniemanych smardzów półwolnych. Ale po drodze (las topola, olsza, brzoza, głóg w podszycie) trafiłem 2 nowe stanowiska smardzówek czeskich (70 szt. i 20 szt.), w większości już zejściowych. Smardze półwolne okazały się półwolne, po drodze kilka stanowisk czernidłaka błyszczącego (nie zbieram i nie liczę) oraz w młodniku sosnowym znalezione już wcześniej piestrzenice kasztanowate i jedna olbrzymia. Do statystyk wliczam tylko smardzówki czeskie.

  • dodaj doniesienie +dopisek (po zalogowaniu)
    • Stanisław #125 · Na początek w młodniku sosnowym całe masy piestrzenicy kasztanowatej (dziesiątki, może ponad 100). 9.5 17:44
    • Stanisław #125 · I jedna piestrzenica olbrzymia (czeka jeszcze na zebranie i badanie mikro). 9.5 17:45
    • Stanisław #125 · Smardzówki czeskie już mocno podstarzałe... 9.5 17:48
    • Stanisław #125 · Lub całkiem schyłkowe... 9.5 17:50
    • Stanisław #125 · Ale były też takie całkiem w formie: 9.5 17:53
    • Stanisław #125 · Podstawowy cel: smardz półwolny. 9.5 17:54
    • Stanisław #125 · Widać już wyraźnie na większych owocnikach, że to półwolne (a miałem cichą nadzieję na esculenta...), bo główka na dole nie przyrasta do trzonu. 9.5 17:56
    • Stanisław #125 · Pozostałe Morchella semilibera jeszcze mini, albo nawet mikro. 9.5 17:59
    • Stanisław #125 · Kilka stanowisk czernidłaka błyszczącego (nie zbieram, bo lubię się napić piwa wieczorem:) 9.5 18:01
    • Stanisław #125 · Jakieś resztkowe czarki... 9.5 18:02
    • Stanisław #125 · I dzwonek na pniu brzozy. Pozdrawiam. 9.5 18:03
    • Jarek.N #9 · Nic ująć - nic dodsć braea za fotki z opisami 9.5 18:17
    • Yaga #37 · Jak zwykle świetnie:),gratki:) Jak Ty to robisz🤔 9.5 18:55
    • Nika #91 · Dzwonek na pniu brzozy jest piękny 👍 9.5 20:53
    • Grzybowy Kapelusz #91 · Dziękuję Panie Stanisławie za Czernidłaka błyszczącego - często na spacerach w pasie nadmorskim zastanawiałem się co to za grzyb, dzisiaj mam dopasowanie :) pozdrawiam :) 9.5 21:12
    • młody Werter #282 · Czernidłaki u mnie też już rosną, maślanka wiązkowa również (foto), najważniejsze że półwolny to półwolny😁 Pozdrawiam! 9.5 21:35
    • Chytra Merry #152 · Ale nakosiles i ładne fotki. Gratuluję 9.5 21:37
    • Adam 86 #111 · No to piknie kosisz 🥳fajne fotki zaś udany buszing jak zawsze 🌲👏👏👏🌲pozdrowionka 9.5 22:49
    • Zapaleniec S-c #81 · Stanisław foty zarąbiste ! 10.5 13:47